Skocz do zawartości
Nerwica.com

take

Użytkownik
  • Postów

    4 649
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez take

  1. take

    NOWE Skojarzenia

    nieszczęście
  2. take

    Wkurza mnie:

    To, że dziś skwaśniał u nas w domu rosół. Stał się śmierdzący (przynajmniej po podgrzaniu) i nie do jedzenia. Brat chciał zrobić z niego zupę pomidorową.
  3. Monoteizm jest dla mnie logiczny, ale rachunek sumienia, szabat czy ramadan w ogóle nie wyglądają racjonalnie dla mojej "psychiki". Według "niej" takie praktyki są zatruwaniem ludziom życia. "Psychika" nie zgadza się ze stwierdzeniem, że Bóg wymaga od Swoich stworzeń trudu i poświęcenia, uważa "ona", że czynienie dobra i unikanie zła ma być łatwe i przyjemne. Ostatnio czuję dużo niepokoju(?). "Ciężko mi". "Boję się" też zmieniać ubrań, nie lubię się przebierać, obsesyjnie "boję się" zakażenia, nie lubię zakładania skarpet i dotykania butów, staram się unikać tych czynności, co sprawia także, że robię mniej rzeczy praktycznych...
  4. take

    NOWE Skojarzenia

    prawdopodobieństwo
  5. To, że ktoś został wychowany w jakiejś religii nie oznacza, że ta religia jest prawdziwa, ludzie są wychowywani w różnych religiach, które są ze sobą sprzeczne, więc któreś z tych religii muszą być fałszywe (według niektórych ludzi wszystkie religie są fałszywe). W katolicyzmie dokonywało się tyle cudownych uzdrowień i objawień przez wieki... Rachunek sumienia i spowiedź jakby mnie przerastają. Według mojej psychiki wymóg rachunku sumienia i spowiedzi od ludzi (zwłaszcza takich jak ja, którzy i tak nie potrafią "żyć normalnie") jest antylogiczny i antypraktyczny, wymuszający "biurokrację" i "buchalterię", która może uniemożliwić zajmowanie się innymi aspektami życia. Islam i judaizm wcale nie wyglądają na łatwiejsze i mniej wymagające od katolicyzmu...
×