Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    6 830
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. hej @Majcia, domyślam sie, że chodzi o poważne badania. ~2 lata temu też byłem w takim stresie więc wiem co możesz czuć. Oczekiwanie na wyniki to były bardzo długie 2 tygodnie. Ja poszedłem wtedy w pracę na wyższych obrotach plus oglądałem dużo vlogów ludzi, którzy chorują na to czego sam się obawiałem. Z jednej strony to dołowało ale z drugiej przewartościowało mi trochę życie. Bo w sumie prawdziwe życie właśnie wygląda tak jak na tych filmikach. Polecam też zapoznanie się z filozofią stoików. A na co dzień taka rada - jeśli w tym dniu czujesz się dobrze - doceniaj to i korzystaj z tego co możesz robić
  2. Nieeee ja nie miałem na myśli nic osobistego do Ciebie hahaba faktycznie trochę mogło to zabrzmieć jak pocisk. Ale nie taka była moja intencja. Bardziej miałem na myśli to, że czasem widać, że ludzie chcą sobie nawzajem pomoc, i myślą że się ratują. A tak naprawdę ciągną się wzajemnie na dno
  3. To bardzo cenna uwaga dodam do niej że ciężko jest ratować inne osoby, jeśli samemu się jest w kiepskiej kondycji. I gdy swoje własne problemy nas przerastają. Dlatego ratowanie innych i calego świata zawsze trzeba zaczynać od samego siebie
  4. Wystarczy wynajmowany swój to kupa problemów i kosztów. Później za kolejne 5 lat by była lipa xd
  5. @libed właśnie sobie uświadomiłem o co chodzi z Twoim nickiem xd nie zauwazylem tego wcześniej* *nie ma to związku z obecnym tematem rozmowy, po prostu mnie olsnilo
  6. shadow_no

    Alkohol w domu

    Bo większość ludzi w Polsce ma w rodzinie alkoholika. Często nie leczącego się. Z resztą Tym sama masz z tym doświadczenie więc również Twoje spojrzenie przechodzi przez ten filtr. Ale to nie znaczy że ten filtr zakłamuje rzeczywistość
  7. @mała_mi123 prośba o wzięcie takiej ewentualności pod uwagę, że być może nie masz racji. I że ten wątek jest na poważnie. Jeśli wg Ciebie nie jest, to nikt Cię nie zmusza, żebyś się w nim udzielała. Ludzie tu są naprawdę różni i na wiele tematów (w szczególności związanych z medycyną) wiedzą bardzo, bardzo, bardzo dużo
  8. A jak często widzisz doktorów cisnących bekę i czy są obecnie z nami w pokoju inni oprócz tego jednego?
  9. Mi na takie rzeczy pomagają... ćwiczenia. Zarówno siłownia jak i sport zespołowy. Siłownia o tyle jest lepsza, że tam w kontrolowany sposób jednak sama musisz spinać mięśnie i później jest duża ulga. A z zespołowych akurat ja ćwiczę siatkówkę i to super oczyszcza głowę na te 2h ze wszelkich problemów, gdy człowiek się skupia na grze. No i dodatkowo odkrywam powoli basen. Ale tu się spinam podwójnie bo walczę, żeby się nie utopić xd. Ale reasumując - ja polecam Ci sport
  10. To mój nos świszczał
  11. Wiem dokładnie bo właśnie to jest mój kompromis dokładnie dyszka. Przez długi czas byłem na takim okruchu 5mg ale jakoś rok temu miałem takie sytuacje w życiu że mocno dało mi popalić parę rzeczy więc musiałem jednak trochę zweryfikować i dorzucić jeszcze. Tak naprawdę 10 to jest taka początkowa dawka ale jest już skuteczna mimo wszystko. W sferze łóżkowej też w niej wszystko zaczyna odżywać. No tylko że jeśli Ty masz jeszcze nie rozpracowany jednak temat lęków i wspomagacz się benzo to nie wiem sam czy to nie będzie zbyt mało. Bo tu jednak walka jest często
  12. Wg ulotki często (1 na 10 osób) występuje między innymi: nieostre widzenie, podwójne widzenie Ogólnie z tego co wiem to wszyskie leki które wpływają na układ nerwowy mają w skutkach ubocznych rzeczy związane ze wzrokiem. Nawet brain zapsy są trochę z tym skorelowane. Jak mam brain zapsy to zawsze jest najgorzej jak ruszam gałkami ocznymi
  13. Ale to zupelnie inne mechanizmy działania leków. SSRI nie działają doraźnie i nie są takim typowym wyłącznikiem lęku. One działają subtelniej i jednak wymagają też dużo pracy po naszej stronie. Ale to pewnie sam wiesz, tylko chciałeś podkreślić ten temat. A na jakiej dawce jesteś obecnie paro? Bo co do skutków ubocznych to zgadzam się, że są dokładnie takie jak mówisz. Sam coraz częściej zastanawiam się nad dorzuceniem czegoś innego żeby poradzić sobie z negatywnymi skutkami. Tylko u mnie na lęki ona działa perfect nawet w małych dawkach. Tak jak i w małych dawkach już są uboki
  14. Ja sobie przypominam i siebie w sumie dwa. Jeden to trądzik który mi przeszedł sam z siebie. Ale pomogła też zmiana diety bo do dziś jak wypije mleko krowie to na drugi dzień nowa cywilizacja wyrasta na twarzy. A drugi który nie do końca jest ogarnięty to zęby. Miałem dawniej mocno krzywe ale pomógł aparat. Ale widzę że znowu zaczynają tańczyć więc znów coś chce z tym zrobić. Poza tym raczej się lubię mimo że zdaje sobie sprawie z wielu mankamentów i fizycznych i psychicznych. Ale jak na coś nie mamy za dużego (lub w ogóle) wpływu to szkoda zdrowia na myslenie o tym. Lepiej przejść do fazy akceptacji. Gorsze od posiadania wad ciała albo psychiki jest niskie poczucie własnej wartości. Tego nie wolno sobie robić @Dalila_ a znowu zadajesz pytanie i sama na nie nie odpowiadasz śmiało, podziel się z nami też co Cie denerwuje w sobie
  15. To poczekaj jeszcze na bardziej aktywna porę dnia bo w nocy jednak mniej ludzi korzysta z neta
  16. No ja tam bliska rodzinę mam. Więc sam rozumiesz jakie to brzemię. Jak ludzie patrzą
  17. shadow_no

    Co teraz robisz?

    Ja już nie wiem sam co się dzieje. Ile jeszcze będę tak cierpieć. Przecież to już się wytrzymać nie da Jestem juz tak bardzo zmęczony
  18. W sumie to łącznie kilka granic przecież
  19. shadow_no

    Co teraz robisz?

    Nie to nie to. Gadałem na priv z @Catriona i to ona mnie zaraziła. Smarkula
  20. Ale ze co? Link żeby wysłać to musisz do wtorku czekać czy czegoś nie zrozumiałem? Cos długo leci. Ciekawe czy nie pomyliła Poland z Holand
  21. shadow_no

    Co teraz robisz?

    A niech mówią co chcą jeśli intencją dobra Nie zrozumiałem. Ja dziś nie rozumiem wielu rzeczy bo mnie zalewa. Czuje jakbym pod czołem miał jakiś zbiornik na gile który zwolnił blokadę i nie da się już zatrzymać
  22. shadow_no

    Co teraz robisz?

    Czekam aż mi się kichawa odetka Apsik dzięki apsik dz-dzięki
×