-
Postów
7 285 -
Dołączył
Treść opublikowana przez shadow_no
-
A u mnie się tak pozmieniało, że zaczynam od herbaty. A kawy w dużej ilości wjeżdżają dopiero później.
-
Niedawno był podobny temat:
-
Czy chadasz sam do kina/na miast/spacer/ kawiarni its.?
shadow_no odpowiedział(a) na Patryssia Noctis temat w Psychologia
W zdecydowanej większości spędzam czas sam ze sobą więc tak. Do kina, na obiad, do kawiarni itp. też chodzę często sam. I do głowy mi nie przyszło, że mogłoby się to wydawać komuś dziwne -
To bardzo złe podejście. Miałem kiedyś podejrzenie nowotworu skóry w związku z czym doedukowałem się w tym temacie. Słońce dla skóry NIE jest bezpieczene a SPF w przypadku ekspozycji na nie to nie jest zalecenie tylko konieczność jeśli chcemy zwiększyć swoje bezpieczeństwo. Polecam zaznajomienie się z poniższym linkiem: https://www.akademiaczerniaka.org/o-czerniaku/czerniak-czy-slonce-szkodzi
-
Na pewno żaden z pasażerów nie ma nerwicy lękowej, która objawia się potrzebą szybkiej ewakuacji do bezpiecznego miejsca xdd Chyba bym się tam zesrał, nie wiedząc z jakiego powodu tym razem
-
Ja sobie daje na każde 5mg ~2 tygodnie. Ale niektórzy po 10 schodzą przez 2 tyg. Dosyć indywidualna sprawa jak ludzie reagują. Ja jestem akurat wrażliwy na zmiany dawek więc wypłaszczam jak tylko się da. Samoobserwacja Ci dużo da jeśli jesteś obecnie ustabilizowana i dobrze się czujesz to pewnie głównymi skutkami ubocznymi będą brain zapsy, intensywne sny no i lekkie zmiany związane z emocjami. U mnie się pojawia zwykle wieksza wrażliwość i jestem bardziej podatny na wzruszenia:P Ale główny problem czyli lęki gdy jestem ustabilizowany i myślę o zejściu to akurat mi nie wracał od razu. Dopiero po jakichś 6 miesiącach mniej więcej
-
Podejrzewam, że wysokie mandaty za brak maseczki
-
Jedną ręką staram się coś napisać a druga przyciśnięta przez kocura
-
Ja schodzilem z paroksetyny kilka razy. Co prawda zawsze do niej później wracałem ale były też dłuższe czasy "nie brania". Szczerze mówiąc samo odstawianie paroksetyny nie jest aż takie nieprzyjemne jak w przypadku innych substancji np. z SNRI. Ja schodziłem bardzo stopniowo: 20->10->5 teoretycznie z 10 można już na 0 ale ja dosyć wrażliwy jestem na zmiany więc jeszcze takiego okrucha sobie brałem przez pare tygodni. I najdłuższy czas tak zupełnie bez leków to było około poł roku. Niestety później były nawroty i nie czekałem za długo aż się bardziej rozkręcą. Wchodziłem podobnie czyli od 5 ale dochodzę teraz do 15. Powodzenia życzę i trzymam kciuki
-
Nie wiem komu w ogóle przyszło do głowy, że taki wygląd może być fajny gdy się pracuje z dziećmi
-
Mama mi opowiadała tydzień temu, że do foliówki zaniosła nowokupione sadzonki pomidorów i na drugi dzień miała je wkopać. A w nocy przyszedł mróz i wszystko skasował xd Ehhhh Ale teraz już chyba mrozów nie będzie więc zasadzaj A ja dzisiaj dużo odpoczywałem ale już teraz nie
-
Był tylko nie słyszałaś
-
Widzisz? Wystarczy że przywołałem mima i już się zaczyna robić dziwnie
-
Przyzwyczajasz się, że z uchem może nie być najlepiej? Mnie zawsze przerażali mimy (mimowie?) Creepy as fuck Przyzwyczajasz się, że z uchem może nie być najlepiej? Mnie zawsze przerażali mimy (mimowie?) Creepy as fuck
-
Nie rozwalajcie tematu o kupie
-
Dziękuję, mam taką nadzieję, że ktoś skorzysta
-
Oni chyba częściowo na preclach gadali a tu była druga część. Urwisy straszne. Po całym podwórku muszę ich gonić
-
Ale gdzie coś usunąłem? Nie ruszałem tego tematu nawet patykiem
-
Taki już cykl życia na forach Dzięki za zgłoszenia. Multikonto zostało zablokowane
-
"Jeśli człowiek nie wie, do którego portu płynie, żaden wiatr mu nie sprzyja" (c) Jonas Salzgeber
-
A to prawda, że nigdy nie widzą nieba? Przypomniał mi się film Jasminum (polecam, polska komedia). Nie mogę znaleźć shorta z taką sceną gdzie Gajos pokazywał świniom niebo. Śmieszny film, tu urywek inny: