Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Skojarzyło mi się z kotem albo psem, bo one zawsze tak się dopominają o "głaski". Ja dzisiaj sama sobie powiem że "dobrą robotę zrobiłam w pracy" . Przynajmniej mam taką nadzieję, że tak.
  3. Podejrzewa, że pomyślałeś, że to podwyżka za godzinę. Masz rację lepiej to zignoruje .
  4. Ja bym też nie ruszała gdyby nie to, że przez to jak są ściśnięte jeden ząb mi pękł w poprzek (fizyki nie oszukasz), co chwilę mi się psują i kilka zębów przez to straciłam i tu nie ważne do jakiego dentysty bym poszła każdy mówi to samo: jak tego nie zrobię to prędzej lub później polecą kolejne. O stomatologach też bym mogła epopeję napisać u większości stomatologów cena jest nieadekwatna do jakości ich usług i ciężko trafić na kogoś dobrego.
  5. Ja całe życie analizowałam swojego stolca i zazwyczaj były luźne, brzydkie..czasami 5 pod rząd. 2 razy w życiu miałam bardzo silne ataki paniki z tym związane i mama musiala do mnie przyjść bo miałam takie parcie na kupę że robiłam ją w odstępie nie wiem, kilku minut a jak zobaczyłam tam krew to postawiłam już diagnozę. W sierpniu zrobiłam kolonoskopię i już nie analizuje wyglądu stolca, polecam
  6. Trbr

    Dzisiaj czuje się...

    Kapitalnie. Wlasnie chyba wchodzi kolejne uzależnienie. Jak nie wezme pregi to czuje się jakbym miał nogi z ołowiu, energi -50% i do tego depra. Fantastycznie. Nic tylko wiecej faszerować w siebie. Co za kurwa dramat. Myslec ze tak bedzie wyglądało moje życie kiedy dorastałem...
  7. Wszystkie leki mają skutki uboczne. Ja np. olke lubie ze względu na libido bo mi je w miare stabilizuje i prolaktyne mam 160. A na sulpirydzie i solianie miałem powyżej 1100.
  8. Dzień dobry. Biorę escitil 10mg od początku lipca tego roku czyli już trochę czasu a dalej odczuwam mdłości. Nie są regularne bo jednego dnia są a drugiego nie. I nie są jakoś super silne ale trochę martwią. Czy ktoś z Was też tak mial?
  9. Dzisiaj
  10. Ciekawe inspiracje tu padają! Właśnie kończę ,,Śmierć pięknych saren".
  11. myślę o tym, że brat chory i nieprzyjeżdża na weekend. Zostaję dzisiaj tutaj, na bloku. Zrobię ciasto i potem zakupy. Jutro na groby z mamą. Chcee mi się spać.
  12. chcesz uwolnić się od życia - uwolnij się od presji otoczenia, odpocznij.
  13. U mnie na kwadracie nic nie żyje, oprócz mnie. Także poczekalnia jak się patrzy.
  14. no te prostytutki dzisiaj to chyba są bardziej sterylne niż normalne osoby, muszą badania przechodzić albo wręcz same to wymuszają na pracodawcy taki warunek konieczny, to samo z antykoncekcją ale to już oczywiste. Może ktoś mi takie coś opowiadał nie pamiętam? Takie małżeństwo otwarte, co eksperymentuje, albo związek otwarty, albo trójkąty, albo swingersi. Pewnie to nie takie rzadkie znów Zgadzam się z tym że najczęściej kwestia wyboru. Przecież jakby prostytutka miała lepszą opcję do wyboru to na pewno by w nią poszła, ale nie ma lepszej i tyle. Czy to takie niezrozumiałe? Nie dziwota, obecnie świat jest wybitnie materializmem opanowany. Co do zarabiania to takie zwykłe prostytutki nie zarabiają znów dużo raczej, nie najniższa krajowa ale dwukrotnosc może. Patrzę bo ofertach jakie na olx wisiały Xd kelnerka, barmanka, jeśli chcesz to też tancerka, wszystko ładnie z ubezpieczeniem w Krakowie kiedyś tam zawineli jakiś burdel co działał wiele lat, pewnie psy się poklocily z właścicielami, no i wpadli i aresztowali ale co z tego dostaną grzywny wszyscy pracownicy A klub zmienil lokalizację po prostu XD A czy mogłabym się przyjaźnic? Jeśli byłaby to osoba z którą się świetnie bym dogadywała to właściwie dlaczego nie jeśli by była dobrym czlowiekiem ale tak zarabiającym to czy sprawia że automatycznie jest złym człowiekiem?
  15. Maat

    Co teraz robisz?

    @Niewkopomonowana,ja nie nienawidzę owadów,tym bardziej, że mój mąż jest pszczelarzem, więc mam szacunek do pszczół. Owady mnie czasami wkurzają,fakt. Nieraz moja kotka Zosia złapie muchę w domu i ją zje
  16. Znajomy deweloper, który rodzicom sprzedawał mieszkania mówił o sobie, że nienawidzi ludzi, kocha tylko zwierzęta. Ma teraz sekretarkę i nie zadzwonisz już do niego bezpośrednio. Pamiętam, że jak była pandemia, to był chwilę na tinderze i miał opis, że ma dużo czasu wolnego, i chce jedynie pogadać bez randek. Chciałam napisać, bo przystojny i jakiś taki intrygujący xD No ale przez to, że zna rodziców i ma z nimi interesy, to nie napisałam. Ale... po latach, jak miałam lekką manię napisałam do niego na fejsbuku: Hej. Często przejeżdżamy obok Twojej łąki ze zwierzœętami (baranki, owieczki, sarenki itp.) i jest to piękne miejsce. A on, ze dzięki I tak potoczyła się nasza znajomość. On serio ma dość ludzi, ma stresująca pracę, a ludzie są czasem tak natrętni, wkurwiający. Mnie np. wkurza jak ktoś pyta o cenę i podaję mu tę cenę. I on nie slucha. Ludzie nie słuchają! Pyta po raz drugi i trzeci. I wtedy we mnie kipi, ale nie reaguję, bo chcę pięniędzy xD Więc udaję, że jest ok. Tłumaczę każdu produkt, jak ktoś musi wiedzieć wszystko, a Ty się produkujesz, a potem ta osoba powie, że jednak się odchudza, albo idzie do sklepu, bo tam taniej, jakaś promocja xD No a jak nie obniżam cen (a ceny są mega niskie), to nazywa mnie stary dziad skąpą. Wtedy nie wytrzymałam i musiałam mu powiedzieć coś. Ale w sklepach, jakiechś marketch nie możesz nic powiedzieć raczej, a klienci ogólnie lubią dowalać ludziom, bo to ich jedyna rozrywka. Są tacy ludzie. I u nas też sporo kradli, ach, jakie to są akcje. OStanio nawet stary gość ukradł 3 paczki ciastek, ale jakoś się to udało rozwiązać, bo tato się zorientował dopiero, jak ten gość poszedł. NIe przychodził do nas kilka tygodni i w końcu się pojawił. tato był pewien, że idzie oddać pieniądze, a ten nie wspomniał o tym i jak tato mu powiedział, że ostatnio mu wziął ciastka, to ten gościu powiedział: - Ach, ale one były posklejane (co xd) No i musiał oddać kasę, nie wypierał się. I taki sobie pójdzie do spowiedzi i co tam. Jedziemy dalej. NIebo za rogiem Ludzie są męczący często, ale są też fajni i normalni. Kiedyś się mocno stresowałam klientami. Teraz nie, ale mam jedynie złość, jak tak nie słuchają, a ja się muszę serio produkować, bo gadam i gadam, wydaję, a często te baby się drą, PO ILE ONI SO? Jest sporo sytuacji, że ktoś wydawał się fajny, a potem słyszysz, że on Cię okrada... No i tak to jest z tymi ludźmi naszymi, kochanymi
  17. też zrobię dziś zielony xD a jaki msz kolor oczu?
  18. to jest trudne, tzn. bywa, gdy się przyzwyczajasz do kupowania, a teraz jest szybka moda, asortyment zmieniają w sieciówkach co dwa tygodnie, to tydzień (?) ludzie, zwłaszcza młodzi, kupują i kupują. Cichy są tandetne, zaraz zmiana mody, wszystko do szafy. Potem kosz, albo jakieś zbiórki ciuchów. Sprzedać już nie sprzeda, tak myślę. Ja jestem okropną maniaczką zakupów. I już nawet nieważne "co". I mnie to tak u siebie wkurza. Normalnie nie potrafię gospodarować pieniędzmi. Na razie wyleczyłam się z ciuchowego kupowania ubrań (czasem jak coś wpadnie superowego, to kupię, ale ptarzę też na cenę), i nie kupuję od dłuższego czasu komsetyków do malowania. Jedynie szampon, odżywka itp. i jakiś krem i już też nie szukam "najlepszych":, tylko taki np. za 30zł. Chcę się ogarnąć, kasa topnieje, mieszkam sama, a to wszystko jest takie drogie. Nie wiadomo, czy kupować jedzenie, czy ubrania xD No, po prostu kupować z głową. Ja mam tak jakoś "wpojone", że nie patrzę na cenę np. mleka, śmietany, czegokolwiek do jedzenia, tylko biorę zwykle te droższe, bo jestem głupia xD Moi rodzice i mój brat są totalnie inni. Oszczędzają (tzn. mam też oszczędności, ale na moje szczęście nie w swoim banku xD), patrzą na cenę i kupują jak coś jest ważne i że tak powiem warte. Mój styl to już taki chłopczycowy Z sukienek, na dresy i adidasy, koszulki zwykle rockowe, czasem dodatek białego, brązowego, kolorwergo sweterka, a czasem na ostro: skórrzana kurtka xD misz masz, bo sobie jeszcze dam kokardę we włosy z tyłu. Ciocia zawsze mówiła, że ja to mam taki "swój własny styl". kiedyś lubiłam też styl boho, hipisi, dzieci kwiaty no to jesrmój strych xd tam duchy so, dlatego się nie chodzi xd
  19. wiara w antynatalizm ma wiekszy sens niz wiara w boga, widze wszedzie wszechobecne cierpienie ale wszechobecnego boga jakos uswiadczyc nie moge
  20. W takim pudełku poszukałbym powrotu 15 lat do przeszłości, gdy jeszcze mogłem naprawić swoje życie.
  21. Czy zaraz wszyscy od razu geje, to wątpię - bardziej te starsze pokolenia. Za to większość facetów bi, którzy są na portalach jest żonatych lub są w związku i szukają faceta tylko wyłącznie dla zabaw na boku.
  22. Wczoraj
  23. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  24. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Tez lubię. Ja dzisiaj: croissant, smoothie, zupa tajska, jakaś sałatka, ramen wegański z Wagamama plus drink (byłam na kolacji z koleżankami).
  25. czarne lustro wystarczy pooglądać i już wiesz, co będzie. albo o czarnym resecie na yt
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×