Skocz do zawartości
Nerwica.com

cynthia

Użytkownik
  • Postów

    3 369
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez cynthia

  1. na szczęście nie mam
  2. kurde, głupio mi trochę teraz. ale serio myślałam, że to jakiś grupowy temat chciałam rozładować atmosferę. Ale i tak życzę więcej pozytywnych uczuć bo one są ważne szczególnie w naszej społeczności osób z problemami takimi, a nie innymi. Życzę zdrowia.
  3. Ale dlaczego ci przykro? Boże... jakbym ja wszystko miała brać do siebie to, co ludzie tutaj wypisują to dawno by mnie tu nie było. Forum jest o problemach psychicznych ale czy to oznacza, że wiecznie można ciągle zrzędzić, a próba zażartowania kończy się "obrazą uczuć"? Weźcie trochę miejcie dystansu do siebie... Okej - przepraszam., Ja dopiero zauważyłam, że to temat prywatny, bo wydawało mi się, że widziałam podobny temat w offtopie. Coś mi się mojże uroiło. Pomyliłam się. Mea culpa.
  4. To, że masz złe samopoczucie nie znaczy, że każdy ma być pochmurny. Przykro mi że ci źle, ale nie wyładowuj na mnie swojej frustracji bo nic ci nie zrobiłam, tylko zażartowałam z kota. I nie próbuj mnie obarczać z tego poczuciem winy, bo życie nie toczy się tylko złym torem, a nawet jeśli, to wiecznie narzekanie i wylewanie frustracji na innych w niczym ci nie pomoże. Także wyluzuj.
  5. Mnie nie. Było malowane latem
  6. Nie mam już siły... Na tego kota. Zrzygał się na ścianę... *** [edit shadow_no] wyjaśnienie powyższej wiadomości poniżej:
  7. cynthia

    Tfurczość własna

    słońce na niebie zimne, nieczułe płatek śniegu jeden za drugim blask bieli opada ku ziemi i ja upadam wraz z nim
  8. Jakoś działa. Działa, ale na chwilę. Gra niewarta świeczki.
  9. Mnie raz zmusili żeby iść na solarium. Był to mój pierwszy i ostatni raz.
  10. cynthia

    Co teraz robisz?

    Teraz dla odmiany - herbatka.
  11. kiedyś jeszcze solarium było popularne, nie wiem jak teraz.
  12. U mnie też tyle śniegu napadało, że można by bałwana ulepić. Ale nie mam z kim. :<
  13. Ja boję się wyzdrowienia (chociaż wiem, że to nigdy nie nastąpi) ale jak pomyślę, że mogłabym być normalną, zdrową kobietą to czuję strach. Choroba tak zakorzeniła się we mnie, stała się mną, a ja stałam się nią. Na jej podstawie określiłam jakoś moją osobowość i jakbym miała życzenie od dżina to na pewno nie poprosiłabym o zdrowie psychiczne. Byłabym wtedy nikim.
  14. A ja was nie rozumiem jak można lubić opaleniznę. Ja latem to się chowam i uciekam od słońca.
  15. cynthia

    Co dziś na obiad?

    team cukier, czy śmietana? Kotlety mielone i buraczki.
  16. cynthia

    Hej!

    Witaj na forum. Widzę, że anime też lubisz. Kiedyś namiętnie się tym interesowałam, ale chyba jestem za stara już na to.
×