Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. To znaczy że jesteś dobrym człowiekiem jak się pies nie boi i czuje że ty ufasz też jemu;3
  3. Ale mówisz o gabie? Czy predze czy obie mają tak. No wiem że mają ale nie wiem czy wszystkie, wenla ma to W ulotce z wartością 1 na 10? Ja myślę że to przez to że to leki na padaczkę. A potrojne widzenie to ja miałam sama z siebie więc XD
  4. No masz szczęście, są kobiety co absolutnie nietolerują pornografii
  5. Ale to zupelnie inne mechanizmy działania leków. SSRI nie działają doraźnie i nie są takim typowym wyłącznikiem lęku. One działają subtelniej i jednak wymagają też dużo pracy po naszej stronie. Ale to pewnie sam wiesz, tylko chciałeś podkreślić ten temat. A na jakiej dawce jesteś obecnie paro? Bo co do skutków ubocznych to zgadzam się, że są dokładnie takie jak mówisz. Sam coraz częściej zastanawiam się nad dorzuceniem czegoś innego żeby poradzić sobie z negatywnymi skutkami. Tylko u mnie na lęki ona działa perfect nawet w małych dawkach. Tak jak i w małych dawkach już są uboki
  6. Chcę pomóc siostrze, ale nie kosztem siebie. Chcę, aby i wilk był syty, i owca cała. Reszta rodziny niewiele wie o zaburzeniach psychicznych i neurorozwojowych w porównaniu do mnie. Dzisiaj z siostrą jest stosunkowo spokojnie. Może dlatego, ponieważ brat jest w domu i nie jestem sam z moją siostrą na jednej kondygnacji domu.
  7. Bardzo źleeee. Sąą tuu. Czerwoni. Tli się mrok
  8. Moja lekarka napisała mi dzisiaj, że moje objawy są utrwalone, i potrzeba więcej czasu
  9. Dzisiaj
  10. Ja mialam stabilnie juz,ale nie do konca dobrze.Dlatego podnioslam dawke na 90 to tez się trochę samopoczucie pogorszylo. Tzn. trochę wieksze nudnosci,i chyba mam wrazenie większą depresyjnosc.Ale odczekam,bo 60tka tez sie dlugo ładowała ,po miedsiacu dopiero czulam jej wyrazne dzialanie,bez ubokow.A też miałam lęki na poczatku. Ty zwykle rzadko miewasz skutki uboczne uporczywe na lekach prawda?Dlatego jestem zdziwiona ze tym razem coś jednak u ciebie wystąpiło.Teraz tez mam zmulenie ale to 5 dzien na wyzszej.Są różne skoki u mnie. Skonsultujemy to nie dlugoczy bedzie poprawa.
  11. Dalila_

    Alkohol w domu

    Zacząłby błagać na kolanach płakać myśleć o samobójstwie obiecywać poprawę etc. Ogólnie nic by to nie zmieniło. Tchórz co nie chce się przyznać przed samym sobą- te osoby robią to nieświadomie to mechanizm zaprzeczenia przed samym sobą i to jest taka długa droga aż do kogoś to wreszcie dotrze, do większości nigdy nie dochodzi bądźmy szczerzy. To samo współuzależnieni czyli członkowie rodzin też mają mechanizm zaprzeczenia typu nie wypił aż tak dużo, A bo dziś się zestresowal, A bo to wina kogoś innego, przynajmniej nie pije tyle co kiedyś etc.
  12. Dalila_

    Cześć

    To chyba kwestia bardziej nieadaptacyjnych zachowań i chimerycznosci. Psychoza to bardziej niszczy osobę chora niż innych. Więc zdecydowanie najgorsze są zaburzenia osobowości na które nie ma leków. Ale to off top nie ciagnijmy tu
  13. Maat

    Wkurza mnie:

    Porozsypywana ziemia z doniczek (Kot rządzi ).
  14. Ale ja to właśnie mam - życie, doświadczenia a także psychiczne predyspozycje utwierdziły mnie w przekonaniu o własnej niskiej wartości.
  15. Wszedłem na docelową dawkę haloperidolu 3mg i spadł mi nastrój. Oby to nie była depresja poneuroleptyczna.
  16. Duży wpływ mają też na mnie leki. Jedne bardziej odlokowują chęci na praktykę hobby, a inne bardziej zamykają. Od kilkunastu dni biorę haloperidol i on zmniejszył potrzebę na praktykę jakiegokolwiek hobby, jedynie jestem w stanie słuchać muzyki.
  17. Postanowiłem jeszcze raz spróbować. Tym razem zmniejszyłem o połowe czyli o 0,5 mg czyli z 1 mg na 0,5 mg lorafenu. Równocześnie dołożyłem jedną tabletke pregabaliny czyli biore teraz 225 mg pregabaliny. Lekarka moja sama mi mówi aby ograniczyć lorafen i sama mi proponowała więcej pregabaliny ale ja byłem oporny na tą propozycje ale widze że innego wyjścia nie ma.
  18. Podziękuj serdecznie swoim ukochanym przyjaciółom Willow47, za to że Cię wystawili. Jesteś dla mnie gorzej niż nikim gnidą najwstrętniejszą nie wartą ani jednego orgazmu w poniżeniu i wskrzeszeniu. Najbardziej załatwił Cię Szczur, Jego sprawa. Nie ma takiej władzy by Cię uchronić ani nikt. Bronieniem Cię pogrąża Cię. Co za ironia losu, nie? To samo robiłaś ze mną więc teraz za swoje masz. Możesz żyć dla Szczura, dla spidi jeśli Cię chcą, czy innych. Cień wiatru, brat Nelyssy, Krzysiek11 mają się trzymać od Ciebie z daleka a właściwie Ty od nich, manipulanto głupia i bezczelna.
  19. Wczoraj
  20. Brałem akineton dzień w dzień przez 10 lat i uważam je za najgorsze gówno. Może początkowo działał on fajnie bo relaksował, uspokajał itd. Do czasu. Po paru latach brania tego specyfiku wpadłem w manie zakupoholizmu. Zmarnowałem sporo kasy. Obecnie od 6 miesięcy nie biore w ogóle akinetonu. I się wszystko uspokoiło. I zakupoholizm, i nie jestem taki przymulony, ani depresyjny.
  21. To rzeczywiście masz przepracowany temat, potrafisz w tym stanie normalnie funkcjonować i z tego co piszesz wyłapujesz te stany jeszcze w zalążku. Wow szacun. U mnie potrafi to trwać miesiącami. No ale nigdy żadnej terapii nie miałem pod tym kątem. Biorę antydepresanty i Olcie . No to przede mną długa droga, jak widzę by było znośnie. Tak czy inaczej fajnie to co piszesz, bo rozumiem każde zdanie, znam te stany:) a taka świadomość też pomaga. Dzięki ( jeśli pozwolisz, będę czasem o coś podpytywał w temacie)
  22. Incele mają problem na każde rozwiązanie. Omijam. Nie da się pomóc.
  23. Najważniejsze teraz żeby doszła do równowagi i stabilności. Będzie dobrze. Trzymaj się @Verinia
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×