Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Yyy no nie do końca, ale rozumiem uproszczenie Ja się nie czepiam samego połączenia. Napisałem dokładnie tak: Jak wyżej. Nie połączenie jest tu problemem. Pokaż mi drugą osobę na takich dawkach tych leków, która mówi że dobrze jest u niej No to jeśli te co napisałem to nie skutki uboczne tylko objawy choroby to powiedz mi na co te leki w sumie Ci pomagają? Ale wiesz że to trochę by się kupy nie trzymało jeśli miałabyś ile już 8 różnych chorób i jak rozumiem teraz dochodzą kolejne? I wszystkie na raz leczysz wenla i pregą a im bardziej nie jesteś wyleczona tym większe dawki są potrzebne i na pewno w końcu zadziała jakaś... To nie tak działa Jeszcze raz Ci napisze - w przypadku SSRI czy SNRI nie ma czegoś takiego że z czasem trzeba zwiększyć dawki i że to norma. Ja nie wiem kto Ci tak powiedział ale to nie jest prawda. W pregabalinie domyślam się chociaż tu nie wiem na pewno, że ona może z czasem słabnąć. Ale to nie jest powód żeby zwiększać ją dalej i dalej. Jak Ty z niej chcesz zejść żeby spróbować czegoś innego. Czy już myślisz o tym żeby tylko i jedno i drugie zwiększać dalej? Tak serio pytam jaki masz tu pomysł bo wg mnie zaraz będziesz mieć inne problemy które będą związane z długofalowym przyjmowaniem tego w takich ilościach
  3. Dzisiaj
  4. ta chce tylko zwrocic na siebie uwage no bo nic innego nie potrafie....
  5. Wczoraj
  6. bei

    Mój dzisiejszy dzień

    Aktywny dzień. Poszłam to fryzjera i troche skróciłam włosy. Jakkolwiek to zabrzmi pierwszy raz mualam u fryziera myte włosy. Wiedzialam że tak bedzie bo wizytę umawiałam przez booksy. Potem na trzy godziny pojechałam do galerii. Kupilam bluzkę i dwa sweterki. Przymierzyłam też pierdyliard spodni w H&M, ale wdzystkie były za małe. Wzięłam głównie rozmiar 36 jak nie było to 38 i... w 36 nawet sie nie zapięłam, a 38 za ciasne. Okazało się sie, że od przestania biegać przytyłam dwa rozniary na dole. Jeśli chodzi o górę to dalej wchodze w s ale też mi troche boczki widac. Jeszcze nie wiem czy sie tym przejmowac, czy to olać. Może za tydzień pojade, to kupie jakieś spodnie jak od poczatku nastawię sie na szukanie wiekszego rozmiaru. Potem pojechalam do Rossmana po prezent dla taty. Kupiłam trimmer, żel pod prysznic Kawał Byka 8w1 dla faceta z jajami, duzy dyzodorant old spice whitewater (dla mnie najpiekniejszy męski zapach, ale to trochę przegiecie, że jego obecna cena to 30 zl bez promocji, choć ja na promocje sie załapałam). Do prezentu dokupilam jeszcze czekolade z nerkowcami a Lidlu. Dzień zakończyłam zakupami w Biedrze. Wkurzyłam sie bo jakas para zablokowala 2 kasy. Każde z nich miało pełno kart stałego klienta i kupowali masła w churtowych ilościach nabjając na kazdy paragon chyba po 3 sztuki. Sorry, ale Biedronka to nie churtownia i tego typu zachowania powinny byc nielegalne. Rozumiem ze można wziąć od rodziny karty i przyjść powiedzmy z piecioma, ale każdy z nich miało tych kart dosłownie stos.
  7. Nie wiem czy wszystko pamietam. Rano owsianka z chia, bananem, orzechami i mrozonymi malinami, bo nie mialam swiezych borowek. Potem croissant. 3 bezy, winogrona. Wieczorem zapiekanka z grzybami, z serem i z ketchupem. Kawy, herbaty.
  8. bei

    Siema.

    Ja też po avatarze poznałam, bo podobny klimat... no i wspomnienie oszpitalu. Może warto ich zapytac, skoro jeszcze tam jesteś, a oni zdążyli cię trochę poznać?
  9. Rozmowa kwalifikacyjna to sprzedaż. Tam nie chodzi o to zeby mówić to co chcemy o sobie powiedziec tylko o to zeby powiedziec to co peacodawca chcę uslyszec. Ostatnio sluchalam na yt filmiku kobietki ktora w ramach prscy dyplomowej na studiach poszla na ponad 100 rozmow kwalifikacyjnych, na przeróżne stanowisko. Mowila ze z czasem to juz znala na pamiec sliwo w slowo co ma odpowiedziec zanim ktoś dokonczyl zadawać pytanie. Opowiadała jak gdy kandydowała na jakąś dyrektorkę czy coś to kobiety wpadły do pokoju i zaczęły się na nia drzeć, że im po szafka grzebie, bo na kamerach widzialy. Oczywiście to był tylko test, a jaki że ona też udawała i naprawdę nie chciała tej pracy to nawet ja to aż tak nie ruszylo, bo ona po prostu odgrywała swoją rolę.
  10. Ja kiedyś szukałam co prawda nie studiów ale szkoły w której możnaby zdobyć kwalifikacje zawodowe. Moze i nawet znalazlam jesli to nie było oszustwo, chociaz według mnie, samym oszustwem było to że nie informowali o tym że ich zaświadczenie nie jest uznanawane przez ministerstwo edukacji, ktore na swojej stronie ostrzegalo, że w Polsce nie można zrobić tego typu kwalifikacji zdalnie. Potrzebne jest odbicie w toku nauczania zajeć ktorych zdalnie odbyć się nie dało.
  11. aaa fakt czyli sie nie da chwilowo lol
  12. Ja mam na koncie tylko jednego.
  13. 1. Miłość 2. Wierność 3. Szczerość 4. Poczucie humoru 5. Brak wpie*dalających się osób trzecich 6. Wspólny światopogląd lub tolerancja w stosunku do innego 7. Szanowanie własnej przestrzeni osobistej
  14. O niczym w sumie, gram w gierkę xd
  15. Koszty inwestycji rosną i wciąż robią odwierty geologiczne. Teren niestety mocno niepewny Zapadliska się tworzą w różnych miejscach...nie znasz dnia i godziny. Kostka brukowa może niejednego zgubić
  16. Te doznania zamieniają się chwilami w rodzaj zniewolenia
  17. Niestety obecnie jesteśmy "ograniczeni" w tym temacie. Ale pomysł zgadzam się, że jest fajny i pare osób go zgłaszało. Mam nadzieję, że w przyszłości uda nam się to wywalczyć
  18. Polecam mimo, że byłem na początku sceptyczny Plan Bezosa. Sekret skuteczności najlepszego sprzedawcy świata Carmine Gallo 8/10
  19. Bo to trochę dwa różne profile działania. Brintellix lepszy na depresje ale mniej na lęki, a paroksetyna z kolei dużo mocniejsza na lęk ale na depresje mniej
  20. Dalej się dzieją u mnie cuda z psychiką. Na razie o nich nie będę pisał, by za tydzień nie okazało się, że one powrócą i będą wielkie heheszki. Bo to były objawy, które trwały latami i były całkowicie odporne na leki.
  21. "przez zjednoczone stany lękowe w śmierć zaprzężony ciągnie mnie wóz" Maria Peszek, Pibloktoq
  22. To wystarczy że przepłukasz wodą, ja płukam zęby po każdym jedzeniu, niekoniecznie myję.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×