Skocz do zawartości
Nerwica.com

deader

Użytkownik
  • Postów

    4 886
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez deader

  1. I Murzyn (czy Murzynka) może się w ścianę wtopić w razie potrzeby
  2. Z procesów których nie do końca rozumiemy ale które intensywnie badamy. To chyba jasne. Pojęcie "zawsze istniało" wygłosi nie ateista, tylko idiota, bo pojęcie "zawsze" jest bardzo niedokładne (stwierdzenie "skąd się wzięło cokolwiek" pominę milczeniem, bo rozumiem że to skrót myślowy - dom na przykład powstaje poprzez proces budowy i nie ma w tym większej tajemnicy). Pojęcie "zawsze istniało" pomija proces twórczy, a ów proces jest przedmiotem badań najwyższej klasy naukowców - fizyków i matematyków, którzy próbują odczytać "stan" wszechświata na milionowe części sekundy po Wielkim Wybuchu. Nic nie istnieje samo z siebie, nauka docieka między innymi jak coś zaczyna istnieć.
  3. http://wtkr.com/2014/07/11/controversy-over-photo-of-steven-spielberg-posing-with-dead-dinosaur/ O ludzka głupoto, nieskończonaś zaiste!..
  4. deader

    Wkurza mnie:

    Właśnie pobawiłem się kalkulatorem i wyszło mi że jeśli chcę zdobyć kasę na wymarzony prezent noworoczny, to mogę w tym roku wziąć już tylko... 3 dni urlopu (prezent chcę sfinansować z odbioru niewykorzystanego urlopu). Zaznaczam że jak dotąd wykorzystałem ze swej puli dni urlopowych 5... :< Z myślami o jakichś wakacjach dawno się pożegnałem, ale jak dociągnąć do końca roku na 3 dniach urlopu
  5. Co to znaczy za "dziwnego"? Nawet jakbyś przyszedł opowiadać że cię rząd podsłuchuje przez nadajnik który masz umieszczony w zębie to cię uzna za "chorego" nie "dziwnego".
  6. Hehe tatko, który podejrzliwie patrzył na przygotowane przeze mnie sushi a finalnie wszamał prawie całą tackę
  7. deader

    Kącik gracza

    Jak ci się taka stylistyka podoba, to próbowałeś kiedyś Borderlands? [videoyoutube=GDONdCo_bEU][/videoyoutube]
  8. deader

    Kącik gracza

    Mnie też fabuła waliła, nie była arcydziełem więc żadna szkoda, ale przeczytać u ciebie że do jakiejś gry przyciąga cię gameplay a nie tiptop grafa - jest budujące
  9. deader

    Kącik gracza

    Reiben, nie wierzę, Reibenowi podoba się jakiś FPS który nie ma dychy na karku tak trzymać hehe Sama giera całkiem nawet mi się podobała, ale chyba wolałem "jedynkę", co prawda nieco bardziej zagmatwaną jeśli chodzi o budowę leveli (łatwo się było zgubić) ale bez cel-shadingowego wykończenia, przez co całość nie była tak bardzo "komiksowa". Niemniej, kilku godzin wyrwanych na przejście "dwójki" nie żałuję. Fajne. A Mike Patton jako Ciemnośc po prostu wymiata!! A ja tak BTW dałem się skusić wczorajszej promocji na Steamie. Dołączyłem do grona wariatów. Kupiłem "Goat Simulator" :D
  10. deader

    Kącik gracza

    OMG OMG OMG Alien Isolation można już zapreorderować OMG OMG OMG, fuck, chyba trzeba zacząć zbierać na ps4 powoli
  11. deader

    Kącik gracza

    Jaki oldskul Ale giera przednia, klasyk, nie dziwota więc
  12. Hehe wiedziałem że ktoś to dla mnie tutaj "rozszyfruje", dzięx!
  13. Przepraszam, czy mogę wam na chwilę przerwać zabawę i "zatrudnić" jako detektywów? Potrzebuję zidentyfikować filmy, a wy zdajecie się być w tym dobrzy Do rzeczy: w jednym ze starych WC Kwadransów puszczono wiązankę filmów, zaczynającą się równo w czwartej minucie: [videoyoutube=N8HimxMLBzA][/videoyoutube] Wszystkie wyglądają zachęcająco, ale nie mam pojęcia jakie noszą tytuły. Jeśli ktoś się podejmie to będę bardzo wdzięczny, jak nie to sorry za offtopa
  14. Może i racja Yup. Choć żal mi już na zapas tych klientów. Bo stanowili by ich głównie ci których stać tylko na Bóg zapłać. To znaczy że wyposażenie takiej lecznicy musiałoby być... dość surowe, powiedzmy. Chociaż, co ja bredzę. Do tego by nie doszło. Za darmo nikt nie będzie pracował, lekarz tym bardziej, i słusznie, więc takie postawienie sprawy zmusiłoby do decyzji: zmieniam zawód, albo zostawiam wiarę w szafce przychodząc do roboty. -- 14 lip 2014, 12:17 -- FUCK YEAH!!! http://wiadomosci.onet.pl/kraj/dzieci-chazana-kontrowersyjna-akcja-twojego-ruchu/r0xjx
  15. gorzej jak zaczyna wierzyc prokuratura, powołujac na biegłego jasnowidza - a taki przypadek już wystapił. Czyli np opinia wróża deadera moze miec wpływ na wyroki sądowe... takie rzeczy tylko w Polsce i Burkina Faso Jestę jasnowidzę xD Powiedziałbym że dobra fucha, ale ja zbyt słabe sumienie miałem na tą robotę, jawnie brudny się czułem tak oszukując ludzi za kasę. Plus, nie dość że się tych idiotów nabierało, to jeszcze trzeba było im sprzedawać ładne kłamstwa, brr. Zabójcza kombinacja. Plus, czy tylko ja od razu pomyślałem o "Raporcie mniejszości" ?
  16. To. Było. By. Epickie. Epicko głupie, zabawne, nie na miejscu. karalne - kij wie co jeszcze, ale chciałbym to zobaczyć! Znów i tak i nie... Trudno mi pana Korwina postrzegać jako damskiego boksera. Może i mechanika ta sama, to jednak poziom nieco inny. Jakbym tego faceta nie lubił za pomysły przeróżne, to jego "imydż" kojarzy mi się z angielskim dżentelmenem, nic na to nie poradzę Co do przekierowania tej jego energii na nieco inne cele to się absolutnie zgadzam. Mi chodziło tylko o wrażenie jakie we mnie wywołuje. To coś jak Kim Dzong Un - wiem że jest parszywym tyranem, ale jak na niego patrzę to widzę szczęśliwego tyrana Niewielu polityków tak wygląda, dla mnie to coś abstrakcyjnie atrakcyjnego, coś jakby w całym cyrku jeden nie krył się z tym że jest klaunem
  17. zmęczona_wszystkim, zgadzam się, jednakże trudno mi popatrzeć na pana Korwina i stwierdzić że jest nieszczęśliwy. Ja mu aż zazdroszczę tego entuzjazmu, energii i w takich przebłyskach właśnie tego pana lubię
  18. Nie wiem czy to taka paskudna starość skoro hasa sobie po PE, policzkuje ludzi - sądzę że wielu emerytów chciałoby mieć taką paskudną starość
  19. Z drugiej strony jakby mu jebnął solidnie to by było że zniża się do Wiplera (podwójny lol) Tą stronę medalu też zauważam, żeby nie było, ale jest dla mnie w pewien sposób symboliczne że czekał z tym aż dostanie się do władzy; napawa mnie to jakąś tam nadzieją że jakby dorwał się do niej u nas to może dalej by tak robił i zgodnie z obietnicami powsadzał do pierdla niektórych którzy zasługują
  20. Raz, że nie jebnał, tylko spoliczkował, a dwa - dla mnie takim "zwykłym" gestem pan Korwin staje się bardziej ludzki, bliższy mi, szaraczkowi, bo widzę, że jak przychodzi co do czego, to facet się nie pierdzieli "Ta zniewaga krwi wymaga", to jest normalne, to jest życiowe. Jak inaczej mógłby na taką zniewagę odpowiedzieć, popisać na blogu jak mu z tym przykro? Miał okazję typa strzelić, to strzelił - może jakiś atawizm przeze mnie przemawia ale jak widzę wreszcie w polityce czyny a nie słowa - to uznaję to za dobry kierunek
  21. Mam tak czasami; kiedy gasząc coś przełącznik za słabo "pstryka", czuję "za mało wyłączenia", nie do końca wierzę nie tyle własnym oczom, co palcom, bo w to że nie ma światła wierzę jak najbardziej - widzę że jest ciemno - ale nie ufam przełącznikom. Wydaje mi się że to odruch po wszystkich walkmanach i innych sprzętach, w których wyczerpały mi się baterie czy w których nieintencjonalnie nabijał się prąd przez to, że tylko wydawało mi się że coś wyłączyłem a w istocie pracowały nadal. Mówiąc krótko, gdy przy gaszeniu światła nie usłyszę porządnego "kliku" to "nie do końca wierzę" w to że światło zostało zgaszone "prawidłowo" i czasem odruchowo sprawdzam czy wszystko jest tak jak powinno. Ale nie uważam tego u siebie za jakiegokolwiek typu zaburzenie, nawyk raczej, odruch, przyzwyczajenie. (?) Zwłaszcza że jak już to robię, to raz, a nie siedem czy trzynaście pod rząd
  22. Hehehe http://wiadomosci.onet.pl/kraj/michal-boni-korwin-mikke-uderzyl-mnie-w-twarz/k0s70 I za takie akcje pana Mikkego lubię Zapowiedział coś - zrobił. Dziś aż nadłożyłem kilka minut wracając z roboty żeby przejść się pod jego chatą w jednoosobowym niemym marszu poparcia
  23. Witam, też pochowałem kogoś kto się "leczył", inną substancją co prawda i w innych nieco okolicznościach, ale jedno jest pewne, jak za 10 lat się mnie ktoś zapyta "czemu umarła" to nie będę mówił nic o egoizmie tylko powiem prawdę: że to nasz świat ją wykończył. Tak, na mnie zolpidem nie działał w ogóle, ani nasennie ani rekreacyjnie.
  24. What the..?! [videoyoutube=hzeWa9xPHm8][/videoyoutube]
×