Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. I teraz wszyscy tu powinni kontynuować 30-minutowe obiady olewając psycholi.
  3. Fajna, naprawdę Tylko to trochę inaczej wygląda niż klasyczna terapia. Pani psycholog jest częścią rehabilitacji i bardziej sprawdza, jak człowiek sobie radzi z tym, co się stało i z powrotem do normalnego życia. Pytała między innymi o sen, stres, czy boję się kolejnego zawału, czy nie wsłuchuję się za bardzo w każdy sygnał z organizmu, jak znoszę ograniczenia i to, że nagle muszę zdawać się na innych. No i oczywiście wyszło, że z tym ostatnim radzę sobie wybitnie, czyli fatalnie. Rozmawialiśmy też o tym, że po takim numerze człowiek trochę traci zaufanie do własnego ciała. Wcześniej serce sobie po prostu było i człowiek nie poświęcał mu większej uwagi, a teraz wystarczy, że zabije trochę szybciej i mózg natychmiast organizuje naradę kryzysową. Więc bardziej chodzi o nauczenie się, żeby nie żyć od pomiaru pulsu do pomiaru pulsu, nie bać się każdego wysiłku i jednocześnie nie udowadniać sobie na siłę, że już wszystko mogę. Podobno jedno i drugie jest po zawale dość typowe. Oczywiście ja, jako człowiek rozsądny i umiarkowany, mam talent do obu naraz. Na szczęście bez grzebania na siłę w głowie. Konkretna rozmowa o tym, co jest teraz i jak nie zwariować w trakcie dochodzenia do siebie. Taką wersję psychologa jestem w stanie zaakceptować.
  4. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  5. A psycholog nie wkurzajacy? Fajny? No A ja jutro z rana muszę przełożyć wizytę z piątku na natychmiast bo jednak nie starczy mi leków A dziś powiedziałam że mi starczy. Więc nie będzie rozmowy z nim, tak miało być xd
  6. Umrzeć i mieć święty spokój dalej się nie męczyć na tym padole cholernym.
  7. A jak to działa? Że się chce, czy że szkodzi, albo się tyje?
  8. Świetnie zmęczony wszystkim, a to oznacza brak czasu na rozmyślania.
  9. Gdzieś tam.... Kiedyś.... Marzył mi się piękny ogród. Sił coraz mniej. Ale jak to mawia mój mąż "Asia, wszystko jest w głowie!".
  10. Dzisiaj
  11. W sensie ze nie pękły? żartuje, wiem o co chodzi
  12. Maat

    Dzisiaj czuje się...

    Dobrze. Spokój. Dziś też miałam wizytę u psychiatry. Zostajemy przy obecnych lekach. Wieczorem byłam na spacerze.
  13. Siostra nadal mi "dokucza". Ma już 25,5 roku. Może codziennie pojawi się "chodź tutaj" oznaczające, żebym otworzył drzwi. Wciąż nie wiem, co robi w swoim pokoju. Nie wiem, czy rozmawia sama ze sobą, czy z kimś. Bardzo chciałbym wiedzieć, czy siostra ma zaburzenia ze spektrum autyzmu i czy dostałaby orzeczenie o stopniu niepełnosprawności. "Zapuszcza się" coraz bardziej. Rodzice zdają się mieć to w nosie. Siostra wciąż siedzi w ciemnym pokoju, zamyka zamek w drzwiach i nie wiem, na ile korzysta z komputera czy telefonu. 21.09.2026 siostra wzięła prysznic i pojechała autobusem. Może poszła do urzędu pracy.
  14. Dobra, starczy tej kultury. Trzeba gumiaki założyć, zainteresować się życiem innych i wpajać mądrości kijem najbardziej odstającym od normy. Jestem artystą.
  15. co by tu

    Nasze sny

    śniło mi się że byłam na jakiejś sali stałam w kącie zakryłam twarz i nie mogłam się przestać śmiać dwie koleżanki ze szkolnych lat przechodziły i gdy mnie widziały to też się śmiały
  16. Pierwsze starcie z naleśnikami z serem co jest i smażone, i laktozowe. Póki co żyję i majtki są w dobrym stanie
  17. nic nie mogę i nic nie muszę, odpowiada mi taka inercja, a psychopaci niech się walą
  18. moja samoocena jest w skali od 1-10 na poziomie -4
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×