Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Łobiecałem, że coś skrobnę o NZ, to skrobię. Ogólnie, pierwsze co się rzuca w oczy, to że ludzie są zajebiście mili i serdeczni. To że obce osoby się do Ciebie uśmiechną na ulicy i pozdrowią, albo masz small-talk z osobą na przystanku którą pierwszy raz widzisz na oczy to standard. Całe społeczeństwo jest też bardzo wyluzowane, jest spory work-life balance, z niczym nie ma pośpiechu, jak nie dało się rady zrobić dzisiaj to jutro też jest dzień. Czasem jest to wkurzające, jak na przykład mój kolega z pracy Gunther, który też tu emigrował z Niemiec, jak miał naprawiane drzwi drewniane na taras, to trwało to trzy dni, i w międzyczasie to co spec naprawiał zdążyło spęczeć, bo spec przeszlifował, a nie zabezpieczył, a spadł deszcz Co do deszczu, to trzeba pamiętać, że to wyspa, więc może lać i cztery razy dziennie, więc parasol nie jest rzeczą opcjonalną tylko must have w torbie lub plecaku. Pomiędzy tymi czterema ulewami będzie piękne słońce, więc ubieranie na cebulkę też na propsie. A co do słońca to jesteśmy prosto pod dziurą ozonową, więc krem 50 to podstawa, bo inaczej można się słońcem poparzyć nawet w chłodny i chmurny dzień. Co poza tym - drogi są wąskie i jeździ się po lewej stronie. O ile w Auckland gdzie siedzimy jest infrastruktura drogowa pełną gębą jak w dużym mieście, to zaraz za Auckland autostrada szybko się zwęża do zwykłej dwupasmówki częstokroć ostro zakorkowanej. Kupno samochodu z drugiej ręki to za to jest bajka, bo masz formularz który wypełniasz na poczcie i płacisz 9 NZD i już
  3. ainoa

    W kółko to samo

    Wiecie co, ja skończyłam tylko gimnazjum. Przez lata , w sumie od dziecka męczyła mnie fobia szkolna. Ta przeistoczyła się w ergofobię no i postanowiłam, że chcę ukończyć liceum żeby móc pracować gdzieś w jakimś sklepie typu butik, może sklep premium z garniturami, biżuterią. Na pewno nie spożywka, bo niestety mam przepukliny na kręgosłupie, które do tego wszystkiego utrudniają mi życie. Jedynym rozwiązaniem jest operacja, ale jak każda operacja na kręgosłupie niesie za sobą ryzyko. Marzy mi się też praca w biurze tylko nie mam już pomysłu jak się pozbyć tej ergofobii żebym mogła spełnić swoje marzenia serio już nie wiem co robić. Przez pół roku robiłam nawet ćwiczenia TRE. Pomogły na wszystko oprócz tego. Mogę nawet powiedzieć, że ekspozycja też nie pomaga bo podejmowałam się wielu prac. Pracowałam nawet w fajnym sklepie i szło mi może przeciętnie, ale byłam szczęśliwa i nagle w okolicach 5-6 miesiąca zaczeły dopadać mnie takie somaty, że któregoś dnia prawie zwymiotowałam przy kasie...
  4. Żaba Monika

    Spamowa wyspa

    Nigdy nie jadłam ani nie widziałam. Wydaje mi się, że to przysmak nie dla mnie, bo z makiem i z bakaliami, a tych 2 rzeczy nie lubię. Plus lukier - też nie lubię.
  5. sen, przynajmniej 6 godzin bez przerwy i czas wolny, ze 2 h na czytanie i 1 na bieganie
  6. Dzisiaj
  7. Nie rób off top przenieś na nowy teMat załóż. I ten konkurs co one chciały zrób do końca roku czas na ten jesienny. A styczeń luty dla zimowy i święta
  8. A czemu się uśmiechał? Pewnie pajacowałeś jak tu i zrobił na złość przecież możesz ponownie iść
  9. eRCe

    Zatrzymajcie ten ślub!

    Z tej epoki to odkryłem ten film - nazwa dziś brzmi prowokacyjnie, ale on sam nie ma absolutnie nic wspólnego z rasizmem. Jest to film romantyczny, ale bez amerykańskiej "lukrowości", bardzo elegancki, dojrzały, ale też "lekki" do oglądania, pokazujący kulturę i obyczajowość elit epoki II RP i młodego ambitnego mężczyzny chłopskiego pochodzenia próbującego się w to środowisko wkupić, który nieszczęśliwie się zakochuje. Serio - warto. Bardzo fajny trip historyczny. Tu masz całość
  10. Ja tylko wybieram meble i akcesoria
  11. Racuchy z jabłkami za mną chodzą. Trza bedzie smażyć dziś
  12. Lubię być przygotowana, daje mi to poczucie bezpieczeństwa.
  13. Z pudełka które bym dostał to wyciągnąłbym zegar który cofnąłby czas. Najlepiej czas moich narodzin bym zmienił na późniejsze gdzie już normalność była.
  14. Powiem jak mi odstawiali benzo i pregabalinę. Z relanium schodziłam biorąc tranxene. Nie wiedziałam, że mniejszali mi pregabalinę. Przechodziłam tortury. Dużo leżałam w łożku, telepałam się, płakałam. Smutek i lęk. A do tego dawali mi zyprazydon - nienawidzę tego leku. Jestem po nim wściekła na każdą rzecz, człowieka itd. Ogólny wkurw, i miałam tam za każdym razem, gdy to brałam (3 podejście). W końcu zawołali mnie do ich gabinetu. Pytali jakie leki brałam do litu i to był właśnie zyprazydon. nawet dzień przed wyjściem miałam dramę z chłopakiem, który myślał, że jest jakimś bogiem. A potem brałam w domu już latudę i lit, co mnie sprowadziło do dołu. No i teraz jak byłam to dali lit i kwetiapinę + lamotrygina i promazyna. Promazyna miała mi pomóc w spaniu i ogólnie w tym całym schodzeniu w benzo i pregi. A pod koniec dopiero zoreintowałam się, że wgl nie dostaję już pregi, ani tranxene i wiedziałam, że już jestem bliska wyjścia do domu, choć pielęgniarki jebięte mówiły, że mam ostatnio dziwną minę xD a ja na obchodzie mówiłam, że mam okres, boli mnie brzuch i rzadko mi dają lek przeciwbólowy. Bo tym babom nic się nie chce. No ale odstawili mi i wyszłam w końcu do domu. Co z tego, źe wyszłam z tego i czułam się ok. Jak wróciłam to znalazłam w swojej szafie listek pregabiliny 150mg. Chciałam tylko "zobaczyć" czy jakoś zadziała. I zadziało. Kupowałam sobie i kupuję sama i kupuję dodatkowo xanax. Po co? Chcę lepszej rzeczywistości. Na razie tolerka wzrosła i nie czuję nic, ale jak nie mam prawie = cały dzień pregi to umieram. łatwiej u mnie zejść z benzo niż z pregi, bo próbowałam sama odstawić piegę kilka razy. Raz na miesiąc przestałam brać, a potem znowu gdzieś to znalazłam.... Jestem ćupnką/lekomanką. Skoro nie mogę pić, no to cóż. Jestem uzależniona.
  15. Wczoraj
  16. Czekam, czas zapełniam, aż łaskawie debi... tzn. sąsiedzi wyłączą telewizor. Gdyby nie prawo, to nie miałabym hamulców.
  17. Kilka kawałków pizzy. Przez cały dzień.
  18. A ja w końcu poznałam twórczość fantastycznego Milana Kundery.
  19. Wkurwiają mnie sąsiedzi!!! Yebane cienkie ściany, nieszczelna okna, nawet w weekend nie dadzą mi się wyspać!!! TV na cały regulator, wczoraj o północy napieprzałam w drzwi sąsiadów, nie raczyli otworzyć, nie raczyli ściszyć telewizora, udawali kurva, że nie słyszą, a dzisiaj powtórka z rozrywki, ja pierdolę!!! Jak ja nie znoszę tego mieszkania, ostatnia noc, muszę jutro wszystko wywieźć, nie chcę już tu dłużej być!!! Serce mi tak wali, kurva mać, cały tydzień nieprzespany, ledwo żyję.
  20. A mi się nie podoba to, że AI mocno zdominowało internet i po prostu trudnej znaleźć informacje i wiedzę albo jakieś ciekawe strony czy artykuły nie pisany przez AI. Poza tym jest to fascynujące zjawisko. Ale możliwe że klasę średnią ogłupi.
  21. IMHO obecne wojsko mimo nadal nieciekawej opinii to nie ma wiele wspólnego pod względem np. "fali" z tym wojskiem które znamy z opowieści ojców. Jednak czasy się trochę zmieniły nawet jak gadałem z kolegami, którzy dobrowolnie poszli na żołnierza to większy wycisk dostawali fizycznie (ćwiczenia) niż psychicznie (gnojenie). Ale opieram się tylko tym co zasłyszałem. Bo sam pojęcia nie mam jak tam jest teraz
  22. Wieczorny spacer. Mgła,drzewa odarte z liści, ciemność. Prawdziwe stiweny kingi
  23. Byłam dzisiaj z koleżanką w second handzie, kupiłam czerwony sweterek, koszulę, bluzkę na ramiączkach i spodnie jeansowe.
  24. a ile teraz masz lat? 29? Jak się potem toczyła Twoja historia?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×