Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

OnaW

Użytkownik
  • Zawartość

    123
  • Rejestracja

  1. Zawiedziona sobą, nie mam siły na nic.
  2. Znowu w nocy koszmary, znowu niewyspana, znowu boli głowa.
  3. Zdołowana i niewyspana, znowu koszmary w nocy.
  4. Hmmm, a samej w takim razie zamieszkać? Np. wynająć pokój? Tylko czy nie będą Cię drażnić wspollokatorzy, bo to też różnie bywa... Ja się mogę tylko opierać na swoim doświadczeniu i wiem, że im mniej przebywam z rodziną tym dla mnie lepiej. Oczywiście, że ich kocham i tęsknię za nimi, ale niestety wspólne spędzanie czasu kosztuje mnie sporo zdrowia i sił.
  5. Ostatnie kilka dni to tragedia, same porażki. Gdyby można było tak odciąć sie od świata i nie wychodzić w ogóle z domu
  6. Nie możesz zamieszkać z partnerem? Ja też całe życie słyszałam krytykę od najbliższych. Zauważyłam, że jak mam z nimi okrojony kontakt, to mi lepiej na duszy. Może warto spróbować zamieszkać oddzielenie?
  7. Ciekawe spostrzeżenia
  8. OnaW

    [WOJEWÓDZTWO WARMIŃSKO-MAZURSKIE]

    Czy jest tutaj ktoś, kto jest z woj. Warmińsko-Mazurskiego i czy miał styczność z psychiatrą Hanną Szostakowską-Tabak? W przyszłym tygodniu mam wizytę u tej pani i szukałam opinii na jej temat. W internecie jest ich nie wiele (chyba ze 3 znalazłam), ale wszystkie są negatywne. To będzie moja pierwsza wizyta i się strasznie boję.
  9. OnaW

    Ciągle płaczę

    Dziękuję, nic innego mi nie pozostało jak wytrwać. Muszę wyjść z łóżka, ale przez to, że boję się iść dziś do pracy, to jest to bardzo trudne. Mam przeczucie, że coś nieprzyjemnego mnie na zewnątrz spotka.
  10. OnaW

    Ciągle płaczę

    @Illi nie. Za tydzień mam pierwszą wizytę u psychiatry, na którą czekam od sierpnia.
  11. OnaW

    Ciągle płaczę

    Rano obudziłam się niewyspana, ale miałam na tyle siły żeby się zwlec i coś zrobić pożytecznego. Koło 13.00 motywacja spadła i od tamtej pory cały czas leżę pod kocem. Nie chcę iść jutro do pracy, rozmawiać z ludźmi, znowu udawać, że jest ok.
  12. Jestem strasznie zmęczona, jutro muszę iść na 9 do pracy na 9 godzin, a nie mogę zasnąć.
  13. Nie lubię tego stanu, w którym teraz jestem. Niby jest ok, ale nie do końca. Sama nie wiem o co mi chodzi.
  14. W poniedziałek wieczorem byłam szczęśliwa, że przede mną dwa dni wolnego. Jutro już muszę iść do pracy i jestem przerażona. Osłabia mnie myśl o spotkaniu innych ludzi i o przymusie udawania wesołej. Zazdroszczę tym osobom, które muszą siedzieć na kwarantannie.
  15. Niby dobrze, ale mam przeczucie, że jednak to tylko pozory.
×