Skocz do zawartości
Nerwica.com

DEPERS

Użytkownik
  • Postów

    2 519
  • Dołączył

Treść opublikowana przez DEPERS

  1. Ja trazodon mieszałem z różnymi innymi specyfikami, zazwyczaj kiedy była mi potrzebna kombinacja made in heaven na depresję moją to on jest niezbyt odpowiedni. Jego potencjał jest mi potrzebny sporadycznie:) głównie bazuje na wenlafaksynie, po niej co prawda nie ma rozpromienionego samopoczucia, ale nie czuję depresji i sedacji, a humorek sam jakoś sobie poprawiam realizacją zadań:)
  2. Stare leki na alergię usypiają przez blokadę histaminy. Te nowej generacji już tego usypiającego działania nie mają
  3. Czyli Wasz związek kiśnie ogólnie rola faceta polega właśnie na zarabianiu pieniędzy, a żony dbania o dom, a Ty jesteś po to żeby jej pomóc jeśli tego chce, a jak nie to nie, dziwne, że wypomina że nie pomagasz. A rozmawiałeś z nią o tym? U mnie jest podobnie jak u Ciebie, ja robię swoje, a żona swoje, a jak coś jest nie tak to zasiadamy do debaty. Nie rozumiem jej pretensji. To, że z Tobą jest zgrzyt, a z innymi nie, to znaczy że, albo chce być złośliwa dla Ciebie, bo związek bardzo spowszedniał, albo przy innych gra i w ten sposób odreagowuje. No, albo ma koleżankę która jej opowiada jaki to jej mąż jest wspaniały i w ten sposób obniża Twoje kwalifikacje. No ja to na pewno z tym do psychologa nie poszedł , tylko sam bym to rozwikłał ale to ja
  4. Mają:) tak słowo muszę, którego ja nie używam zazwyczaj tak właśnie działa, takie zobowiązanie, że coś się musi. Dlatego ja tak nie mówię, ale żeby coś osiągnąć to po prostu to robię, bo tak chcę, ale nie muszę
  5. Nikt nic nie musi, mamy wolną wolę, ale niekiedy żeby osiągnąć cel , trzeba coś zrobić:) Można sobie zakodować, że zrobiłam to , bo chciałam coś osiągnąć, ale nic nie musiałam:)
  6. No i ten wqrw Cię rano wybudza:) mnie w dawkach od 25-150mg trazodon nie usypiał, mimo, że mulił i głowa była ciężka, to wewnętrznie aż kipiałem no i musiałem go między innymi dlatego i bolącego żołądka odstawić, bo zaraz byłby wyrok. Tylko czekałem na prowokacje szczególnie za kierownicą, byłem bardzo chamski cham, bez stop tak jak fobic pisał jego metabolity zapewne doprowadzają do tej agresji, bo serotonina sama w sobie to raczej takich właściwości nie ma
  7. DEPERS

    Wątek Betixy

    Zależy kobietko od stanu w jaki Cię ta depresja wprowadza. Wielu poetów, malarzy, pisarzy i naukowców miało depresję. Mi np depresja daje to, że widzę wszystko z boku nawet jak z kimś bezpośrednio rozmawiam, mogę prowadzić dialog z dwóch płaszczyzn, osobistej i osoby która widzi mnie i drugą osobę z boku, taka trochę bilokacja psychiczna, ale dzięki temu z mojej strony dialog może być dość konstruktywny, ale ja też ćwiczę różne takie dziwne rzeczy:) jak masz depresję z anchedonią i zahamowaniem no to w głowie jest kostka lodu zamiast mózgu, zero pomysłowości, roztropności, pustak na karku który tylko cierpi
  8. Ty nie pytaj nas o zdanie, bo to co opisujesz może być tylko wierzchołkiem góry. Jeśli nie możesz dogadać się w żaden sposób z lekarzem, to co zamierzasz zrobić? Nie wiem czy od razu szpital, ale próbowałbym znaleźć na początek lekarza z którym normalnie bym porozmawiał, a jak nie znajdziesz, no to nie widzę innego wyjścia jak szpital gdzie dobiorą Ci leczenie
  9. Ty lepiej znajdź lekarza z tym tłumaczem, albo wynajmij tłumacza dopóki jeszcze się nie pogrążyłeś, a zadając na forum pytania typu odstawić leki, to już pokazujesz, że tracisz kontrolę
  10. No, a jak myślisz? Jeśli to nie jest przejściowe, to trza się za to wziąć. Lepiej teraz, bo później już może Ci się nie chcieć i będzie coraz gorzej
  11. DEPERS

    Leki a niskie ciśnienie

    A zmierzyłaś to ciśnienie?
  12. Mogą, szczególnie palenie bo to wyrzut dopaminy i adrenaliny, a dla nerwicowca to pogorszenie objawów DD to jest inny świat, zamknięta bańka, przed bodźcami które Cię przerosły Ja mam DD od 13 lat i jakoś żyje
  13. No skoro tak masz , to chyba można. Nie zauważasz, że zadając pytanie od razu na nie odpowiadasz?
  14. No i jeszcze taki otępiały analizujesz wszystko? Olanzapina mocno otumania i to pewnie po niej śpisz, aż dziw, że po niej cokolwiek analizujesz. Może boją się że coś Ci się stanie, bez podstaw to by nie trzymali
  15. Silne, to znaczy jakie i w jakich dawkach? No i są nieskuteczne, skoro nie mogą pomóc
  16. Skuteczniejsze w takim sensie, że nie sedują, ale jak myśli za bardzo hulają tak jak w Twym przypadku to chyba lepsze byłoby zmienić na SSRI. Ja zmieniałem wenle na paroksetyne, ale za bardzo mnie wgniatała w ziemię i jestem na wenli
  17. No tak właśnie działa noradrenalina, mi też ona nie podchodzi co prawda ja dulo nie brałem, ale na rebo non stop zmęczenie fizyczne. Jak wnosiłem worki 30kg na drugie piętro to myślałem, że zawału dostanę, poty, ręce stopy zimne a od środka buchało gorąco i serce mało mi ryjem nie wyszło. Libido zero i to chyba nawet jeszcze poniżej. Ona ma zbliżone działanie do adrenaliny, bo przy wstrząsie kiedyś mi podali i tak samo się czułem. Niektórym pomaga, ale mi nie podchodzi
  18. Czyli masz skłonności od małego i porzucenie automatów i długi przytłoczyły Cię na tyle, że mózg odciął się od świata gdzie nie ma zabawy i rozpusty. Dobija Cię codzienność:)
  19. No to czemu nie powiesz tego lekarzowi? Skoro wenlafaksyna robi Ci watę z mózgu, a wcześniej było "dobrze" (choć dziwne skoro zacząłeś ją brać) to chyba to przedyskutować z lekarzem trzeba. Zapewne długi zainicjowały u Ciebie DD
  20. Wcale się nie dziwię. Duloksetyna to noradrenalina, a ona pogłębia wrażliwość. Wiem to po reboksetynie, bo na ogół nie mam skrupułów, ani żalu, a na niej zaczęło mi się robić żal i smuciło mnie cierpienie innych. Odstawiłem i spowrotem nie odczuwam takich emocji i bardzo mi z tym dobrze:) chcesz być mniej wrażliwa, to rusz serotoninę, a nie noradrenalinę bo tylko pogarszasz swój stan. Zapytaj lekarza czy by Ci to zamienił na coś z SSRI i melancholia zniknie:)
  21. Znajdź przyczynę i podłoże DD i zacznij to leczyć
  22. No, ale 150mg to nie jest jakaś kolosalna dawka, ja teraz instaluje 300. Jak po miesiącu nic się nie zmieni to zawsze możesz lekarza zaatakować o większą. Ja biorę do niej mirtę
  23. DEPERS

    Wątek Betixy

    Chyba przed sobą upokorzenie, bo raczej kierowcom to zależy żebyś szybko przeszła:) podchodzisz do pasów i czekasz, aż się zatrzyma kierowca i wtedy przechodzisz, a jak jest na skręcie to przechodzisz mając go na oku, bo może się zagapić także masz czas na odskoczenie, zanim on zareaguje:)
×