Skocz do zawartości
Nerwica.com

nvm

Użytkownik
  • Postów

    2 356
  • Dołączył

Treść opublikowana przez nvm

  1. A co myślicie o sytuacji, w której skrupulatowi zostaje polecona książka Glorii Polo - "Trafiona przez piorun"? I osoba, która poleca tę książkę dodaje niby-spokojnym głosem "Ja też myślałam, że wszystko jest w porządku."? Czy uważacie, że to jest dobra książka dla skrupulata?
  2. nvm

    Nasze sny

    Śniło mi się, że przylecieli do mnie kosmici...i okazało się, że jestem jednym z nich...
  3. [videoyoutube=V-ZvUDhiUtQ][/videoyoutube]
  4. No raczej...ale chyba stosunkowo łagodna... http://nerwica-natrectw.pl/
  5. Słuchaj...lubimy traktować siebie śmiertelnie poważnie (podobnie jak dzieci lubią odgrywać dorosłych), ale z perspektywy Boga jesteśmy słodkimi i głupiutkimi bobaskami...Bóg doskonale dokładnie wie co przeżywasz - z Twojej perspektywy. Bóg widzi Twoimi oczami. Nawet jeśli powiesz mu, że Go nienawidzisz, On będzie wiedział, że to tylko takie głupie gadanie...niczym małe dziecko, które uparcie powtarza mamie "Nie kocham Cię!" (widziałem w tramwaju). Jak małostkowy musiałby być Bóg, aby strzelić focha za takie coś? To tak jakby rodzic zatłukł dziecko na śmierć za to, że za głośno się bawi... Polecam Ci książkę "Demoniczne obrazy Boga: nieprawdziwe wyobrażenia Boga, ich powstawanie, rozpoznawanie i przezwyciężanie". PS: Bóg Cię kocha
  6. Generalnie muszę Cię przeprosić, bo dopiero teraz przeczytałem wszystkie Twoje posty w tym temacie i chwilę potrwało zanim sobie przypomniałem jak to jest...dlatego też wyedytowałem swojego ostatniego posta, bo nie chciałem Ci już za bardzo mieszać...myślę, że generalnie to co mówi superb, żeby mieć neutralny stosunek do swoich natrętnych myśli...i polecam Ci tę historię Joanny. W kryzysowych sytuacjach możesz też skupić ze wszystkich sił swoich, z całego serca swego i z całej duszy swojej uwagę na tu i teraz...wyciągnąć ją z umysłu i skupić na tym co się dzieje wokół...i zaufać Bogu... A dopiero później myślę, że pora jest na kolejne subtelności, takie jak chociażby źródło tych natrętnych myśli (stłumione pokłady agresji?) i tak dalej... EDIT: A z tym "zaakceptowaniem bycia złym człowiekiem", to bardziej mi chodziło szczerze mówiąc o wcześniejsze posty, nie chodziło mi konkretnie o Ciebie...choć moim zdaniem kiedyś też przyjdzie pora na to, by pozwolić swoim własnym przekonaniom wypłynąć z podświadomości do świadomości...ale najpierw musisz nabrać dystansu do własnych przekonań, nie wierzyć swoim własnym myślom...
  7. Nie, nie chodzi mi o to, że jesteś zła, tylko, że część Ciebie tak twierdzi... Są różne podejścia do problemu w zależności od tego, w którym aktualnie miejscu jesteś. Najważniejsza sprawa, to nie wchodź w te myśli. Nigdy. Pod żadnym pozorem. Dasz nerwicy palec, to urwie Ci całą rękę, tuż przy głowie. Czy czytałaś historię Joanny? ( http://nerwica-natrectw.pl/historia-joanny )
  8. Słuchajta...sekret tkwi w tym, że trzeba pogodzić się po prostu z tym, że się jest złym człowiekiem...poczuć w ciele te odczucia, że jest się złym i niegodnym miłości...zamiast całe życie przed tym uciekać...to tylko stan, z którego można potem wyjść...zaakceptować to swoje poczucie winy, nawet jeśli jest ono wirtualne...ale też nie wałkować go, nie doklejać do niego żadnych mentalnych historyjek...ale też nie uciekać... https://ocdtalk.wordpress.com/2016/05/15/ocd-and-confessing/
  9. nvm

    Cytat na dziś

    "Sometimes when I try to understand a person's motives, I play a little game. I assume the worst. What's the worst reason they could possibly have for saying what they say and doing what they do? Then I ask myself, "How well does that reason explain what they say and what they do?" - Peter Baelish
  10. nvm

    Cytat na dziś

    "Szczęście jest nieobecnością dążenia do szczęścia"
  11. [videoyoutube=SwcZR_9bO3Y][/videoyoutube]
  12. Przypominam, że w Kościele Polskokatolickim jest spowiedź ogólna - czyli coś w sam raz dla skrupulatów :)
  13. nvm

    Wiara czyni cuda

    Parę miesięcy temu przeżywałem niepokoje egzystencjalne. W ramach determinacji desperacko zakrzyknąłem do Boga z prośbą...nie...z błaganiem o pomoc. Jeszcze tego samego wieczoru trafiłem na tę stronę: http://wniebowstapieni.za.pl/przekazyjezusa/ I bardzo mi ta strona wówczas pomogła. Kiedyś natomiast przeżywałem jeden z najgorszych okresów mojego życia. Leżałem na łóżku i odmawiałem zdrowaśki. W ciągu dnia albo dwóch (nie pamiętam dokładnie) pojawiła się odpowiedź, rozwiązanie, pomoc. Wyszedłem wówczas dzięki temu z najgorszego okresu mojego życia, który trwał ponad 2 miesiące.
  14. nvm

    Oświecenie

    Ok, ale jak w praktyce się robi to całe "pójście za Chrystusem"? Czym jest to "jarzmo"?
  15. Aby móc się odprężyć, zrelaksować i odpocząć...zamiast tych wszystkich ciągłych napięć w związkach...
  16. nvm

    Wymarzona dziewczyna

    1) Skąd ten pomysł?2) Jestem elastyczny. 3) Nawet jeśli, to nie było do wyboru "dojrzała". Wybrałem z listy "Inteligentna". Ale jestem elastyczny. Nie było takiej opcji na liście. Skąd ten pomysł? Poza tym przecież wybrałem opcję "rewelacyjne ciało".
  17. http://samequizy.pl/jakim-slowianskim-demonem-jestes/ Dobrochoczy Jesteś dobrym demonem, zamieszkującym lasy. Najczęściej upodabniasz się do drzewa. Opiekujesz się pokrzywdzonymi i karzesz nieuczciwych zsyłając na nich choroby. Łatwo można Cię przebłagać. Wystarczy tylko chleb i sól zawinięte w czyste, białe płótno. Masz bardzo sprawiedliwą duszę.
  18. nvm

    Wymarzona dziewczyna

    Zabawna (1$) Inteligentna (1$) Z klasą (1$) Rewelacyjne ciało (2$) Albo: Bogata (2$) Rewelacyjne ciało (2$) Inteligentna (1$) Albo: Bogata (2$) Rewelacyjne ciało (2$) Zabawna (1$) Jestem elastyczny.
×