Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Wszystko ma wpływ na ludzi. Szczególnie młodych ludzi. Ja nie twierdze, że media nie wpływają na ludzi. Pewnie pamiętasz jak były zamachy na WTC jak cały świat się bał, że zaraz będzie koniec świata, albo gdy była pandemia. No i nie jeden mózg wtedy też się skrzywił przez te wiadomości którymi nas bombardowali z każdej strony. Chodzi mi o to, że cenzurowanie internetu i tłumaczenie tu związku przyczynowo skutkowego jest hipokryzją. Bo równie dobrze można się przyczepić do dziesiątek innych rzeczy z którymi ci chłopcy mieli styczność i co mogło mieć wpływ na ich zachowanie. I coś mi się wydaje, że znaleźlibyśmy w ich zyciorysie rzeczy dużo bardziej istotne jeśli chodzi o właśnie związek przyczynowo skutkowy. Dziwi mnie trochę to, że tak dużo ludzi się nabiera na to tłumaczenie, że oni to zrobili przez social media albo, że to właśnie social media są powodem tak wielkiego zła w obecnym świecie. Zanim ludzie zetkną się z social mediami to żyją latami w patologii i wśród ludzi którzy mogą ich demoralizować lub sami mają po prostu w genach zapisane pewne skłonności. I tak było od zawsze. Pewien promil ludzi będzie miał skłonności do takich zachowań bez względu na to z czym już będąc nastolatkiem się spotka. Jeśli byłoby tak jak mówisz to od momentu gdy social media stały się popularne na masową skalę to więzienia i poprawczaki masowo musiałyby zwiększać ilośc dostępnych łóżek a o ile mi wiadomo to przynajmniej w Polsce przestępczość... spada a nie rośnie (a jeszcze tej cenzury przecież nie ma). Pamietam jak miało wejść ACTA i na mrozie 1/4 mojego miasta wyszła protestować. A teraz wprowadzane jest coś dużo gorszego i bardziej inwazyjnego i ludzie sami zaczynają to tłumaczyć jakąś ochroną nas i naszych dzieci. Ja jestem przerażony nie tym co się stało w ciągu tych dwóch dni ale mniej tymi zamachami a bardziej racjonalizowaniem wprowadzenia ustaw takich jak ta którą mają przyklepać.
  3. A z ładnych: Renata Dancewicz
  4. Bez podświetlenia fajniejsza ta klawiatura. We need go deeper
  5. Dzisiaj
  6. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  7. Weźcie się przestańcie zachwycać tym rosyjskim zwolennikiem Putina i wojny. Żadne tam z niego bożyszcze teraz. Popatrzcie sobie:
  8. W filmiki jest o związku? Ok. Nie napisalam o sobie bo akurat dosyć grząski temat u mnie myślę że nie powinieneś się sugerować nawet nie tylko mną a ludźmi stąd bo nasze zaburzenia wpływają na te sferę mocno. Relacje Z ludźmi. Jestem audhd najpewniej i w głowie niewiadomo jeszcze jakie kielbie sama nie wiem nie mam zbyt opieki, nfz
  9. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Chleb z masłem, jajko na miękko, avocado, pomidory, rzodkiewkę. Na lunch poszłyśmy z mamą do hinduskiej restauracji i jadlysmy curry z paneer, chaat, pieczone brokuły z groszkiem, poppadoms z sosem miętowym i z chutney z mango, no I ryż. Wieczorem chleb z masłem i z pomidorem, plus wycisnelam sok z marchwi i z jabłek.
  10. Dryagan

    Dzisiaj czuje się...

    Fizycznie jest już zdecydowanie lepiej. Mogę normalnie chodzić po domu, czytać, trochę pospacerować i nawet schody przestały wyglądać jak osobna dyscyplina olimpijska. Najgorsze jest to, że właśnie przez to zaczynam się czuć zdrowiej, niż prawdopodobnie jestem. Głowa coraz częściej mówi: „no dobrze, wystarczy tego chorowania, wracamy do normalności”, ale lekarze, żona i reszta organizmu najwyraźniej nie dostali tego komunikatu. Psychicznie nadal różnie. Przez kilka godzin potrafię właściwie o tym nie myśleć, a potem coś mocniej zabije, zakłuje albo zabraknie mi na chwilę tchu i przypominam sobie bardzo szybko. Chyba zaczyna się etap, w którym mniej walczę ze słabością, a bardziej z własną niecierpliwością.
  11. Zniszczona38

    Co teraz robisz?

    Jesteśmy w Maurik. W Holandii leje jak chol..., ale ogólnie podoba Nam się
  12. Grouchy

    Nasze sny

    A nie, dobrze pływałem.
  13. Czy jakieś przymulasy w większych ilościach brać? Co z tym cholernym bólem rąk? A witamina D3? W.J. pewnie przypomni o niej na najbliższej wizycie. Moje życie duchowe uśpione,martwe, drętwe. Ale kocie towarzystwo koi. Ooo,dostrzegam plusy! Czyli jeszcze żyję.
  14. Z nowych - Project Hail Mary (2026), 8/10 dałbym
  15. Żyjemy w świecie, w którym szczerość bywa uznawana za brak kultury, a obłuda za dobre wychowanie.
  16. Czytanie książek i obejrzenie jednego odcinka mojego ulubionego serialu na youtube
  17. Mam pytanie do psychiatry na tym forum(podobno tu jest). Czy mitrazpaina w dawce 45 mg działa na napęd tak mocno jak 300 mg wenlaflaksyny czy raczej jak 150 mg wenlafalksyny ?? Czy ona wyraźnie poprawia motywację czy raczej subtelnie w dawce 45 mg ?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×