Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Wiesz, prawda jest taka, że tak naprawdę nie musisz się na nic godzić. Tylko ma to swoje koszty, w tym przypadku w postaci rozpadu związku. Pytanie, czy jesteś gotowa odejść od faceta, jeśli okaże się, że alkohol jest dla niego ważniejszy niż związek, i czy ogólnie wyjdzie to tobie i dzieciom na dobre. Ale to nie są łatwe decyzje. Problem polega na tym, że nie wykonasz za kogoś jego pracy. Możesz wykonać tylko swoją część. Ja bym się chyba pod ziemię zapadł ze wstydu. A jego to bawi? Jak on na to reaguje? Alkoholizm to jest choroba zaprzeczeń. Gdy alkoholik wychodzi z nałogu, to musi odkłamać całe swoje życie. Nie jest to łatwe, ale wielu się udało. Tylko trzeba widzieć problem i chcieć uzdrowić swoje życie, a on nawet problemu nie widzi, więc co dopiero mówić o jakichś zmianach. Może nie zobaczy problemu, dopóki ty będziesz prowadziła po spotkaniach – tak jest mu wygodniej, bo nie odczuwa żadnych konsekwencji picia oprócz tego, że się oddalacie (ale nie wydaje mu się to na tyle przeszkadzać, albo po prostu nie wierzy, że jesteś w stanie odejść). Tzn. to też jest kwestia uzgodnień – jeśli tak byście ustalili, ty byś się na to zgodziła, no to OK, nie ma w tym nic złego. Ale to brzmi tak, jakbyś była stawiana przed faktem dokonanym. A co gdybyś ty też się napiła? Albo po prostu czułabyś się źle i nie mogłabyś prowadzić? Powrót taksówką albo autobusami, a następnego dnia taksówką albo autobusem po samochód?
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
brum.brum odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Trzymaj się. Jest ciężko, rozumiem. Ale wiedz, że musi kiedyś wyjść słońce zza chmur i dla Ciebie Rzeczywiscie najlepiej podłapać prace bo finanse wiadomo są mega istotne -
Nie cały czas, tylko znowu. Tym razem nie tobą.
-
Brałem akineton dzień w dzień przez 10 lat i uważam je za najgorsze gówno. Może początkowo działał on fajnie bo relaksował, uspokajał itd. Do czasu. Po paru latach brania tego specyfiku wpadłem w manie zakupoholizmu. Zmarnowałem sporo kasy. Obecnie od 6 miesięcy nie biore w ogóle akinetonu. I się wszystko uspokoiło. I zakupoholizm, i nie jestem taki przymulony, ani depresyjny.
-
To rzeczywiście masz przepracowany temat, potrafisz w tym stanie normalnie funkcjonować i z tego co piszesz wyłapujesz te stany jeszcze w zalążku. Wow szacun. U mnie potrafi to trwać miesiącami. No ale nigdy żadnej terapii nie miałem pod tym kątem. Biorę antydepresanty i Olcie . No to przede mną długa droga, jak widzę by było znośnie. Tak czy inaczej fajnie to co piszesz, bo rozumiem każde zdanie, znam te stany:) a taka świadomość też pomaga. Dzięki ( jeśli pozwolisz, będę czasem o coś podpytywał w temacie)
- Dzisiaj
-
Incele mają problem na każde rozwiązanie. Omijam. Nie da się pomóc.
-
Najważniejsze teraz żeby doszła do równowagi i stabilności. Będzie dobrze. Trzymaj się @Verinia
-
Kwasy OMEGA3 - kto brał na poważnie?
Grouchy odpowiedział(a) na MiśMały temat w Medycyna niekonwencjonalna
Od Simple Day -
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
-
Że zdążyłem do domu przed deszczem
-
Też jestem zależna, ale nie uzależniona. Gdyby tak było, to zmiana leków byłaby koszmarem- w końcu to zupełnie niepodobne do siebie substancje, a przecież nie jest
-
AMISULPRYD (Amipryd, Amisan, ApoSuprid, Solian, Symamis)
MiśMały odpowiedział(a) na Moniunia27 temat w Leki przeciwpsychotyczne
Ja też miałem silnego lenia na solianie i to w dawce 50mg, dlatego tego leku nie uznaję, by u mnie stosować. -
Mam problem ze scrolowaniem lecz nie z socjalami, a portalami informacyjnymi. Czasami skroluję dziwne rzeczy, typu lista apek na telefonie lub ustawienia. Podobno ustawienie czarnobiałego ekranu ma pomóc na scrolowanie systemu.
- Wczoraj
-
Mi nie po drodze z religią, natomiast o ile dobrze ją rozumiem, to możesz być bliżej Boga bez względu na to co robią księża (ludzie). Ale to taki off bo temat jednak o czyms innym
-
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
cynthia odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
Za uśmiech mamy. -
PUSTKA W GŁOWIE, UTRATA MONOLOGU WEWNĘTRZNEGO, APATIA I ANHEDONIA
brum.brum odpowiedział(a) na ziomek423 temat w Uzależnienia
No bardzo mądre. Tylko potem się nie dziw że jest jak jest. -
Konsekwencje nadużywania narkotyków i alkoholu
brum.brum odpowiedział(a) na Epion temat w Uzależnienia
Tak ta „pustka” o której wspomniałeś jest bardzo częsta u wielu uzależnionych niestety -
"Natchnij mnie Chryste, co mam czynić, abym zaś nie oszalał" Potop
-
Fluo działa na receptor 5ht2A najsilniej z wszystkich leków, bardzo silnie wiąże sie z tym receptorem, po odstawieniu jeszcze do miesiąca lek opuszcza ten receptor. No i tu jest najwazniejsza sprawa, jak ktoś dobrze to toleruje to przez ten receptor wzrasta dopamina, chęć do działania. Często jednak ten receptor pobudza lęki , tak było u mnie lęki nie do zniesienia. 2 miesiace dałem szansy ale było coraz gorzej. Kwestia tolerancji.
- Ostatni tydzień
-
Minęło troszke czasu. Udało się Panu uzyskać wiedzę odnoście Pana Adama? Wyszedł Pan całkowicie z nerwicy?
-
Najpopularniejsze