-
Postów
4 162 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez take
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 154
-
Kilkuletnie dręczenie przez dorosłą siostrę
take odpowiedział(a) na take temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Brat zauważył, że z siostrą jest coś bardzo nie tak i wczoraj sugerował, że siostra ma omamy i potrzebuje leczenia farmakologicznego. Myślę, że siostra nie ma schizofrenii i omamów, ale może mieć poza PDD/ASD zaburzenia typu schizofrenii (F21 w ICD-10), tak jak ja. Lepiej, żeby siostra nie potrzebowała leczenia farmakologicznego, bo już teraz jest otyła. Leków przeciwpsychotycznych się boję bardziej niż antydepresantów. Jeśli siostra miałaby tylko cPTSD, to dlaczego udawałaby autystkę przez lata? Chyba nie była ofiarą bullyingu w szkole, co niestety udaje się dość rzadko osobom z zaburzeniami ze spektrum autyzmu (wiele z nich jest prześladowanych przez lata przez innych uczniów). Jedna ze wspomnianych w moim wcześniejszym poście osób powiedziała, że nie ma specjalnych zainteresowań i prawie zawsze miała średnią co najmniej 4,75, zdarzyło czy zdarzało się też jej mieć kilka dziesiątych powyżej pięciu na koniec roku, więc była prymuską, wyglądała elegancko, wspominała o nadwrażliwości słuchowej i zasłanianiu okien w swoim pokoju. Dwie osoby z wrongplanet.net, które wspomniałem w swoim wcześniejszym poście, wspominały dużo o prześladowaniach w szkole w swoich wiadomościach, a dwie młodsze osoby spotkane przeze mnie kilka miesięcy temu na oddziale dziennym mogły mieć mniej tego problemów z bullyingiem od tych dwóch starszych ode mnie osób czy ode mnie samego.- 90 odpowiedzi
-
- rodzeństwo
-
(i 9 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kilkuletnie dręczenie przez dorosłą siostrę
take odpowiedział(a) na take temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Myślę, że moja siostra ewidentnie powinna mieć diagnozę PDD (CZR) czy(li) ASD ASAP. Porównałem jej charakterystykę do tego, co pisały starsze nawet ode mnie użytkowniczki z Polski o nickach Kiriae i Irulan na wrongplanet.net (które napisały po czterocyfrowe liczby postów na tamtym forum) i do dwóch młodszych od mojej siostry kobiet z diagnozą zespołu Aspergera lub autyzmu dziecięcego, które spotkałem pierwszego dnia mojego ostatniego pobytu na oddziale dziennym we wrześniu 2025 r., miesiąc po tym, jak za sprawą siostry przy bramie naszego podwórka pojawiły się radiowóz i ambulans. Brat sugerował, że siostra ma zespół Cushinga, dość rzadkie schorzenie endokrynologiczne, które występuje u około jednej osoby na dziesięć tysięcy. Brat nie jest niepełnosprawny, ale może mieć "geekowate" zainteresowania i wczoraj powiedział, że brał antydepresanty. Widziałem kobietę z diagnozą autyzmu dziecięcego otrzymaną wcześniej, niż zaczęła mówić, która wyglądała prawie jak sobowtór mojej siostry i to jawi mi się jako "znak".- 90 odpowiedzi
-
- rodzeństwo
-
(i 9 więcej)
Oznaczone tagami:
-
nerwica natręctw, bo mniejsza szansa na rentę socjalną Bycie na rencie socjalnej czy zarabianie płacy minimalnej?
-
big foot biegunka psa czy wymioty psa?
-
Mamy. Rosyjski moździerz czy izraelski moździerz?
-
Babci Inwazja królików czy inwazja zajęcy?
-
Napad z bronią w ręku. Śmierć psa czy śmierć kota?
-
Susza. Muchomor czy barszcz Sosnowskiego?
-
Brak pracy Tyłek czy genitalia?
-
Brak snu. Zaburzenia ze spektrum autyzmu czy schizofrenia?
-
Kilkuletnie dręczenie przez dorosłą siostrę
take odpowiedział(a) na take temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Psychiatra wystawił mi zaświadczenie lekarskie do kierownika gminnego ośrodka pomocy społecznej w związku z trudną dla mnie sytuacją w domu (zwłaszcza zachowaniami siostry). Napisał, że jestem pacjentem poradni zdrowia psychicznego i że z wywiadu uzyskanego podczas mojej ostatniej rozmowy z psychiatrą wynika, że moje funkcjonowanie w domu rodzinnym doprowadza mnie do dużego dystresu, wzmaga we mnie drażliwość, redukuje moje możliwości adaptacyjne, co przekłada się negatywnie na moje samopoczucie i zaburzone funkcjonowanie. Lekarz napisał, że ja (pacjent)m wskazuję przyczynę stanu rzeczy w środowisku domowym. Poprosił o wysłuchanie mnie, wgląd w moją sytuację życiową i podjęcie odpowiednich działań w zakresie kompetencji OPS. Podczas ostatniej wizyty psychiatra przepisał mi także kwas walproinowy w dawce 500 mg na noc, bo byłem "pobudzony" i uderzałem się po rękach, co nazwał wręcz rodzajem samookaleczenia (moim zdaniem nazywanie tego "samookaleczeniem" brzmi za ostro, zbyt poważnie). Siostra wciąż dzień w dzień mnie zaczepia. Nie wiem, od ilu miesięcy to trwa, nie pamiętam, kiedy ostatnio był dzień bez trudnego zachowania siostry wobec mnie. Nie chcę przeszkadzać siostrze, ale ona zawsze zaczyna, zwracając mi uwagę.- 90 odpowiedzi
-
- rodzeństwo
-
(i 9 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dyktatura Będąc mężczyzną, nie mieć żony czy będąc kobietą, nie mieć męża?
-
Nie ma symbolu 12-U, tylko są symbole 12-C (całościowe zaburzenia rozwoju, może to być nawet zespół Aspergera) i 01-U (upośledzenie umysłowe, ale co najmniej niepełnosprawność intelektualna w stopniu umiarkowanym, a większość osób niepełnosprawnych intelektualnie ma niepełnosprawność intelektualną w stopniu lekkim). Nie każda osoba z diagnozą całościowego zaburzenia rozwoju czy zaburzeń ze spektrum autyzmu musi dostać orzeczenie o niepełnosprawności, zwłaszcza z symbolem 12-C, bo podają, że całościowe zaburzenia rozwoju, które kwalifikują się do 12-C, są w co najmniej umiarkowanym stopniu nasilenia (może to być zespół Aspergera z ICD-10, ta diagnoza nie oznacza, że całościowe zaburzenie rozwoju musi być łagodne). Nie trzeba też dostać diagnozy całościowego zaburzenia rozwoju przed szesnastymi urodzinami, aby móc otrzymać symbol 12-C, całościowe zaburzenia rozwoju z definicji powstają przed szesnastym rokiem życia, nawet wtedy, kiedy są zdiagnozowane dopiero w dorosłości. Mimo tego, że dostałem diagnozę zespołu Aspergera około siedemnastu urodzin, na orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności mam nie tylko symbol 02-P, ale i symbol 12-C.
-
Myślę, że każdy powinien mieć godziwe warunki życia, bez względu na to, czy pracuje, czy nie. Dla mnie liczy się uniknięcie zła (ze szczególnym uwzględnieniem zła fizycznego, nie tylko moralnego), a nie "większe dobro", którego nie da się osiągnąć bez nieszczęścia moralnego i (lub) fizycznego. Myślę, że to, co jest brane za lenistwo, to zawsze lub przeważnie niedomaganie zdrowotne, zwłaszcza neurorozwojowe czy psychiatryczne.
-
28 lat prawiczek, brak seksu, bliskości, intymności
take odpowiedział(a) na Hurricaner27 temat w Seksuologia
Rzeczywiście lepiej umrzeć prawiczkiem niż stracić prawictwo przez nierząd czy cudzołóstwo. Nie czuję wstydu z powodu braku doświadczenia seksualnego. Ale "psychofizyczne" bezżenność i wstrzemięźliwość erotyczna potrafiły mnie porządnie zaboleć, bo jakoś nie mogę pozbyć się pragnienia seksualnego i pociągu płciowego na dobre. Nie chcę pornografii, nie chcę masturbacji. Nie mam żony, więc pozostaje mi tylko "celibat", przynajmniej do czasu (mało prawdopodobnego w moim przypadku) zawarcia związku małżeńskiego. -
Wkurza mnie surowość świata. Nienawidzę prawa dżungli. Chciałbym jego całkowitego unicestwienia raz na zawsze! Wolałbym, żeby wszyscy byli szczęśliwi i żeby przenigdy nie wydarzyło się nic strasznego. Jestem wściekły przez zachowania brata i taty. Rzadziej lub częściej wulgarne "normiki" z nich Co z tego, że pracowici, jeśli "klną jak szewcy" i szkalują słabych. Tata może nie wierzyć w moją niepełnosprawność i słabość, tylko wyzywa mnie od leni i oszustów. Jak mnie takie podejście wkurza!!! Precz z surowym systemem!!! Wygoda ważniejsza od przepychu!!! Nigdy nie czułem potrzeby bycia "normikiem". "Normicki" styl życia jest dla mnie nieatrakcyjny i nieracjonalny... Zupełnie nie zgadzam się z Koalicją Obywatelską i Europejską Partią Ludową. Nie jestem pro-choice, ale nie chcę także śmierci czy okaleczenia kobiet w związku z ciążą, porodem i połogiem. Można powiedzieć, że jestem wręcz antyseksualny, ale nie jestem antynatalistą. Nie toleruję migracji ludzi o wiadomym światopoglądzie (którzy przybywają głównie z Azji i Afryki). W ogóle nie akceptuję osiedlania ludzi o takim światopoglądzie w Europie i w krajach cywilizacji zachodniej ogółem. Doktryna tych ludzi jest dla mojej "psychiki" absolutną obrzydliwością i bezsensem, który zmienia ludzi w "moralne potwory". Oczywiście nawet dla takich ludzi nie chcę nieodwracalnego potępienia. Zupełnie nie pasuję ani do lewaków, ani do prawaków. Nie chcę czyjegokolwiek nieodwracalnego potępienia.
-
Wywoływanie wojny to zbrodnia i głupota. Niech ludzie, którzy chcą żyć i być szczęśliwi, nie cierpią przez ogromne grzechy jakichś chciwców i pyszałków!
-
Jak ktoś nie chce iść na wojnę, to nikt nie powinien go do tego zmuszać, zwłaszcza pod groźbą kary. To, że ktoś woli bezpieczne życie od niebezpieczeństwa to nic złego. Jestem ewidentnym "słabiakiem" i nie czuję wstydu z tego powodu. Oby w Polsce nigdy nie było wojny!!!
-
Zgadzam się - nigdy więcej wojny! Precz z podżeganiem do wojny i próbami wciągnięcia Polski w wojnę! "Nie" dla traktowania ludzi (zwłaszcza mężczyzn) jak gie!
-
Taka "myśl": "Kto wymyślił taki idiotyzm jak przymus służby wojskowej"? Ludzie chcą żyć szczęśliwie i wygodnie, a nie cierpieć czy umierać przez jakiś ohydnych zbrodniarzy!
-
Czuję tak: obowiązek służby w wojsku to barbarzyństwo, jak nie chcesz iść na wojnę, to nie powinno być żadnego przymusu. Powinno się zachęcać ludzi do DOBROWOLNEGO bycia żołnierzem, a nie robić z kogokolwiek mięso armatnie! Nienawidzę cierpienia. Nienawidzę zła. Mogę się wściec, gdy słyszę opinie typu "służba w wojsku to obowiązek wobec państwa"... Nie chcę mordowania! Mężczyzna też człowiek! Dlaczego niektórzy chcą traktować takich jak my jak gie??? "Nie" dla wojny!!! "Nie" dla obrzydliwości!!! "Nie" dla potworności!!!
-
"Psychika": "Ktoś, kto wierzy w nieuniwersalizm eschatologiczny, bardzo łatwo staje się "zastraszonym sługusem diabła", i to w dodatku myśląc, że w ten sposób daje sobie szansę na wieczne zbawienie i uniknięcie nieodwracalnej kary polegającej na torturze bez końca lub unicestwieniu na zawsze.". "Psychika": "A może ani Biblia, ani Koran, ani jakakolwiek inna semicka księga ze starożytności czy średniowiecza nie jest Słowem Bożym, a monoteistyczny uniwersalizm I TAK JEST PRAWDĄ? Podporządkowanie się nieuniwersalistycznym religiom jawi mi się jako głębokie OCD - jednoznacznie. Te zakazy i nakazy są bardzo wymagające. Skończoność jest prawie zerem wobec nieskończoności. Materializm i redukcjonizm także do mnie nie przemawiają. Świadomość jest czymś niepojętym. Odczuwanie jest czymś niepojętym. Nieskończoność matematyczna istnieje. Jest nieskończenie wiele nieskończonych i wzajemnie rozłącznych podzbiorów właściwych zbioru liczb naturalnych. Nie czuję ochoty na unikanie wieprzowiny czy niegotowanie w szabat, bo to niewygodne - przyznaję szczerze!" "Psychika": Doktryna mówiąca, że jeżeli dla wygody czy z lenistwa bądź egoizmu, małoduszności wobec Boga, miłości do Stworzeń popracujesz w szabat, to grozi ci nieodwracalna anihilacja z woli jedynego Boga, to TERROR!!! Dotyczy to oczywiście także wszelkich innych form nieuniwersalizmu soteriologicznego albo eschatologicznego!
-
Mam "myśli", że jeśli zwierzęta mają jakąś formę świadomości, to po śmierci nie przestają istnieć na zawsze, tylko trafiają do miejsca i/lub doznają stanu, w którym będą czuć przyjemności i wygodę w nieskończoność. Po co byłoby odczuwanie, jeżeli nie byłoby szczęścia bez końca, tylko zniknięcie na zawsze w chwili śmierci i brak pozytywnych odczuć na zawsze?
-
28 lat prawiczek, brak seksu, bliskości, intymności
take odpowiedział(a) na Hurricaner27 temat w Seksuologia
Nie wiem, co myśli inna osoba i stąd "boję się", że być może chciałaby mnie zabić czy skrzywdzić. Skąd mam wiedzieć, jakie ktoś ma zamiary? Nie znam tego, co dzieje się w umyśle u innej osoby. Nie wierzę, że ludzie na pewno chcą mnie skrzywdzić, ale wolę nie ryzykować wpakowania się w kłopoty. Słyszałem o różnych zbrodniach na "łatwowiernych" ludziach. Surowe podejście do "seksualności" ma związek z chrześcijaństwem, monoteistycznych religiami abrahamicznymi, które nie pozwalają na frywolność i pobłażanie sobie w kwestiach erotycznych. Człowiek, istota czująca zaczyna swoje istnienie tylko raz, więc to, co prowadzi do poczęcia, jest i ma być czymś świętym i niezwykle odpowiedzialnym, a nie źródłem zmysłowej i egoistycznej oraz nieodpowiedzialnej błogości czy wyżyciem się na kimś atrakcyjnym seksualnie, bo czuje się tak zwaną "chcicę". -
Dużo ślicznych zdjęć jest w tym wątku! Trikolorki są super
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 154