-
Postów
5 080 -
Dołączył
Treść opublikowana przez shadow_no
-
Względnie wypoczęty co nie zdarza się zbyt często. I gotowy na intensywny tydzień pod względem pracy. Jest git, sprawy idą do przodu
-
@Doktor Indor Kiedyś moja koleżanka miała 5 kotów na małej przestrzeni w bloku i za często to ona im chyba nie sprzątała. Jak tylko drzwi się otwierało, to był taki strzał w nozdrza, że też myślałem, że każde koty śmierdzą
-
@Jurecki 4000 UI dziennie. Można od lekarza załatwić receptę na trochę inny typ leków z vit D. Z parę razy większymi dawkami do brania raz na np. 3 tyg. Ale ja póki co próbuje tym, co jest publicznie dostępne. Większości osób pewnie już 2000 UI będzie służyć ale jak są duże niedobory to warto się najpierw "nasycić". Ale lepiej zrobić sobie badanie żeby nie szukać w ciemno, bo nie każdy ma tak duże deficyty
-
@Jarek.jarecki88 Ja widzę różnicę po ~miesiącu suplementacji dużymi dawkami vit D, że ogólnie jest lepiej pod względem nerwicy. Pytasz o to czy da się zwalczyć bez leków czy z lekami? Ja bez leków ogólnie nie umiem na dłuższą metę funkcjonować. Z lekami jak najbardziej się da. Kwestia dobrania odpowiedniej substancji i dawki. U mnie spawdza się paroksetyna właśnie
-
"Jesteśmy tak skonstruowani, żeby szukać wsparcia u innych. Jest to naturalna, optymalna ludzka reakcja na strach i kluczowa umiejętność niezbędna do tego, aby cieszyć się pasmem sukcesów w takich obszarach jak praca, zdrowie i relacje z ludźmi" (c) Robert Maurer
-
@Dalila_ był też wtedy mecz Polska - Holandia więc nie byłem. Ale obserwuje ich na instagramie więc w miare na bieżąco jestem. Pare koncertów niedawno zagrali. Ziaja teraz się nazywa Namaste xd U mnie na last.fm niezmiennie Fenomen w TOP 7. A jeśli używałbym go od początku to myślę, że spokojnie TOP5 ^^
-
U mnie też zawsze w . Znowu zaczęli koncertować i grali wczoraj na Rap Feście. Dla mnie ten kawałek jest szczególnie ważny i pasuje do tego tematu:
-
@Jarek.jarecki88 no to wygląda, że to kwestia interpretacji sygnałów jakie daje organizm. Fałszywie je interpretujesz i myślisz, że musisz nawet gdy nie ma takiej potrzeby. Jeśli byłoby to nie do opanowania to możnaby się zastanowić nad dodatkowymi badaniami albo czymś co mogłoby fizycznie zatrzymać objawy ale... Wygląda na to, że to głowa. A jak u Ciebie poziom vit D? Badałeś kiedyś? Ja ostatnio trochę o tym poczytałem, zrobiłem badania i wyszło, że mam spory deficyt. A na głowę to też mocno może wpływać
-
@Doktor Indor fajna sprawa ale chyba za duży stres by był. Mój kot podobnie jak jego sługa ma chyba nerwice lękową
-
@marra widzę, że nie tylko ja mam bzika na punkcie MBTI ^^ Był to mały gamechanger jeśli chodzi o relacje międzyludzkie odkąd poznałem ten kwestionariusz. Znasz na youtube "Type Hype"?
-
Hi @.Strawberry., melduje się z wwa. Ale nie za bardzo potrafię łączyć leżenie z kotem na kocyku z aktywnym spędzaniem czasu. Kot zawsze wygrywa ^^
-
@Melodiaa @Doktor Indor oprócz standardowej mortofogii czy lipidogramu to kontrolujcie sobie próby wątrobowe AspAT/ALAT. Warto też zrobić sobie usg jamy brzusznej jeśli nigdy nie robiliście a przyjmujecie przewlekle leki. Badanie jest szybciutkie a sporo się można dowiedzieć. Mi wyszło stłuszczenie wątroby. Próby wątrobowe zawsze były podwyzszone gdy przyjmuje leki (akurat trochę inny rodzaj bo SSRI). Ale serio, kontrolujcie to sobie raz na pare lat. Czasami przy gorszych wynikach trzeba dorzucić jakieś suplementy/leki regenerujące wątrobe i zapobiegające jej dalszej degeneracji
-
Odgrzewam temat bo uświadomiłem sobie, że... to minęło. Mimo, że ogólnie miałem nawrót nerwicy po obniżeniu dawki leków to była ona skoncentrowana na tym z czym zmagałem się dawniej tj. zawroty głowy, przyspieszona akcja serca itp. Emetofobia jakby zniknęła nawet nie wiem kiedy. Co jakiś czas gdy zjem coś nowego lub "podejrzanego" to mam różne rozkminy, ale nie powoduje to panicznej gonitwy myśli. U Was też już z tym jest lepiej skoro temat się trochę zakopał?
-
"Musisz nauczyć się mówić >>nie<< rzeczom, które chcesz robić, kierując się świadomością, że masz tylko jedno życie" (c) Olivier Burkeman
-
@Jarek.jarecki88 ale Tobie oprócz paniki i tego uczucia w brzuchu faktycznie dzieje się tak, że musisz iść do toalety? Czy sobie tylko to wkręcasz? Bo ja czasami mam podczas moich ataków takie poczucie, że muszę, a jednak nie muszę. Nigdy mi się nie zdarzyło dostać biegunki "nie do opanowania" będąc na zewnątrz, a jednak czasami tylko coś zabulgota w brzuchu i nakręca się panika. Wtedy stosuję technikę opisaną przez @Catriona. No i paroksetyna oczywiście na kolacje. Jeśli masz fizyczne objawy IBS to spróbuj też probiotyków. Są też takie dedykowane pod to zaburzenie
-
65 jeśli mnie pamięć nie myli
-
"Wykazuj chęci by być użytecznym na miarę wartości wszystkich rzeczy materialnych jakie żądasz od życia i najpierw wykaż się tą użytecznością" (c) Napoleon Hill
-
"Żaden traf - ani nic innego, co ma jakąś wartość - nie przydarzy ci się, jeśli nie podejmiesz jakiegoś działania. Aby odnieść sukces finansowy, musisz coś zrobić, coś kupić, coś rozpocząć. A wtedy, czy to tylko szczęście, czy może świat lub jakaś siła wyższa udziela ci cudownego wsparcia za twoją odwagę i zaangażowanie? Nie ma znaczenia co to jest, ważne, że jest" (c) Bogaty albo biedny, po prostu różni mentalnie - T. Harv Eker
-
"Nie podejmujmy przypadkowych działań. “Nawet najmniejsza rzecz powinna być robiona w odniesieniu do celu” - mówi Marek Aureliusz" (c) Mała księga stoicyzmu - Jonas Salzgeber / Marek Aureliusz
-
@Kasia 40 latka zerknij sobie na wątek o lekach SSRI: Paroksetyna Masz tam duuużo ponad 1100 stron opisów jak wygląda przyjmowanie tego leku i jakie są między innymi skutki uboczne. Sam biorę paro więc mogę tylko potwierdzić, że początki powodują, że negatywne objawy się nasilają. Ustabilizowanie zaczyna się od około 2 tygodnia tak plus minus. W tym czasie człowiek może mieć bardzo dziwne myśli, sny i ogólnie trzeba sobię troche dać czasu "aż się wkręci"
-
@Happyandsad na lęk myślę, że pomoże. Jeszcze trochę cierpliwości tym bardziej jak mówisz o dużych dawkach. Na stany depresyjne hmmm bardziej Cię po prostu to zobojętni na wiele rzeczy. U mnie jednak głównie na lęk paro działa. Na depresję są lepsze alternatywy i mniej przymulające, @Jarek.jarecki88 z tych skutków wymienionych przez Ciebie, utrzymują się u mnie zaburzenia libido i duża senność. I biorę dalej kolejny i kolejny i kolejny rok Rachunek lęk vs te wymienione skutki uboczne jest dla mnie prosty i akceptuje to coś za coś
-
"Przez cały czas pamiętaj, że może tym razem się mylisz. Może to ty jesteś w błędzie" (c) z książki "Mała księga stoicyzmu" - Jonas Salzgeber
-
Jeśli chodzi o coś co byłoby zintegrowane bezpośrednio z forum to obecnie nie ma na to możliwości bo rozchodzi się zarówno o kwestie prawne (w tym np. moderacja treści która nie byłaby możliwa w takim stopniu jak na samym forum) jak i techniczne - obecnie forum nie jest "w moich rękach" lecz zarządza nim WP. Ale wspomniany został nieoficjalny kanał na IRCu który powoli się reaktywuje. Dostęp możliwy przez bramkę online: https://bramka.pirc.pl/nerwica/ lub przez zewnętrzny program obsługujący protokół IRC. Wybraliśmy ten protokół z uwagi na to, że korzystaliśmy z niego dawniej a pomysł wstępnie był dyskutowany w gronie dawnych bywalców. Ale jak by zebrało się więcej osób chcących np. przejść na discorda lub coś podobnego to możemy to pointegrować żeby każdy używał tego co lubi do łączenia się edit Możecie dołączać też tutaj na Discord: https://discord.gg/Ghwa4SesVV Zrobimy pare integracji, żeby z różnych źródeł można było pisać
-
"Bądź precyzyjny we wszystkim co robisz i nigdy nie pozostawiaj niedokończonych myśli. Wyrób sobie nawyk podejmowania precyzyjnych decyzji na każdy temat" (c) Napoleon Hill