Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Dokładnie. Wychowywanie dzieci i pokazywanie co jest dobre a co złe postaw to nie jest rola urzędnika. Każdy z nas się spotykał że złem i to nie tylko w internecie. Ile to rzeczy więc powinno być już zakazanych skoro tak bardzo musimy być wszyscy chronieni przed samymi sobą. Bo przecież to nie social media robią chyba to całe zło tylko jednak ludzie tam przebywający i nimi zarządzający? Może jednak warto się zastanowić gdzie to zło faktycznie istnieje a nie leczyć samo narzędzie
  3. To się nie drocz, bo nie ma w tym nic pouczającego ani zabawnego. Jak masz ochotę za każdym razem pisać o doprowadzeniu małoletniego itd.to proszę bardzo, ja nie zamierzam.
  4. Te jego filmy są za długie, ale no chyba wiem o czym jest bez kończenia go, Ja chyba niestety za bardzo polubiłam tę samotność. Kiedyś podziwiałam ludzi, którzy sami gdzieś wyjeżdżali, szli na basen itd. W końcu też zaczęłam to robić i w zasadzie żyje mi się dużo lepiej. Nie muszę się dostosowywać, nie muszę się zastanawiać czy ktoś mi pomoże, bo wiem że nie i jestem zdana na siebie. Całkiem dobrze sobie radzę. Na szczęście mając wywalone trochę w te relacje to na mojej drodze pojawiły się osoby, z którymi mogę się spotkać i nawet jest miło i czuję, że zrzuciłam balast. Chociaż było tak, że byłam sama po rozstaniu z facetem. Posypały się moje "przyjaźnie" i teraz każda znajomość jest teraz dla mnie "nie na zawsze, ale doceniam, że jest teraz". Moje takie ambiwalentne podejście do tematu relacji przyjacielskich ale i też związkowych sprawiło, że nie widzę dla siebie nawet kandydata na męża, którego jednak naprawdę chciałabym kiedyś mieć i dzieci i ogólnie rodzinę. Samotność jest moim szczęściem, bo mam czas na swoje zawodowe wyzwania i rozwój, ale i przekleństwem, bo właściwie to mijają lata a ja nadal jestem jak nastolatka. Bez swojego gniazda. Myślę, że warto jest nauczyć się żyć samemu, czerpać z tego przyjemność i nie szukać na siłę kogoś tylko dlatego, żeby nie być samotnym. No ale też trzeba robić coś co nam sprawi radość i zajmie głowę. Bo można popaść w spiralę myśli, że o matko jestem sam/sama, jak mi źle. A co do filmu stricke to myślę, że ludzie naciągają to szczęście w samotności. Powinniśmy utrzymywać jakieś kontakty z ludźmi i od czasu do czasu z kimś się spotkać. Jakbym naprawdę miała taką sytuację, że mam dużo wolnego czasu a np mieszkam w mieście i czuję się samotna to bym się zaangażowała w jakiś wolantariat. Ale no ja lubię pomagać i daje mi to duże dawki serotoniny.
  5. Mam pewną sprawę do rozstrzygnięcia, bo zaczynam mieć obawy, co do przeprowadzki. Jest dużo minusów i jak już widzę przeważają nad plusami. Ale jeszcze się z tym prześpię. Dziwna sprawa. Bo tak się cieszyłam, tylko też byla spina w domu. a teraz patrzę na to z innej perspektywy jak np: po ciemku chodzenie po pracy przez ok. Godzinę w tym przez miejsce nieoświetlone, brak balkonu i okna pod skosem więc nie wiem jak tam palić, lęk przed byciem samemu po zmroku zwłaszcza, że nawet teraz mam problem z ciemnością, ale świadomość że jest ktoś w domu mi pomaga, dużo Ukraińców i w przeszłości mieszkał za ścianą nożownik w tym bloku, co może mnie niepokoic., mój jeszcze nie do końca stabilny stan zdrowia.... Są plusy również. I tutaj mam jeszcze czas by podjąć decyzję, albo przeniesc się "na próbę". Może rano mi się to rozjaśni
  6. Nie udało mi się. Byłam poniżej punktacji jakiejkolwiek, ktora by mi zapewniła dodatkowe grosze Natomiast teraz złożyłam dokumenty i wniosek o kolejne tamta otrzymywania renty I złożyłam wniosek o zasiłek pielęgnacyjny, czy jak to się tam nazywa.
  7. Dzisiaj
  8. Mój lekarz daje mi wszystko na refundację, począwszy od neuroleptyków a skończywszy na antydperesantach. Także miło wiedzieć że welbox jest refundowany w końcu
  9. Poszłam do chyba mojego ulubionego sklepu odzieżowego tj. Pepco i kupiłam sweter i bluzkę. Mierzyłam też biustonosz w 5 rozmiarach, ale nie czułam się dobrze w żadnym. Potem poszłam do Rossmana I kupiłam sobie pomadkę truskawkową z Nivea.
  10. Ta firma ogólnie jest genialna. Na moje ŁZS jeden z lepszych specyfików który mi pomaga to La Roche Posay - Kerium DS. Używałem kilku różnych kosmetyków z tej firmy i jedynym minusem jaki zauważyłem to ich cena
  11. W tytule jest chyba blad powinno być "brekspiprazol"
  12. stworzyć w grze z allegro nowe moce przyszły z opóźnieniem wyłożyłam hajsy wbijam szpilkę w nozdrza podwójną kreskę podwójne widzenie kamera biegnie ciągnąc fale alpha fale alpha tną na pół oczy bledną spociłeś za dużo neuronów kiedyś poznajesz na ulicy wysyłam pozdrowienia w co wierzysz opowiedz swoją smierć zgadujesz datę podsyłasz marzenie do nieba wykonuj rozkazy nudni ludzie, słabe myśli nie rozmawiam, to tylko słowa wywyższam jaźń aura niebieska otacza duma istnienia by tu być nie podobasz mi się tylko pogarda, to obłędne widzenie patrzę z czteru stron wchodzisz do świata miłości dla zysku daj pliki wyszkoleni politycy karmią cię, połykasz banały w tle muzyki twoje dyrdymały nóż się ostrzy język tylko czeka to powszechne, cofam się widzę wstyd nie mam od ciebie nic bez zasobów bez kluczy nie ma sejfu do radości umysł skurczony jakby podpalony a ja tłoczę swoje w radiu opowiem o tobie o nim o niej liczne słowa na zawołanie szczerość paląca cię od środka nie widziałam tego od miesiąca unikasz spojrzenia to tylko podłą emotka trafiam cię w punkt i nieprzewidywalnie nucę nuta nuta nuta kolejna a ja chcę więcej zaśpiewać kołysankę wybierz pigułkę źrenice takie piękne zabieram nową kartkę długopis kreśli szlak droga idzie swoim torem korzystam ze wskazówek ślicznie dziś dopasowałeś maskę masz ten biurowy ubiór, lekko dygotasz kolankiem jesteś kim chcesz widzę błazna z tandetą w uśmiechu jaką ksywę by ci nadać demony przeszkadzają nauczysz się od coucha przeczytaj cytat obejrzyj artykuł może komentarze cię nakierują co mówić nic nie jest twoje ale wbić się chcesz niezręcznie dopasowany czy masz już dużo fanek? jak cię widzą, tak cię piszą namaluj oczy flamastrem a ja pluję ci pod butem za fałsz czarujące ruchy wszystko dopracowane na ostatni guzik powoli odgryzam ruchem paznokcia wierzysz we wszystko pięknie słowa dobrane wyciągnij słownik naucz się każdego i do dzieła odmienna świadomość to mój poranek wieczór kończy się demonicznym przypomnieniem zapytaj siebie o traumy kim jest twój szef kolega idol kto kieruje twoim umysłem sny to takie mroczne miejsce myślę nad tym, czego nie widać rzuć okiem na rozrzucone dziś kości odrzuć ideały, poglądy i nędzne opinie to nie twoje to wtłoczone masz tak myśleć ciągle sterowany bez odwagi, by sięgnąć w głąb i nad horyzont kto rządzi światem? postaw swój świat do góry nogami przełomowe przemeblowanie widmo strachu iloraz inteligencji psychopatów zmierz ich strach czym jest klęska nicości groza, zwidy, stare wiedźmy zaglądają zza firany pijesz kawę i odczuwasz ten cichy strach mrok życia jest jego częścią nieuchronna zagłada szepcze do ucha to już to już to się dzieje ostatnia wojna toksyczny deszcz myśli mnożą kolejne jaka będzie następna? ludzie na krawędzi czy wiesz co ich nęci? czy coś zakończy to jakiś ruch wykonaj ze strachem nie ukryjesz tego pluje na chłam twój do tego wymiaru odwagi brak tłumaczeń sto czy tak łatwo tkwić czy pod przykrywką skrywać do ostatnich dni czujesz życie? czy widziałeś ...
  13. o tym, że lecimy dalej next level, please taco wejdź
  14. Najlepiej łączyć z SSRI/SNRI wtedy jest działanie uspokajające ale poprawiające psychomotoryke
  15. Masz dużo dobrych cech Nie wiem jak wyglądasz, ale na pewno jesteś piękna, co mówią inni. Ja widze osobę, która interesuje się wieloma sprawami, także komunikatywną. Łatwo nawiązujesz kontakt. Co do tego, że tracisz, gdy się pozna Ciebie bardziej to jest to wg mnie jedynie ich problem, bo może nie jesteś taka jak im się wydawałaś, to nic nie oznacza. Może nie nadążali haha. Jesteś bezpośrednia i potrafisz mieć inne zdanie mimo że zdajesz sobie sprawę, że wbijasz kij w mrowisko. Wychodzisz poza tłum. Potrafisz bronić osobę, która jest powiedzmy mocno negatywnie oceniana, a TY widzisz tutaj coś co Ci nie gra i mówisz zawsze WPROST, co myślisz i bardzo to w Tobie lubię, bo to rzadkość. Jesteś bystra. Piszesz chaotycznie, co może być odbierane jako np. jakaś lekkomyślność czy bezstroska, natomiast często się udzielasz i to co mówisz ma sens i serio cieszę się, że "powróciłaś", a jakieś nieistotne spiny są nieistotne i tyle. Mnie tutaj też nie każdy lubi, ale jak widzę te osoby siedzą teraz cicho i ojej - cieszy mnie to.
  16. Zazywalem kiedyś 30 mg z wenlafalksyna 150 mg i była lepsza motywacja i poprawa warunków fizycznych na 15 mg jest dobrze ale szału nie ma.. 30 mg abilify działa silnie dopaminergiczne i potencjalizuje podstawowy lek który daje napęd i motywacje.
  17. Czy poprawia napęd i motywacje psychoruchowa ?
  18. Mogło mnie jeszcze wtedy nie być, albo nieśmiało obserwowałem i czytałem z krzaków niektóre tematy.
  19. Tibijczyk, przepraszam Cię za moją niemiłą odpowiedź. Leki mam przepisywane przez mojego starego lekarza, „dzięki” któremu je poznałam. Wszystkie recepty mam z legalnych źródeł. Taką sporą ilość przyjmuję od niedawna i to przez własną głupotę. Chciałam przespać się w dzień, żeby zapomnieć: raz, drugi, trzeci itd i uzależniłam się w dzień. 25.09 ostatnią dzienną dawkę przeniosłam na wieczór i stąd ta ilość 3,5. Nie obyło się bez objawów odstawiennych. Wcześniej to były mniejsze ilości. Teraz schodzę po ¼ tabletki. Proszę, nie przekraczaj nigdy dawki 1 tabletki, nie bierz codziennie. Ja przez wiele lat brałam ½ tabletki i zobacz gdzie teraz jestem. Psychiatria i cała nasza ochrona zdrowia, to temat rzeka. Wszyscy mówią, że coś trzeba zrobić, a tak naprawdę jest coraz gorzej. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę dużo zdrówka
  20. Ten pan byl tez swego czasu czarujący,i nawet się ubierał typowo(w filmie)jak Macho Jasne spodnie, marynara hehehe
  21. Hah. Umknęło umknęło. Dużo muzy wstawiałam i jak jeszcze był Benni to mieliśmy z libedem nim i jeszcze różnymi osobami całonocne domówki potem mi sie odechciało tam cokolwiek wstawiać ‚na powaznie’. co by nie robić off topu cały wrzesien tłukłam to: 30.10 nowe płyciwo
  22. tak, nie d się wszystkiego zmienić jeśli czegoś się nie da zmienic, to cóż -akceptacja jest chyba jedynym wyjściem, a jeśli coś da się zmienić, to próbować
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×