Skocz do zawartości
Nerwica.com

Illi

Administrator
  • Postów

    5 605
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Illi

  1. @Walter nikt nie pisze postów sponsorowanych! Od tego co powinno zostać, a co wylecieć jest Ekipa i to my podejmujemy takie decyzję, więc wstrzymaj się ze swoimi osądami. Poza tym jest jakieś 2,5k postów na temat, że terapia komuś pomogła. Zawsze można iść na terapię na NFZ, są też niskopłatne, albo ktoś robi to pro bono. Wystarczy poszukać i się zainteresować. Skoro uważasz, że Tobie nie pomogła, jest to wyrzucanie pieniędzy to trochę smutno, że nie trafiłeś na kompetentnego terapeutę lub nie potrafiłeś nic wynieść z sesji.
  2. jak mu idzie? no i skąd ta kołomyja się wzięła..
  3. Zdecydowanie lepiej niż było, chociaż temat wzięty na tapet na terapii więc i chęci się pojawiają. Jednak to tylko chęci, więc póki co jest dobrze.
  4. Illi

    Pytania TAK lub NIE

    teraz już nie. starasz się cały czas poszerzać swoją wiedzę?
  5. Illi

    zadajesz pytanie

    mięsa psa. co powoduje u Ciebie odruch wymiotny?
  6. 0h ile czasu dziennie spędzasz przed komputerem?
  7. Ludzie, którzy nie są pewni swoich racji i swojej wartości oraz osoby, którym zostało wpojone aby zachowywać się zgodnie z "obowiązującymi normami". Dlaczego wyrażanie opinii w Internecie jest łatwiejsze niż w świecie realnym?
  8. Illi

    Pytania TAK lub NIE

    Nie! Przejmujesz emocje innych?
  9. @z o.o. po pierwsze to bez inwektyw, bo zarobisz nagrodę. Po drugie możesz pisać szczerze, ale bez prowokacji i zaczepek. I to nie jest zaproszenie do rozmowy.
  10. To zdanie pokazuje, że nie do końca chyba rozumiesz czym jest terapia. Przerabiałeś wielu terapeutów, ale wnioskuję że z innego powodu niż związek z toksyczną osobą. Dlatego uważam, że jednak pójście na terapię jest dobrym wyjściem. Nie chcesz płacić, więc zostaje NFZ. Oczywiście czas oczekiwania jest czasami długi, jednak jak sam piszesz minął już rok. Jeśli nie chcesz stanowczo iść do T. to może poszukaj pozycji w literaturze, które pomogą Ci uporać się z emocjami i powstałymi mechanizmami. Coś na zasadzie "autoterapii". Jednak mimo wszystko tak jak moi poprzednicy powiem: "sio na terapię!".
  11. Zacznijmy od tego, że to rodzice kochają bezwarunkowo. Jest to jedyna taka miłość na świecie, dzieci nie kochają rodziców bezwarunkowo. Decydując się na dziecko należy wiedzieć ile pracy wymaga wychowanie potomstwa. Poniekąd to dzieci nie mają za co dziękować rodzicom, ponieważ miłość, szacunek, zrozumienie, wsparcie czy poczucie bezpieczeństwa należy się za sam fakt istnienia. Poza tym, tak jak napisała @SelinaKyle wątek jest o DDD, więc większość osób wypowiadających się tutaj nie dostała nawet minimum tego co każdy rodzic powinien zapewnić. Proszę więc, nie prowokuj i nie wypowiadaj się w wątkach, które Ciebie najwidoczniej nie dotyczą.
×