Aktywne wątki (bez zabaw)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
no teraz już lepiej kurde, no mocny zestaw. też jestem chyba przed okresem xD
-
Dobrze, że to napisałeś. I życzę powrotu do zdrowia. To ważne, co mówisz, niby takie oczywiste, ale nie każdy o tym wie.
-
Haha, tak mi dobrze tak mi mów. gdzie tam, świeżynka. Kości już nie te. Bo ja wiem, czy spokojna... nadal walczę z demonami, może już jestem na innym levelu, ale nadal walczę i czasami tę walkę przegrywam. A co u Ciebie słychać? Jeju jak ja za wami tęskniłam. Ale musiałam dojrzeć do powrotu tutaj. A u Ciebie co słychać? Może niedługo odezwę się na dicordzie do was.
-
Czyli nic o mnie nie wiesz. Tak się składa że w 2013 byłem w psychiatryku gdzie orzeczono mnie "schizofrenikiem prostym" i tak ochoczo wymyślałem choroby że jedna z pracy się zwolniła przez to że "widać po mnie że jestem chory" i "odmawiam pójscia do lekarza" aż do momentum w 2025 gdzie dosłownie dostałem ataku padaczkowego w miejscu pracy i karetka mnie zabrała na SOR w Olsztynie. Dalej moje tragiczne samopoczucie jest brane za urojenia i dalej nie dostałem należytej diagnostyki (a może to faktycznie schizofrenia? chociaż mam coraz mniej pewności). I tak, uważam, że jestem kimś kto może wypowiadać się na temat obecnej sytuacji w Polsce i kompletnie rozumiem dyskusję na temat prawie do eutanazji ale przy obecnym meritum diagnostycznym (tragiczne szpitale na NFZ, wizyty po 5-10 minut za 300-500zł, brak refundacji na wiele leków) pozostawiłbym na razie temat do przemilczenia przez kilka lat (myśle, że tak do 2030). Akurat Hiszpania w porównaniu do Polski to niebo a ziemia. I nie mów mi, że nie.
-
A gdzie tam. Zapomnieć o Was? Nie ma mowy nawet! Bo to prawda, jestem jakaś spokojniejsza, jak pisałam - terapia wiele robi. Często się widujemy i terapie są intensywne. Jestem naprawdę zadowolona. Pomimo, że z jednego bagna do drugiego, ale cóż... jak jest źle to trzeba działać, by nie było gorzej. A gorzej zawsze może być Za parę miesięcy będę oficjalnie "po trzydziestce", przeraża mnie to jak ten czas leci. Niedawno miałam 15 lat i zachorowałam. Byłam zagubiona, nie wiedziałam co się ze mną dzieje a teraz jestem bardziej dojrzała i świadoma siebie i swojej choroby. Tak mi mówi terapeutka u mnie jak pisałam - trochę w bagno wpadłam, wydaje mi się, że mam jakąś depresję popsychotyczną, ale to rośnie z dnia na dzień do monstrualnych rozmiarów, myśli samobójcze silne do tego stopnia,że idąc chodnikiem muszę ze sobą walczyć, by się nie rzucić pod auto... planuję to powiedzieć lekarzowi w środę i niestety nastawiam się na szpital. Nie chcę iść, bo święta niedługo, mama znowu sama... no ale jak mam sobie coś zrobić to lepiej przepykać te parę tygodni i wyjść bardziej zrównoważona psychicznie Podbieram mamie benzo. To znaczy ma "po mnie" jeszcze lorafen i relanium, a przestała mi dawać, bo lekarz zabronił. No i sobie podbierałam, a wczoraj jak chciałam wziąć to nigdzie nie było. Musiała się skapnąć i gdzieś głębiej schować. Ale tematu nie zaczyna, ja też nie mam zamiaru. Niestety wpadłam w uzależnienie od benzo i sobie nie radzę z tym. Biorę jak mam możliwość, a ten nieszczęsny chloroprotixen biorę, ale on słabo działa. Nie zniknę, to znaczy nie mam zamiaru. Musiałam dużo rzeczy sobie uporządkować, ale wróciłam, można powiedzieć, w kolejnej odsłonie. Też za Wami tęskniłam. Co u Ciebie słychać kochana? Jak tam na klozapolu? Dajesz radę?
-
teraz biorę, wcześniej nie brałam. Ale jedna dawka na mnie nie działa, dopiero jak minimum 30mg wezmę to jakoś działa. Ale słabo. Lekarz mi zapisał, bo on już nie chce mi benzo zapisywać, bo się uzależniłam. No i wpadł na pomysł chloroprotixenu.
- Dzisiaj
-
Po prostu mam prośbę, żebyście mu nie dokuczali na temat tego że ze mną wyszedł. Macie inne rachunki okej ale na mój temat to nie róbcie pocisków do niego
-
Nie musisz zasługiwać na pomoc. Kampania "Wyprostuj spojrzenie" Nieodpisane wiadomości, zaległości, wycofanie — co może się za nimi kryć? Poznaj fikcyjną historię siedemnastolatka, który nie wie, jak powiedzieć, że jest mu trudno. To odcinek o depresji, potrzebach i wsparciu, które nie powinno być nagrodą za dobre oceny czy bezproblemowe zachowanie. Usłyszysz, jak rozpocząć rozmowę bez oceniania, gdzie szukać pomocy i jak wspierać drugą osobę, nie biorąc całej odpowiedzialności na siebie. Poznaj kampanię „Wyprostuj spojrzenie”, pokaż ją wychowawcy lub samorządowi uczniowskiemu i zapytaj o możliwości udziału szkoły. Nie czekaj jednak na szkolny projekt, żeby kogoś wysłuchać lub zareagować na wyśmiewanie. Posłuchaj. Zrozum. Bądź obok. Bezpłatne telefony pomocowe https://zwjr.pl/bezplatne-numery-pomocowe Na tej stronie znajdziesz listę telefonów pod którymi można otrzymać pomoc psychologiczną i wsparcie dla osób znajdujących się w kryzysie psychicznym, zmagających się z depresją, ich rodzin oraz przyjaciół. Dzwoniąc pod wybrane numery skontaktujesz się z osobami które posiadają kompetencje i są w stanie pomóc Tobie, lub wesprzeć Cię w pomocy bliskiej osobie.
-
Może ktoś chce, żebym narysował jakąś nieskomplikowaną postać, tylko musze miec jej obrazek w takim stylu jak rysuję. Fajnie byłoby zrzucić trochę rdzy i pokreślić ołówkiem.
-
MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Moklar)
Jarosław odpowiedział(a) na mała_ja temat w Leki przeciwdepresyjne
Po prawie 1.5 miesiąca przyjmowania (ostatnie 3 tygodnie w dawce 150 mg) brak najmniejszego efektu działania leku. Jutro wizyta. -
Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
-
Odradzam większość suplementów - do śmietnika.
NoMoreDepression odpowiedział(a) na Śmojda temat w Medycyna niekonwencjonalna
Nie da się tak powiedzieć też że wszystkie zioła są źle przy braniu leków, w tym adaptogeny. Mi na przykład swego czasu różeniec górski mocno pomagał a biorę antydepresanty, pregabaline itp. Ashwaganda trochę mniej. Ale jest dużo innych ciekawych. Teraz np. czasem biorę passiflore na lęk i napięcie i dzięki temu rzadziej sięgam po benzo. Tak, mogą wejść w interakcje, ale wszystko zależy od osoby, dawki itp. Wiadomo że jak się bierze leki które działają nasennie i do tego uspokajające suplementy to efekt się nasila. Trzeba po prostu być ostrożnym. Ale też mogą pomóc. Nie mówię tutaj o nadmiernym dawkowaniu witamin co jest bez sensu tylko ziołach, ekstraktach z ziół. I niektórych syntetycznych suplementach. -
Oglądam to - rozmowa prowadzona przez Nosowską i jej syna z Roguckim. Polecam ich kanał, świetnie prowadzone rozmowy zwykle ze znanymi ludźmi. No i uwielbiam Kasię
-
mama, która jest moim słońcem
-
Fajna gra widziałem, alternatywna histora ZSRR gdzie robotyka górą przypomina mi bioshock infinity
-
DID/OSDD - czyli zaburzenia dysocjacyjne
Silas_maze odpowiedział(a) na nieprzenikniona temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
A! Ja myślałem ze to ' merge'. Sorry, ja znam DID po angielsku tylko wiec terminy Polskę sa dla mnie obce. Dla nas bylo tak samo, integracja jest priorytetem. Ale ciezko jest dla nas bo host zawsze wymaga tego na jej zasadach Wtf? Ale nawet z naszymi problemami i tak jest lepiej niż kiedyś bylo... dla niej i dla nas. My mozemy wychodzić bez trigger, miec swoje zajęcia, przyjaźnie, związki. Mamy wspomóż z naszymi bolesnymi przeżyciami i wyrozumienie kiedy robimy rzeczy które my chcemy a nie ona. Tak samo jak ona robi rzeczy których my nie wspieramy -
Miękki charakter u faceta - atrakcyjny czy odpychający?
Żaba Monika odpowiedział(a) na Śmojda temat w Seksuologia
Ale miękki w stosunku do charakteru nie kojarzy się ludziom tak, jak pisze AI tylko jak napisał Grouchy. Zresztą to jest definicja ze słownika polskiego: miękki Hasło ma wiele znaczeń, wybierz to, które Cię interesuje 2.b charakter Definicja 2.b świadczący o tym, że ktoś jest mało stanowczy i niezdecydowany, ulega wpływom innych, nie traktuje innych surowo - Wczoraj
-
Dwie strony mnie: nieśmiałość i śmiałość. Czy też tak masz?
Żaba Monika odpowiedział(a) na Niewkopomonowana temat w Psychologia
Chyba większość tak ma, że w pewnych sytuacjach czuje się onieśmielona. Nawet osoby uchodzące przez innych jako pewne siebie. Ja bardzo nie lubię konfrontacji ani publicznych przemówień wśród osób, których nie znam. -
Utrata pracy PROBLEM w związku dni ciągnące sie w nieskończoność
Trbr odpowiedział(a) na Trbr temat w Depresja i CHAD
Rozumiem tą opinie. Ale jestem naprawdę zamotany. To moja jedyna miłość. Wiem, ze zaczalem jej problemy rozwiązywać 'dzięki' benzodiazepinom i odwadze ktora mi daly i ogolnie nadwyrezac swoj organizm. Ale czy mam powiedziec ze tego zaluje? Nie. Czy zrobilbym inaczej teraz? Prawdopodobnie tez nie. Wczesniej nie mialem zadnej dziewczyny, mialem pasje, mam do teraz chociaz ciezej mi je realizować... więc mam wrazenie ze cel tutaj uświęcił środki. Ponieważ odbyłem przed poznaniem jej dwie terapie, nie pomogły i chcialem zaznać prawdziwej miłości. Tyle i az tyle. Dodam jeszcze ze kiedy mieszkalismy razem moja matka przestala sie do mnie odzywać. I tu sie pojawił wyrzut sumienia. Komu przeszkadzam? Komu pomagam? Mam żyć dla siebie, dla rodziny, dla dziewczyny? Ktora opcja jest najwazniejsza? Ale najgorsze pytanie jest jedno: Dlaczego zostalem odrzucony ze strony matki? Bo mieszkalem bez ślubu? Nie odzywala sie do mnie przez 3 lata. Kiedy wrocilem do domu bo nie bylem w stanie sam placic za mieszkanie z dziewczyną zaczela sie odzywać. Bardzo duzo rzeczy jest niezrozumiałych dla mnie na tym świecie... -
Cześć chciałbym pogadać o czym ważnym co zmieni wasze życie i doceni co macie
Dalila_ odpowiedział(a) na nelypolishboy temat w Kroki do wolności
Nie umiesz czy zaczepiasz hehe. Wstydzę się -
Ja ostatnio to sobie nic nie kupuję. Myślę bardziej o córce. Ja to już mam dużo rzeczy, a nie....zapomniałam...przecież dzisiaj kupiłyśmy z koleżankami w jakiejś zagranicznej drogerii perfumetki. Miały być tylko do pracy, ale są nawet trwałe. Same się zdziwiłyśmy bo nie kosztowały dużo.
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane
-