-
Postów
8 501 -
Dołączył
Treść opublikowana przez shadow_no
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Jak mi się to zaczęło to jeszcze piłem (za dużo) alkohol. I na bani nigdy nie miałem takich rozkmin a wtedy kebaby najczęściej wjeżdżały. Ale na trzeźwo było już różnie. Przeszło na zasadzie samo przyszło samo poszlo -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Już teraz mam to pod kontrolą ale jeszcze kilka lat temu to unikałem jedzenia w miejscach publicznych jak wiedziałem, że w razie w. to długo mnie nie będzie w domu. Pojebane nie No tak, wtedy nie ma czasu do namysłu którędy się bardziej chce -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ja po jedzeniu też nie. Ale to nie przeszkadza, żeby mieć schiza, że właśnie ten oto posiłek jest nieświeży -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Różnimy się np. tym że ja w pierwszej chwili przeczytałem "kłócie serca" No i to jest bardzo zła wiadomość dla mnie. Ojej. Może to jednak nie było zatrucie a po prostu zmutowany turbo rotawirus - ich to się dopiero cykam -
Już raczej rozwiązany jest ten problem. Dzięki jeszcze raz @Pawwwle za zgłoszenie bo nie byłem tego świadomy
-
1/4 tabletki to jak rozumiem 5mg. To jest poniżej dawki terapeutycznej. Ja czasem gdy naprawde dobrze się czuje to sobie na takiej lubie pobyć bo łatwiej mi się później wchodzi w górę. A jednocześnie skutki uboczne są prawie żadne. Ale taka dawka prawie nic nie daje jeśli chodzi o efekt przeciwlękowy. A jak już jesteś na niej długo to masz namiastkę tego jak jest zupełnie "bez"
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ja mam schiza często, że się czymś zatruję co jem więc to dla mnie cenne informacje -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Poznałaś przed czy po? -
A czemu schodzisz? Chcesz do 0 zupełnie? No niestety objawy odstawienne są czymś "normalnym" chociaż u mnie akurat odstawianie przebiega względnie łagodnie. Gorzej mi się wchodzi ponownie. Natomiast ja bez paroksetyny na dłuższą metę nie umiem funkcjonować więc prędzej czy później zawsze muszę wracać. Ale te objawy które opisujesz są "znajome"
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Do tych o mnie to się przyzwyczaiłem Też naszła mnie ochota. Da się do słoików go zamknąć żeby pare miesięcy poleżał? Nigdy nie wiem co się nadaje do wekowania a co nie :d -
A to owłosione uda też miałyby branie?! Chyba czas się przebranżowić. Będę modelką
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
W porównaniu z tym co "u Was" się dzieje to potwierdzam Dzisiaj można było nagotować gar bigosu na uspokojenie paru osób -
Z zakolanówkami to poniekąd trafiłaś bo nimi handlowałem przez dłuższy czas i mam "na magazynie" ich sporo
-
Co dziś zrobiliśmy konstruktywnego
shadow_no odpowiedział(a) na Priscilla_126 temat w Kroki do wolności
Czy rozmowy z naszym kolegą "od studiów wielu" miały na to wpływ? Nic się nie chwaliłeś Gratuluję! -
Ja chyba już wiem kiedy masz krótkie a kiedy długie nie zapuszczaj Pare razy zadałem pytanie o pisanie na klawiaturze koleżankom z pracy to zawsze mówiły, że nie ma to dla nich zupełnie znaczenia i wręcz źle im się piszę z krótkimi o_O kłamczuszki
-
Ja jeszcze o swoich gaciach piszę Jutro Was zaskoczę
-
Ale nie dokładaj Wszyscy powinniśmy się przytulać. Nikogo nie oszczędzać
-
O a to kolczyk też mam ale nie noszę już prawie w ogóle. W sumie może już mi nawet zarosło. Swoją drogą nie róbcie sobie sami przekłuć to taka pamiątka po pierwszej dziewczynie bo razem sobie zrobiliśmy w tym samym miejscu na małżowinie. Ależ to bolało. Jeszcze pierwsza dziurka była krzywo więc zaraz po tym była druga xd
-
Sztabki nie za bardzo pasują mi do outfitu
-
A czemu pierwszy post nie zawiera Twojej odpowiedzi? Dajesz U mnie na szyi zazwyczaj cienki srebrny łańcuszek z pewną zawieszką. Czasem srebrna keta. A na palcach srebrne obrączki. Ale chyba czas na pójście w złoto bo srebro traci wartość już w momencie zakupu a złoto to w sumie dobra inwestycja. Tylko, że te błyskotki mają też wartość emocjonalną więc hmmm
-
Z mojego punktu widzenia ładniejsze są krótkie i pomalowane na jeden kolor. Ewentualnie french. Takie długie szpony mi osobiście się nie podobają
-
Dokonałem dziś zmiany w powyzszym. Gacie białe Reebok i skarpetki "za kostkę" Puma w kolorze również białym. T-shirt i spodnie z wczoraj nadal się nadają
-
Są jeszcze te śmieszne spinki do koszuli co ją naciągają "od dołu" Ale nie testowałem tego nigdy
-
W takim outficie to raczej dziś nie było pracy na 30% tylko co najmniej 50%