Skocz do zawartości
Nerwica.com

take

Użytkownik
  • Postów

    4 271
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez take

  1. take

    Dzisiaj czuje się...

    "Trudno mi powiedzieć". Mam obsesję na punkcie tego, czy naprawdę mam zaburzenia ze spektrum autyzmu, czy nie.
  2. Brat chyba właśnie zadzwonił po karetkę do siostry... Możliwe, że niebawem przyjadą do nas radiowóz i karetka, jak to było 02.08.2025, kiedy to najpierw przyjechała karetka po telefonie siostry, a później, na prośbę siostry, policjant zadzwonił po karetkę, która przyjechała kilkadziesiąt minut później.
  3. take

    Klub kawalera

    Czasami mam ataki "bólu"celibatowego"" i wtedy wyraźnie czuję uciążliwość bezżenności i wstrzemięźliwości intymnej Od długiego czasu jestem pod opieką seksuologiczną. Od dziecka jestem w pewnych obszarach jakby "nadwrażliwy seksualnie". Pierwszy raz do seksuologa poszedłem prawie dziesięć lat temu.
  4. take

    Osobliwe "ŚWIRY"

    Według "psychiki" islam jest większym błędem niż ateizm mimo tego, że islam jest monoteistyczny. Według niej większym błędem jest wierzenie w jedyny byt boski, ale jednoczesne (zwłaszcza "wyparte") niewierzenie, że jest On naprawdę Dobry niż niewierzenie, że jedyny byt boski w ogóle istnieje. Dewizą "psychiki" mogłoby być: "liczy się niezaistnienie zła, a nie "większe dobro"". "Psychika" chce wygody i przyjemności, a nie kary i heroizmu! Nie widzi "ona" potrzeby poświęcania się. "Po pierwsze nie szkodzić". "Psychika" odrzuca tradycyjny obraz Boga... Według niej ten obraz jest bluźnierczą karykaturą, w której Bóstwo przedstawione jest na wzór najbardziej zdegenerowanych spośród ludzi czy upadłych aniołów.
  5. take

    Dzisiaj czuje się...

    Nie tak źle. Dziś odbyłem podróż komunikacją zbiorową.
  6. take

    Dzisiaj czuje się...

    Nie tak źle. "Trochę zajmowałem się zainteresowaniami".
  7. Mam stopień niepełnosprawności na całościowe zaburzenia rozwoju (12-C) i choroby psychiczne (02-P), nie na "spektrum autyzmu". Nie funkcjonuję zawodowo i nie umiem nawet na samego siebie zarobić. Mam "hiperfascynację", "ograniczone" czy "stereotypowe" zainteresowania, nigdy nie miałem bliskiego przyjaciela. Tym bardziej nie byłem w związku romantycznym i jestem bezżenny, mimo tego, że zdarzało mi się odczuwać silny pociąg do płci przeciwnej.
  8. take

    Klub kawalera

    Jestem heteroseksualny, a nie aseksualny, homoseksualny czy biseksualny i od dzieciństwa mam pociąg do płci żeńskiej. Człowiek płci żeńskiej to dla mnie najśliczniejsza istota, jaka chodzi po tym świecie. Ludzie płci żeńskiej mi się bardzo podobają. Silne zainteresowanie kobietami mogę mieć po prostu z wyraźnej heteroseksualności... Kobieta to człowiek o przeciwnej płci do mojej. Z kobietą mógłbym mieć potomstwo, a z mężczyzną - nie. Trudno może być mi wyjaśnić, dlaczego kobiety podobają mi się aż tak bardzo.
  9. take

    Dzisiaj czuje się...

    Nie tak źle... Ale ogromne problemy z produktywnością, jak zwykle.
  10. take

    Klub kawalera

    Mam 34 lata i nigdy nie byłem w związku romantycznym. "Celibat" może być dla mnie bolesny "psychofizyczne" Bardzo interesują mnie kobiety.
  11. take

    czego aktualnie słuchasz?

    Bardzo mnie to śmieszy
  12. Przyznam, że nie wiem. Może dopiero za kilka dni. Dzisiaj przez kilka godzin nie ma rodziców w domu, siostra dość umiarkowanie zwracała mi uwagę. Nie potrafię skontaktować się telefonicznie czy internetowo z pewną przychodnią, próbowałem już w poprzednim tygodniu Próbowałem dzwonić i nawet wysłałem maila.
  13. Właśnie siostra mi podokuczała, około czwartej w nocy. Powiedziała "k***a, nie kop", "odpowiadaj", gdy szedłem do toalety, a kiedy po powrocie się położyłem, bardzo szybko powiedziała "wstań". Teraz nie ma brata w domu, więc może mi więcej dokuczać. Nie daje sobie spokoju z tym "nękaniem" mnie. "Nie znudziło jej się to". Nienawidzę tego zachowania. Przeszkadza mi ono w życiu.
  14. Dziękuję za dobre życzenia. Problem w tym, że kiedy nie reaguję na zaczepki siostry, to ona staje się coraz bardziej niemiła i oskarża mnie o to, że słucham się mamy, która każe mi nie reagować, gdy siostra mi dokucza i siostra poczytuje mi rzekome bądź aktualne słuchanie się mamy za "złe". Mama potrafiła źle zachowywać się wobec własnej córki, wyzywać ją za to, że jest otyła, używać wulgaryzmów na swoją córkę, być agresywną wobec niej.
  15. Chodziłem plastikowymi kapciami do chodzenia po domu, kiedy podłoga do końca nie wyschła i stąd były "jaśniejsze" miejsca mimo tego, że klapki nie były specjalnie brudne, tylko coś tam zakurzone. Co do wyrabiania nawyków - można tak pomyśleć. Mi się ogólnie "nie chce" i "żyję w swoim świecie". Absorbują mnie specjalne zainteresowania, chcę na przykład rozstrzygnąć, czy naprawdę mam zaburzenia ze spektrum autyzmu, czy nie. Ale siostra często każe mi otworzyć drzwi raczej bez wyraźnego pokoju, nie chce wejść do mojego pokoju, tylko zmusza mnie do przytaknięcia jej. Często mówi: "nie jęcz!", "nie kop!", "nie trzaskaj!", chociaż zauważyłem, że sama może czasami głośniej zamykać drzwi ode mnie...
  16. Podłoga nie była ubrudzona błotem, tylko trochę "pyłem" z butów, gdy się po niej chodziło, kiedy do końca nie wyschła. Siostra może mieć niższe IQ od swoich braci (chociaż nie mówię, że nie trzycyfrowe). Kiedy pisała maturę i rozpoczynała studia (zaoczne przez Internet) był pierwszy rok pandemii. Siostra nie jest niepełnosprawna intelektualnie, najpóźniejsze świadectwo z czerwonym paskiem miała o klasę później ode mnie, na podstawowej maturze z angielskiego miała minimalnie lepszy wynik ode mnie. Brat nie jest neuroatypowy, w dzieciństwie podejrzewano go o dysleksję i dysortografię, ze dwa tygodnie temu powiedział, że kiedyś brał antydepresanty. Jakby wszyscy w domu mieli skłonności do ADHD i OCD (a ja może oba w formie klinicznej), patrząc na ten "pedantyzm" pozostałych członków rodziny odnośnie porządku i wybuchowość, nerwowość. Chyba wszyscy z rodzeństwa mieliśmy trzydzieści kilka punktów na egzaminie szóstoklasisty na czterdzieści możliwych.
  17. Wściekłem się, kiedy siostra kazała mi wytrzeć ślady po butach po myciu podłogi. Dla mnie jej polecenia były "idiotycznym" pedantyzmem. Przerwała mi moje czynności, które mnie interesowały i sprawiały mi przyjemność. Jestem "strasznie aspołeczny". "Nie umiem żyć z ludźmi". Podnosiłem głos, ale nie używałem wulgaryzmów. Chyba mam otyłość i nie lubię schylania się. Podejrzewam, że to mniej poważne zaburzenia niż zaburzenia ze spektrum autyzmu, wiem, że inni ludzie nie myślą tak samo jak ja. Jak na osobę z diagnozą zespołu Aspergera bardzo dobrze czytam ukryte znaczenia, interpretacja literatury w podstawówce i później nie sprawiała mi jakichś szczególnych trudności. Około piętnastej byłem dzisiaj pobudzony, było to w sumie przyjemne, miałem dziwne poczucie humoru.
  18. Obawiam się, że mam tylko upośledzenie zdolności niewerbalnego uczenia się, a nie zaburzenia ze spektrum autyzmu (mimo diagnozy zespołu Aspergera sprzed ponad siedemnastu lat) i jestem dzięki temu traktowany jak osoba autystyczna, a nie jak ktoś z zaburzeniem uczenia się...
  19. take

    Co jest gorsze X czy Y?

    ChAD, bo trudniej o rentę, a leków i tak można dużo brać (w dodatku i stabilizatorów nastroju, i przeciwpsychotycznych) Niska inteligencja werbalna czy niska inteligencja przestrzenna?
  20. Dziękuję za odpowiedzi i porady. Może bezpieczniej, żeby siostra nie szukała orzeczenia o niepełnosprawności i zadowoliła się co najwyżej jakimś stażem niż żeby ryzykowała pogorszeniem stanu zdrowia i niemożnością bycia nawet bezrobotną z ubezpieczeniem zdrowotnym? Rentę socjalną trudniej dostać niż orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym. Zasiłek pielęgnacyjny to tylko niecałe 216 zł miesięcznie, a renta socjalna wynosi ponad sześć razy więcej. Przez problemy w pracy stan zdrowia osoby z upośledzeniem zawodowym może się strasznie pogorszyć Czytałem, że osoba z diagnozami ADHD i ASD i z historią leczenia się z powodu zaburzeń emocjonalnych w ogóle nie została zaliczona do osób niepełnosprawnych, jest nawet młodsza niż moja siostra i studiowała oraz była w związku, ale objawy AuDHD były obecne. Myślę, że niektórzy mają ASD i ADHD i radzą sobie bez orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Ale siostra nie radzi sobie w dorosłym życiu, skoro ma duże trudności z zarabianiem i zachowuje się dziecinnie.
  21. take

    Co jest gorsze X czy Y?

    iPhone Upośledzenie umiejętności rotacji mentalnej czy prosopagnozja?
  22. Nie chcę uderzyć siostry, brzydko się o niej wyrazić czy w jakikolwiek sposób zrobić jej krzywdy. Siostra uważa, że inni domownicy źle ją traktowali (mama, tata, ja, brat), może uważać nas za "patusów". Moja niepełnosprawność może być dla niej uciążliwa Często mam problemy z zasypianiem czy wczesne wybudzanie się, mogę chodzić w nocy i nie chce mi się spać czasami. Nie wiem, czy kiedyś nagrywałem coś na smartfona Dobrze, że siostra ma ubezpieczenie zdrowotne z racji tego, że jest zarejestrowana jako bezrobotna, bo nawet osoby niepełnosprawne mogły mieć problemy z "czerwonym statusem" w NFZ, a siostra nie ma diagnozy, orzeczenia o niepełnosprawności, renty.
  23. Mam "lęk", że Prawo Mojżeszowe nadal obowiązuje czy że Koran jest Słowem Bożym i że nie wolno jeść czy nawet dotykać wieprzowiny... "Wielki Zamęt" w sferze duchowej. Moja "psychika" nie widzi sensu w nieodwracalnym potępieniu. Chce niekończącego się szczęścia dla każdej istoty czującej. Rodzice nie potrafią nic zrobić, aby siostra przestała się zachowywać tak, jak się zachowuje. Może siostra ma taką samą niepełnosprawność, co ja? Bardzo podejrzanie to wygląda. Jeżeli nie słucham się siostry, to ona tym bardziej mnie zaczepia i tym bardziej robi mi wyrzuty. Narzeka, że ją "lekceważę", że słucham się mamy, która mówi, żeby nie reagować na zaczepki siostry (ale niereagowanie tylko pogarszało sprawę). Klucz i zamek w drzwiach mojego pokoju raczej niewiele by pomogły. Siostra mogłaby dokuczać przed drzwiami i walić w drzwi, co jest dla mnie bardzo nieprzyjemne. Siostra czasem "straszy" mnie, że poinformuje np. OPS o tym, że potrzebuję opieki, bo rodzice sobie ze mną nie radzą, aby dali mi leki czy skierowali do jakiegoś miejsca, w którym nie chciałbym być (np. do jakiegoś ośrodka). Zawsze sama zaczyna zaczepianie. Ma prawie 25 lat i zachowuje się dziecinnie. "Nikogo mi nie przypomina".
×