Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. jesteśmy razem blokujemy kontakt szukam sposobu na życie nie będę kopać w ścianę nie przedrę się na drugą stronę do tamtych czasów nie odbieram telefonów nikt już nie zna nowego numeru zaczynam plan zakładam czerwień oznaka odwagi wołam ashiego on odwraca wzrok mówi mi, że puka przez laptop chyba myślę, że to koniec, stop rodzina kocha tylko z oddali a ja tylko śpię dryfuję nie znoszę tej rzeczywistości weszłam do klubu wyrzucili mnie śmieję się, bo tamta wyrywa mi włosy weź mi pomóż, jak to przeżuć widzę pustkę w oczach to takie rozczarowujące śniłam o mężu teraz śnię o wolności mogę mieć pieniądze przydadzą się pukają przez laptopa nie odzywają się zaglądają, kocham ich mój krok jest żwawy nawet nie wiem, czemu tak tańczę najki mnie pospieszają chcę cię obudzić ty nadal w telefonie bo ona pisze o swoich cyckach twoja suka cię oszukała niech okradnie cię z każdej monety a ja ci życzę... życzę... nic się nie uda w fałszu zakochany z fałszem pogrzebany jakie życie, taki pogrzeb będzie marmurowy nawet ci pobłogosławią powrócisz z długami zaczniesz od nowa syzyfową pracę nie kumasz nic nie chcą z nimi gadać bo nie są gotowi stałam się własną szefową skoro mam pieniądze to daj mi ich więcej tak dla wyrównania rachunków nie nadstawiam policzka nie słucham Jezusa szukam do zniewolenia będziesz pod nadzorem 22:00, spóźniłeś się o parę sekund nic nie szkodzi, podaję schłodzony tonik ukradłam wiele szmat nie potrzebowałám ich czy to nie zabawne mówiła, że mają ich za dużo mają ich nadmiar adrenalina napędem odkąd skończyłam 16 lat żyję na krawędzi lubię was sprawdzać jesteście tacy nudni to tyle, co o was wiem młodzieńcze czasy za mną chyba powinnam dorosnąć ciągle palę, balkon mnie już zamraża królowa lodu a mam wszędzie motyle łaskoczą podczas podróży lubiłam pociągi zwiedziłam tyle miast tyle ludzi zawsze w drodze dlaczego ciągle mówią, że kobiet nie da się zrozumieć może zbyt prosto wypluto cię na świat kolejny podczłowiek czy to ma sens zarzucam brokat na twarz dla ciebie zamroziłam krew nie ma tu tlenu szukam diamentowych tęczowych indygo mam przekazy jak zaklęcie i już twoje brednie usunięte nie mam już miejsca moje łóżko jest zajęte nie zmieścisz się pomiędzy falbanami olka, pociesz mnie jesteś taka jak ja całe życie przed tobą wróżę ci wielką sławę tak to widzę jesteś gwiazdą moją ulubienicą zapraszam na parapetówkę ale nie z rodziną gadają o religii i polityce co mnie to obchodzi to zawsze jest tym samym cóż, hajs muszę zarobić chyba staję się zachłannna potrzebuję więcej chcę świecić z kilometra i oklaski pod chodnikiem alien szepcze o jakimś omenie daj mi spokój, czasem pukała do pokoju myślę, że to kobieta sprzed 25 lat jesteś automatem a to mój omen napis na drzwiach k+m+b? kochasz swoją rodzinę cóż, jacy jesteście idealni wszystko normalne wszystko poukładane a ja spadam z dachu unoszę się z potrzasku powstaję, bo umieram co tydzień gdy biją dzwony kościelne jedna nosiła krzyż na plecach i tylko to mogę powiedzieć reszta pochodzi ze snów zapamiętaj sen zabierają ich do szpitala witam cię w miejscu wypadku przestępstwo a ja tylko gryzę linę jestem przyjacielem z chłodem wampira ciągle ich zabierają wszędzie karetka mijam kraty jaaaaaaak to jeeeeeest być w pierdolonym szaleństwie jak to jest stracić całkowitą kontrolę nad myśleniem to katastrofa to piękne chwile zapomniałam kim jestem, dopóki nie odnalazłam kosmosu próbowałam się ukryć uciec zawsze płakaliśmy ćpun tak pięknie mówi jest gdzieś indziej próbuję się tam przedostać druga strona wydaje się kusząca boję się mniej spełniam najmroczniejsze fantazje życie doświadczyć z każdej strony co mnie obchodzą grymasy bo jestem dziwakiem dumnym dziwakiem samotnym nikt nie pamięta moich słów nikt nie słucha ale jest nas wielu z każdego bieguna połączeni i reprezentowani przez śpiewającego gdy czujesz się obco, to nawet nie miej nadziei by ich poznać tłum gada i gada czy oni w ogóle mówią? to mało interesujące, wiem ale te szkodniki drażnią mnie zajmują chodnik i tak idą bez oczu nie mają oczu to mnie teraz rozbawiło chcę dotknąć ręki nieznajomego w tej chorej krainie ta ulica mnie wkurwia odchodzę to koniec nie wiem, czy przyjmę tysięczne przeprosiny odchodzę tylko godziny się zmienią nie będzie mnie i będę czekać znów na deszcz starożytne wspomnienia i ich początek i nasz koniec już blisko mam czas
  3. Czy to jest wątek dla ludzi tylko o imieniu Paweł?
  4. Miekki to dziwny opis, chodzi Ci o spokojnego i lagodnego faceta? Moge mowic za siebie, ale mi sie podobaja spokojni i wlasciwie opisales same plusy cech charakteru. Wyglad to juz bym musiala zobaczyc czy mi sie podoba, bo "szorstki" tez nie wiem jak sobie wyobrazic.
  5. ironella

    Co dzisiaj zjadłeś?

    @Pieprz w moździerzu nie że nie trzeba jeść, tylko że jedzenie schodzi wtedy na dalszy plan, bo jak człowiek jest zakochany to unosi się nad ziemią i nie ma głowy do takich przyziemnych spraw.
  6. Dzisiaj
  7. abilify ludzie nazywają abiliszit jak widać nie bez powodu dla mnie to okropny lek, który również wytwarzał mi lęk z dupy a brałam go kilka razy, bo lekarze go tak cenią haha lekarze to nie są cudotwórcy Bierzesz 10 dni nowy lek, to się nie zamartwiaj, tylko przeczekaj obserwując siebie. DObrze, że widzisz już jakieś pozytywy, bo mi było ciężko się skupić nawet na jakimś głupim filmiku, czymkolwiek. Ale ja miałam już taką apatię, że potrafiłam leżeć bezczynnie. Bez telefonu, telewizora. Jak trup.
  8. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  9. Czarne leginsy i sweterek pomarańczowy
  10. Ogarniam ,ogarniam wokół siebie ,co najważniejsze.Porządki i trochę siebie .
  11. Najwyższą formą spokoju jest brak potrzeby, by być zauważonym, uznanym lub zrozumianym przez kogokolwiek. - Epiktet
  12. Nie ogladalam filmiku, ale przeczytalam streszczenie. W sumie to nie wiem co o tym myslec. Czlowiek jest zwierzeciem stadnym i chyba potrzebuje towarzystwa innych, ale w jakim stopniu? Na pewno lepiej byc samym i zadowolonym niz czuc sie samotnie i nieszczesliwie. I dobrze tez umiec byc samym. Ja jestem starej daty i wlasciwie zawsze otaczalam sie ludzmi, choc lubie tez wlasne towarzystwo. Ale nigdy nie bylam w takiej sytuacji, ze mieszkalam sama lub nie widywalam zadnych znajomych. Ogolnie lubie ludzi i ich towarzystwo, choc potrafia tez byc meczacy.
  13. kurde, maliny mrożone od babci się skończyły...
  14. Moja lekarka nie ma żadnych opinii, a pacjentów setki
  15. To pozazdrościć wam takiego działania. Ode mnie odeszło, nie jest tak jak dawniej. Teraz musiałbym brać 450-600mg dziennie, a i tak nie wiem czy głównie senność nie byłaby odczuwalna, a te pozytywne nakręcenie, chęci i "odblokowany mózg" już nie. Szkoda.
  16. Wojskowość? O jej:/ ja się minęłam z powołaniem. Nie stata to przede wszystkim jak chiński jakiś. Nie było ciężkich bo zdałam ale same prawie okolomatematyczne. Ble no koncze bo temat inny
  17. Moze gdyby ktos nam utrudnil kiedys to teraz nie byloby tylu alkoholikow. Niektorzy z tego wyrosli, a inni dalej pija. Zreszta mlodzi sobie poradza jesli beda bardzo chcieli, choc oni chyba i tak sa madrzejsi od nas pod tym wzgledem. Ha ha, podejrzewasz Maryle, ze jest pod wplywem alkoholu? Moze dlatego jest tak dobrze zakonserwowana.
  18. Nie mam diagnozy ADHD, ale mój synek ma. Po zmianie psychiatry mój obecny lekarz już podczas pierwszej wizyty podejrzewał ADHD (po moim zachowaniu). Przepisał mi Brintellix, ale że za słabo działał, dodał mi do tego po 3 miesiącach Bupropion (najpierw brałam 150 mg przez 2 tyg. i weszłam na 300 mg). W tym czasie byłam też na 15 mg Brintellixu. Dopiero po zwiększeniu dawki do 20 mg ustąpiły moje najgorsze stany przygnębienia. Na wizycie w ubiegłym miesiącu lekarz chciał mi zmienić Bupropion na metylofenidat, ale boję się, bo wiele miesięcy zajęło mi dojście do obecnego stanu, który określam jako ok, i nie chcę tego popsuć. Jeszcze dodam, że na tych lekach w końcu, po wielu latach przerwy, wróciłam do biegania Jestem o wiele mniej zmęczona, praktycznie rzadko kiedy
  19. Przekonam się po dłuższym czasie. Zamierzam też pójść, spotkać kogoś i się zapoznać. Jak na osobę, która kiedyś była cicha i wstydliwa stałem się po czasach szkolnych już przede mną, mając już 23 lata stałem się otwarty do ludzi i zamierzam znaleźć osoby z ciekawymi zainteresowaniami jak ja. Powodzenia wam również życzę. Świat jest za duży by przejmować się problemami, które na skalę światom są małę jak, chociażby stres do podejścia do kogoś i zapoznanie się. A kto wie, może i swojej przyszłej miłości. Dziękuje, że to czytacie i że nadal ze sobą rozmawiacie. Miło było was poznać ^^
  20. Ale ja nie pomijam tabletek, wręcz przeciwnie. Dobieram kolorami tylko a prega to potajemny drink, gdy czarnoskóry zaprasza cię na parkiet i puszcza coś szybkiego
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×