-
Postów
5 011 -
Dołączył
Treść opublikowana przez shadow_no
-
Hej wszyscy, musimy się dostosować do MicMic pisząc posty, bo jeśli czegoś nie zrozumie albo mamy inne zdanie, to oznacza, że mamy złą wolę
-
@Catriona próbowałem wiele razy odstawić gdy "pozbyłem się lęków" ale po paru miesiącach zwykle jest come back z podwójną siłą i dochodzenie do siebie po włączeniu jej ponowne trwa od nowa kolejne miesiące. I znam osoby które miały identyczny schemat. Lepiej jest jednak zejść na małe lub mikro dawki i wtedy "coś" da się robić bo energii trochę jest. A sam lek podtrzymuje nas przy względnie bezobjawowym życiu .Tylko że chciałoby się ciut więcej tej energii, bez narkotyków
-
Tak jest dokładnie! Dlatego w telefonie mam jakieś 95% zdjęć z jego udziałem. W pozie w jakiej jest Twój piesek też mam hahaha podobna waga też
-
Takiego prostego sposobu to nie ma za bardzo. A jakiś "spamowy" temat chcesz pomijać? Można coś pomyśleć o nowych kanałach aktywności, tylko musiałbym wiedzieć jakie są potrzeby @Catriona już znikam
-
W sumie to zależy od tego "jak" ban jest założony. Bo czasem konta są blokowane. Zależy jakiego mechanizmu się użyje. Ale efekt jest podobny. Jeśli chcesz z nim porozmawiać to proponuję więc inną platformę niż forum. Może discord? Aaaa nie, z kolei tam Ciebie nie ma
-
@Kiusiu 1. Tak 2. Bo dawno "skręcił" w innym kierunku niż jego pierwotny temat. A przede wszystkim dlatego, że ludzie zaczęli się tam wzajemnie obrażać 3. Patrz pkt 1 4. Jeśli masz ochotę coś tam dopisać to możemy otworzyć ten temat. Ewentualnie jeśli inne osoby mają tam cos wartościowego do dodania
-
Troszkę kultury, ludzie
-
Moja dzisiejsza hipomania. Przeprosiny, i dziękuję, że pomogliście mi to zauważyć.
shadow_no odpowiedział(a) na Verinia temat w Depresja i CHAD
@Verinia a pamiętasz co pisaliśmy rano? Bo wydawało się że jest wręcz lepiej niż wynika z tego posta -
Na osoby z zaburzeniami generalnie picie kawy działa często negatywnie. Kawa z lekami raczej nie wchodzi w interakcje. Ale baaardzo dużo osób po wypiciu kawy (szczególnie w większej ilości) ma delikatnie mówiąc telepawkę i nakręca się to co jest głównym problemem. Jak ktoś nie jest ustabilizowany to lepiej niech unika kawy, yerby i innych pobudzaczy. Wystarczy zrobić prosty test i jednak nie wypić jeden czy dwa dni. Przy uzależnieniu od kofeiny to też może wywołać ból głowy, ale innych negatywnych skutków raczej nie będzie
-
A czytałaś "Człowiek w poszukiwaniu sensu" Viktora Frankla?
-
Hej @RefleXia, trzymaj się dzielnie
-
A bierzesz jakieś leki? Ja po paroksetynie tak mam niestety że ciągle bym spał. Gdy schodzę do 0 to normalnie wraca do normy. A na mojej stałej dawce, mimo że mała to ciągle walczę żeby się nie położyć. Nie znalazłem na to sposobu chociaż suplementacja witaminą D I Omega jakby pomogła w jakimś stopniu
-
A witamine D suplementujesz? Ja u siebie widzę dużą poprawę jeśli chodzi o wypadanie włosów odkąd biorę D
-
Czasem jest
-
Na czym polegałoby zaszkodzenie w tej sytuacji?
-
@Aleksandra88rr a ja nie zauważyłem wcześniej czy byłaś typowo u kardiologa? Bo może jakieś betablokery by były też tu pomocne. Ja sobie propranolol biorę a dawniej betaloc. Też pomaga na rozpędzoną pikawe
-
@Aleksandra88rr no to najważniejszy krok zrobiony a do tego czasu świadomość, że na nerwice się nie umiera musi Ci wystarczyć. Każdy z nas przerabiał wysokie tętno, zmiany w ciśnieniu, zasłabnięcia z nerwów itd. Mimo, że czujesz, że teraz jest inaczej niż wcześniej to... to tylko atak który w końcu minie jak każdy inny. Jak masz coś co odwraca Twoją uwagę to zajmij się tym, żeby zająć myśli. Czasem też pomaga... jeszcze szybsze rozpędzenie tętna np. ćwiczeniami. Dużo siły życzę! Najczęściej atak trwa +/- 30 minut (jeśli już się wydarzy gdy przyjmuję leki). Ale jego intensywność jest dużo mniejsza niż bez leków. Bo bez leków trwa całe dnie, tygodnie
-
Cześć Aleksandra, klasyka typowa nerwica lękowa z lękiem wolnopłynącym z tego co opisujesz. Powiem Ci tak - leki. Jeśli obecnie nie bierzesz a ten poprzedni nie spełnił oczekiwań to próbuj różnych. Trafisz w końcu na coś co "zaskoczy" i spowoduje, że te negatywne myśli lękowe, które wywołują ataki się zdecydowanie zmniejszą. Ciężko w 100% się tego pozbyć, ale zdecydowanie można osiągnąć taki etap, że da się z tym żyć. Także tutaj kluczowa jest cierpliwość i chęć podjęcia leczenia farmakologicznego. Ja sam mam nerwice lękową, która objawia się "atakami" złego samopoczucia z somatycznymi objawami (uczucie omdlenia, lęk przed śmiercią, silne zawroty głowy, lęk przed zwariowaniem, robię się blady itp.) więc rozumiem co czujesz
-
Co sądzicie o związkach w dzisiejszych czasach?
shadow_no odpowiedział(a) na Verinia temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Nie wiem, ale się domyślam Z własnych obserwacji oraz doświadczeń wymieniłbym kilka czynników: - Szukamy partnera idealnego - Dzięki mediom społęcznościowym i możliwością podróżowania "mamy dostęp" do praktycznie nieograniczonej ilości potencjalnych partnerów. Dawniej szukaliśmy głównie w obrębie najbliższych wiosek/miasta. Teraz gdy coś nam nie pasuje wiemy, że za chwilę możemy poznać kogoś nowego, - Hipergamia - Kobiety w mojej opinii są coraz bardziej wykształcone i dbające o siebie. A o ile facet w zdecydowanej większości przypadków nie ma problemu z tym, żeby związać się z kobietą o statusie poniżej swojego, to u kobiet to tak nie wygląda. Same sobie podniosły poprzeczkę i z góry bardzo duża ilość potencjalnych partnerów nie spełnia ich kryteriów, - Odchodzenie od tradycyjnego modelu rodziny - w mojej opinii ludzie coraz mniej chętnie się wiążą formalnie oraz mają mniej (lub w ogóle) dzieci, przez co łatwiej jest im się rozstać, - Mężczyźni są dyskryminowani w sądach i sprawach dotyczących dzieci/podziału majątku. Z tego powodu wielu zaradnych mężczyzn wybiera święty spokój i niezobowiązujące związki Powyższa lista jest mocno subiektywna natomiast jeśli interesuje Cię moje zdanie to myślę jak wyżej. Nie upieram się jednak, że na pewno we wszystkim mam racje. To takie luźne obserwacje -
To po co mnie prowokujesz do dyskusji jak Ci się nie chce dyskutować. Dziękuję za informację, nagminnie popełniam ten błąd ^^ A czepiając się Ciebie nie chodziło mi o literówkę, tylko o wysyp wulgaryzmów: Możesz też się nauczyć pisać po Polsku, bez nadmiernego używania wulgaryzmów skoro jesteś taki pacyfista.
-
To na tych lajtowych tutaj poprzestańmy pls ^^