Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    7 285
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. Jeśli dopiero od wczoraj to trochę za mało czasu żeby mieć pewność. Ale dobrze by bylo, żeby Cię nie zamuliło zbytnio. Bo 20mg to już taka dawka, że ją zwykle da się odczuć jeśli bierze się paro bez żadnych dodatków
  2. A u mnie się tak pozmieniało, że zaczynam od herbaty. A kawy w dużej ilości wjeżdżają dopiero później.
  3. Niedawno był podobny temat:
  4. W zdecydowanej większości spędzam czas sam ze sobą więc tak. Do kina, na obiad, do kawiarni itp. też chodzę często sam. I do głowy mi nie przyszło, że mogłoby się to wydawać komuś dziwne
  5. To bardzo złe podejście. Miałem kiedyś podejrzenie nowotworu skóry w związku z czym doedukowałem się w tym temacie. Słońce dla skóry NIE jest bezpieczene a SPF w przypadku ekspozycji na nie to nie jest zalecenie tylko konieczność jeśli chcemy zwiększyć swoje bezpieczeństwo. Polecam zaznajomienie się z poniższym linkiem: https://www.akademiaczerniaka.org/o-czerniaku/czerniak-czy-slonce-szkodzi
  6. shadow_no

    Hantawirus

    Na pewno żaden z pasażerów nie ma nerwicy lękowej, która objawia się potrzebą szybkiej ewakuacji do bezpiecznego miejsca xdd Chyba bym się tam zesrał, nie wiedząc z jakiego powodu tym razem
  7. Ja sobie daje na każde 5mg ~2 tygodnie. Ale niektórzy po 10 schodzą przez 2 tyg. Dosyć indywidualna sprawa jak ludzie reagują. Ja jestem akurat wrażliwy na zmiany dawek więc wypłaszczam jak tylko się da. Samoobserwacja Ci dużo da jeśli jesteś obecnie ustabilizowana i dobrze się czujesz to pewnie głównymi skutkami ubocznymi będą brain zapsy, intensywne sny no i lekkie zmiany związane z emocjami. U mnie się pojawia zwykle wieksza wrażliwość i jestem bardziej podatny na wzruszenia:P Ale główny problem czyli lęki gdy jestem ustabilizowany i myślę o zejściu to akurat mi nie wracał od razu. Dopiero po jakichś 6 miesiącach mniej więcej
  8. shadow_no

    Hantawirus

    Podejrzewam, że wysokie mandaty za brak maseczki
  9. shadow_no

    Co teraz robisz?

    Jedną ręką staram się coś napisać a druga przyciśnięta przez kocura
  10. Ja schodzilem z paroksetyny kilka razy. Co prawda zawsze do niej później wracałem ale były też dłuższe czasy "nie brania". Szczerze mówiąc samo odstawianie paroksetyny nie jest aż takie nieprzyjemne jak w przypadku innych substancji np. z SNRI. Ja schodziłem bardzo stopniowo: 20->10->5 teoretycznie z 10 można już na 0 ale ja dosyć wrażliwy jestem na zmiany więc jeszcze takiego okrucha sobie brałem przez pare tygodni. I najdłuższy czas tak zupełnie bez leków to było około poł roku. Niestety później były nawroty i nie czekałem za długo aż się bardziej rozkręcą. Wchodziłem podobnie czyli od 5 ale dochodzę teraz do 15. Powodzenia życzę i trzymam kciuki
  11. Nie wiem komu w ogóle przyszło do głowy, że taki wygląd może być fajny gdy się pracuje z dziećmi
  12. shadow_no

    Co teraz robisz?

    Mama mi opowiadała tydzień temu, że do foliówki zaniosła nowokupione sadzonki pomidorów i na drugi dzień miała je wkopać. A w nocy przyszedł mróz i wszystko skasował xd Ehhhh Ale teraz już chyba mrozów nie będzie więc zasadzaj A ja dzisiaj dużo odpoczywałem ale już teraz nie
  13. Widzisz? Wystarczy że przywołałem mima i już się zaczyna robić dziwnie
  14. Przyzwyczajasz się, że z uchem może nie być najlepiej? Mnie zawsze przerażali mimy (mimowie?) Creepy as fuck Przyzwyczajasz się, że z uchem może nie być najlepiej? Mnie zawsze przerażali mimy (mimowie?) Creepy as fuck
  15. shadow_no

    jaką robisz kupę?

    Nie rozwalajcie tematu o kupie
  16. Dziękuję, mam taką nadzieję, że ktoś skorzysta
  17. shadow_no

    jaką robisz kupę?

    Oni chyba częściowo na preclach gadali a tu była druga część. Urwisy straszne. Po całym podwórku muszę ich gonić
  18. shadow_no

    jaką robisz kupę?

    Ale gdzie coś usunąłem? Nie ruszałem tego tematu nawet patykiem
  19. Taki już cykl życia na forach Dzięki za zgłoszenia. Multikonto zostało zablokowane
  20. "Jeśli człowiek nie wie, do którego portu płynie, żaden wiatr mu nie sprzyja" (c) Jonas Salzgeber
  21. A to prawda, że nigdy nie widzą nieba? Przypomniał mi się film Jasminum (polecam, polska komedia). Nie mogę znaleźć shorta z taką sceną gdzie Gajos pokazywał świniom niebo. Śmieszny film, tu urywek inny:
×