Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. o kurczę to podobnie mam ze rowerem mi się nie chce bo na piechotę nie musisz się spieszyć i jest szansa że coś się wydarzy losowego niż rowerem. Co do treningu to polecam ci kalistenikę bo wtedy ćwiczenia nie są nudne i możesz robić różne pozy i akrobacje [i tym razem się popisać bez urazu xd] Na siłowni jest nuda robisz to samo cały czas zmieniasz tylko ciężar. A na kalistenice? odblokowujesz jakby co każdy poziom [sily] nowe ćwiczenie i trudność. To daje motywacji i ciągnie czlowieka do przodu bo nie robi tego samego i nie dostanie się od tego wegetacji. Szkoda że twój brat z powodu przegranej zrezygnował... jeśli to było coś co mocno go ciekawiło i dawalo mu szczęście w życiu to może niech do tego wróci chyba że ma lepsze teraz życie? pozdrawiam go i ciebie W sumie biologiczna potrzeba czlowieka którą każdy powinien robić bo choć są minusy to są mniejsze od plusów ćwiczenia fizyczne
  3. Myślę o stymulantach, na które czekam...i się chyba nie doczekam.
  4. rozczarowanie tytułem Na 1 stronie wpisał się ktoś o nicku pinda Jahahahah
  5. Fobic

    Dopalacze

    Nie ma takiej ilości. Robiłem średnio dwudniowe ciągi raz na miesiąc przez co najmniej dwa lata (używałem również benzo), później trochę rzadziej i teraz mam lekooporne problemy. To są duże ilości. Przy wysokich, powtarzalnych dawkach pochodne mefedronu cechują się dużą neurotoksycznością. Robiłem podobnie, ok. 5g 4-CMC przez nockę, przeważnie raz w miesiącu. Potem kiedy działanie było co raz mniej pożądane, przerzuciłem się na czyste stymulanty i kontynuowałem autodestrukcję. Co do suplementacji, nie posiadam odpowiedniej wiedzy żeby coś doradzić. Musiałbyś poszukać na tematycznym forum, jak np. hyperr*al.info Nic zdiagnozowanego, ale kiedy grałem na pianinie pojawiały się u mnie początki zaburzeń lękowych. Związane z występami przed co raz większą publiką. Niby normalna sprawa, że człowiek się stresuje, ale to był paraliżujący lęk. Później, kiedy popalałem syntetyczne kannabinoidy doszła depresja i myśli samobójcze, które zacząłem leczyć psychiatrycznie.
  6. Dobre skojarzenie. Ja też głasków łaknę od dłuższego czasu.
  7. Dziękuję, ale tak naprawdę to fajny jest aneks kuchenny i ultrakompaktowa łazienka. Biurko jest stare w opór i powinno stać w rogu bo jest narożne, także pokój jest meblowo słaby. Oczywiście, dla rodziny się to nie nadaje do niczego, chociaż pode mną w tym samym metrażu mieszka matka z synem już prawie dorosłym.
  8. Dzisiaj
  9. Myślę, że jest coś na rzeczy, że ostatnio to wręcz reklamuje się taką "pracę". Mnie swego czasu ciągle atakowały reklamy na YT w stylu zyskaj niezależność finansową... Też są wywiady z takimi osobami i ja bym się nie zdziwiła, że zaraz jakaś gwiazdę z tej branży zaprasza do tańca z gwiazdami;) Ogólnie to chyba każdy sobie zdaje sprawę, że taka praca to bagienko i mocno niszczy psychikę, sam fakt, że sporo część osób zarabiających w ten sposób była wcześniej skrzywdzona seksualnie to już daje do myślenia:( Moim zdaniem czymś innym jest sytuacja skrajna jakaś bieda, wojna, wtedy ktoś może być zmuszony do takiej pracy, żeby jakoś przetrwać. Jest nawet film na ten temat Malena. A zupełnie inaczej jak kogoś skuszą z pozoru " łatwe pieniądze " chociaż bez problemu normalna prace by taka osoba mogła mieć. Ja mam takie wspomnienie ze studiów jak szłam do swojej wspaniałej pracy dorywczej za 10 zł na godzinę i myślałam o tym, że ktoś mi zaproponował naprawdę dużą kasę za " towarzystwo". Pomijam, że to było obrzydliwe to jednak pewnie część dziewczyn w takiej sytuacji by na to poszła.
  10. Nie nie tego w mojej wizji nie było xD musiałabym w stu procentach zaspokajać kobiecą część
  11. Teraz siedzę już na stacji. Moze następnym razem, o ile liście nie opadną całkiem do tego czasu.
  12. hmm a profesor od traumy to nie profesor traumatolog tudziez psychotraumatolog ? czlowiek od tearpii traumy w kazdym razie.
  13. sailorka

    Gdzie do pracy?

    Wymyśliłam sobie, że zostanę fotografem. Mam doświadczenie w fotografii reporterskiej (dla gazet), ukończyłam weekendowy kurs fotografii reporterskiej, ogarniam Photoshopa i przez kilka lat zajmowałam się grafiką i ilustracją 2D. Mąż próbuje mnie od tego odwieść, bo jego zdaniem nie znajdę klienta i nikt mi nie zapłaci, więc to bez sensu. Mówi, że powinnam najpierw znaleźć klienta, a dopiero potem myśleć, co chcę robić w życiu. Mam w rodzinie jednego fotografa, właśnie poprosiłam go o radę. Co myślicie?
  14. Lucy32

    Czekam na...

    Czyli co? Znowu przeprowadzka?
  15. Ta pierwsza książka jest o średniowieczu, ale nie o suchych faktach i wydarzeniach tylko bardziej o mentalności ludzi średniowiecza.
  16. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    xD nie jak się odstawia tylko brakło mi 600 mg z dnia na dzień i stąd zdychanie. Jak odstawisz powoli to pewnie prościej niż benzo
  17. Dzisiaj sprzątnęłam w swoim pokoju: ztarłam kurze, odkurzyłam podłogę, odkurzyłam na przedpokoju, zmyłam schody i przedpokój, nie lubię sprzątać, ale w domu nie może być brudno, musi być czysto
  18. Ale takie konsultacje online byłby na NFZ? Bo wiecie, ja nie pracuję a oboje moi rodzice są już na emeryturze i nie bardzo miałabym skąd wziąć pieniądze. Mieszkam w dużym mieście i taka konsultacja to u mnie około 400 zł. W sytuacji, w której ktoś mnie utrzymuje z własnej emerytury nie śmiałabym nawet prosić o te pieniądze. Owszem, mogłabym odkładać kosztem jedzenia, ale na więcej jak jedną wizytę na dwa miesiące i tak nie odłożę. No i musiałabym i tak iść albo wysłać kogoś, żeby zapłacił za taką konsultację, bo ani ja ani rodzice nie posiadamy konta w banku. Nie uda się...
  19. Podejrzewa, że pomyślałeś, że to podwyżka za godzinę. Masz rację lepiej to zignoruje .
  20. Ja całe życie analizowałam swojego stolca i zazwyczaj były luźne, brzydkie..czasami 5 pod rząd. 2 razy w życiu miałam bardzo silne ataki paniki z tym związane i mama musiala do mnie przyjść bo miałam takie parcie na kupę że robiłam ją w odstępie nie wiem, kilku minut a jak zobaczyłam tam krew to postawiłam już diagnozę. W sierpniu zrobiłam kolonoskopię i już nie analizuje wyglądu stolca, polecam
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×