deader
Użytkownik-
Postów
4 886 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez deader
-
Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?
deader odpowiedział(a) na d65000 temat w Seksuologia
Ani ja, a i dziewczyny też już chyba białej sukni nie powinny zakładać do wesela, więc żaden to wyznacznik. Toż przecież właśnie z tego wypływa wiedza, a z wiedzy możliwość porady Nie jestem obłudny. Ja wprost mogę ci wymienić jakie standardy powinna spełniać kobieta. Właśnie ja nie będę gadał że "wystarczy chcieć" Otóż trzeba jeszcze mieć warunki, ze tak to ujmę -
Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?
deader odpowiedział(a) na d65000 temat w Seksuologia
OCZYWIŚCIE że tak, choćby ja nigdy ubrań swych nie zhańbiłem żelazkiem Od razu też dodam że uwielbiam kobiety bez makijażu, wiec detale takie jak pomięta sukienka w ogóle nie przyciągają mojej uwagi. I to się właśnie wiąże ze znajomością mody. Dla ciebie możliwe że będę wyglądał jak lump właśnie, bo zawsze łażę w niewyprasowanych bojówkach i koszulce; dla mnie zaś twoje wyobrażenie o porządnym ubiorze trąci szczyptą pedalstwa -
"Cat's Eye" - kolejny King, tym razem w postaci antologii, na film składają się trzy historyjki powiązane obecnością tytułowego kota. Polecam choćby ze względu na niesamowitą historyjkę o rzucaniu palenia
-
Gdy produkt jest wadliwy, to tak. Czytałem kiedyś o pewnym modelu głośników, który ma wadliwe zabezpieczenie przed zakłóceniami i głośniki bardzo szumią oraz wtrąca się też stacja radiowa. Tak jak na gitarze elektrycznej w pewnych specyficznych warunkach da się złapać ruskie radio - przysięgam!
-
Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?
deader odpowiedział(a) na d65000 temat w Seksuologia
Aranjani jako już druga podkreśla że liczy się dobry wygląd i znajomość mody -
Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?
deader odpowiedział(a) na d65000 temat w Seksuologia
Czyli chodzi o coś jeszcze więcej niż pieniądze - o znajomość tego co ktoś, choćby ty, uznaje za wyglądanie jak lump. A to prowadzi do gorszego wniosku - że jednak ocenia się książkę po okładce; a tyle tu czytałem że liczy się wnętrze, nie wygląd -
Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?
deader odpowiedział(a) na d65000 temat w Seksuologia
Kolejne "coś więcej niż trzeba chcieć" - trzeba ci postawić piwo I to tylko za pogawędkę...! -
Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?
deader odpowiedział(a) na d65000 temat w Seksuologia
No patrzcie, jednak coś więcej niż "trzeba działać"; trzeba działać i mieć do tego jakieś warunki, u ciebie - jak widać - dobre ciuchy i czyste pachy. To już coś więcej niż samo "trzeba działać" Można logicznie wywieść że żeby były dobry ubiór i higiena osobista, to są potrzebne na to fundusze, jak potrzebne są fundusze, to potrzebna jest praca. Więc - bach - pierwszy warunek oprócz "wystarczy zagadać" - trzeba mieć pracę. A o to w dzisiejszych czasach niektórym wcale nie tak łatwo. -
Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?
deader odpowiedział(a) na d65000 temat w Seksuologia
Cóż, twierdzą że jedyne czego potrzeba to działanie - więc nie czekaj, tylko pisz pw, najlepiej do tych które narzekają na samotność; będzie można doświadczalnie obalić to twierdzenie, ewentualnie dowieść jego prawdziwości LOL a tu wystarczy wysłać pw z zapytaniem o adres Dobre rady dawać każdy może, ja mówię o działaniu Ty zdaje się chyba zajęta jesteś, to powiedzmy ze możesz się samowykluczyć z kręgu potencjalnych pomocniczek, ale sedno pozostaje - przepraszam, ale ja mogę w podobnym tonie powiedzieć "ja już tu tyle pierdolenia przeczytałem że kurfa ręce opadają" Te rady, "wystarczy działać", "wystarczy pójść na koncert"... Drogie kobiety, to jak mówić nerwicowcowi że "nie ma się czego bać" albo komuś z depresją że "będzie lepiej". Jedyną sensowną poradę jaką wyłowiłem było proponowanie panom pójście na dziwki - i to jest jakiś konkret chociaż. A te gadanie o tym jak to wystarczy tylko chcieć to przepraszam, nadaje się na hasło na wycieraczkę Fakt jest taki że jeśli ktoś z jakiegoś powodu jest prawikiem to jest to powód naprawdę poważny ponieważ jak już pisałem - seks to jedna z niewielu rzeczy które można mieć za darmo, w dodatku, jak twierdzicie, całkiem łatwo. Więc jest tak łatwo, to najwyraźniej tym którym się nie udało jest jednak bardzo trudno - logiczne, nie? No a jak już mówicie że to takie proste, to postuluję - pójdźcie krok dalej, pomóżcie bliźniemu Pisać PW do wszystkich którzy się tutaj wyjękiwali, zdobywać adresy, urządzić antyprawickie tournee po Polsce A musisz od razu opierdalać, krzyczeć i jeszcze bardziej stresować? Nie lepiej spotkać się face to dick zamiast face to face? Tak jak z ćpunem się nie cacka, zabiera mu się dragi, zamiast pierdolić o tym żeby rzucił, tak może zamiast opierdalać lepiej byłoby gościa wyruchać porządnie? -
Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?
deader odpowiedział(a) na d65000 temat w Seksuologia
Doberman, najwyraźniej wystarczy zagadać do kupmitrumny, pająka, Aranjani - takie są chętne na rozwiązywanie problemów prawictwa i takie złote rady mają -
Dlaczego? A słyszałeś kiedyś z ust lewicy,słowa : Polska tylko dla Polaków ? Proszę bardzo: Polska dla Polaków
-
hahahahaha- Ty jesteś nie-nor-mal-ny Aż bym się ukłonił ale nie ma takiej emotki
-
Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?
deader odpowiedział(a) na d65000 temat w Seksuologia
Co prawda prawikiem nie jestem, ale mogę wytłumaczyć chyba dość sensownie dlaczego wolałem się swego czasu "przemęczyć" i znaleźć dziewczynę która za mną pójdzie do łóżka niż pójść na dziwki. Otóż seks to jedna z niewielu rzeczy które można mieć na świecie za darmo. Jakbym poszedł na dziwki to przyznałbym tym samym że jestem gorszy od milionów facetów którzy płacić nie muszą. To jest kwestia, można rzecz, męskiej dumy. Na dziwki można sobie iść (jak ktoś chce) potem, bo na przykład ma się dziewczynę która nie uznaje analu a ktoś ma straszne ciśnienie żeby zaznać kakaowego oczka (oczywiście nie mam na myśli zdrady - najpierw mówi się "do widzenia" a potem idzie kosztować zakazanego owocu). -
Czy natrectwa wyrażają podświadome chęci?
deader odpowiedział(a) na Ananas30 temat w Nerwica natręctw
Jak jeżdżę autobusami to zaczynam uważać że to niegłupi postulat... -
Czy natrectwa wyrażają podświadome chęci?
deader odpowiedział(a) na Ananas30 temat w Nerwica natręctw
I to test nie polegający na zdjęciu gaci i popatrzeniu w lustro -
Dlaczego?
-
No to wiadomo już czemu wszystko padło - nie dla psa kiełbasa Sorry, nie mogłem się powstrzymać, taka szczypta chamstwa z rana dobrze robi na nerwy A tak poważniejąc - chciałoby się doradzić ripostę w rodzaju "wierzyłam w to że debilne wierzenia nie stoją ludziom na drodze w dzisiejszych czasach" ale z czystym sumieniem nie mogę; w dzisiejszych czasach rozpadlina między wierzącymi a niewierzącymi poszerza się i wypełnia lawą czy innym chvjstwem. To jedna z pierwszych rzeczy o które trzeba pytać bo "rozjazd" w tej kwestii skutkuje w 99% rozpierdzielem relacji. Parafrazując mądrość ludową: nie tykaj wierzących, bo wierzą
-
Stawiam na Hicks'a, bandaż jako element licentia poetica W końcu misja na LV-426 była ostatnią w jego karierze, ale obrazek z avatara może przedstawiać go z jakiejś wcześniejszej akcji -- 24 lip 2014, 07:20 -- Ale korwinowcy boją się że po ustaleniu płacy minimalnej znikną także śmieciówki (bodajże to postulował Kaczyński jeszcze kilka miesięcy temu) i to tego boją się najbardziej bo nagle okaże się że albo zamykają firmę albo będą żyli tak jak reszta ludzi
-
Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?
deader odpowiedział(a) na d65000 temat w Seksuologia
-
Według korwinowców ustalenie płacy minimalnej sprawi że stracą pracę wszyscy ci którzy pracują na śmieciówkach, plus pracodawcy zmniejszą zatrudnienie przez to że większa pensja pracownika = większy podatek pracodawcy = mniejszy zarobek dla pracodawcy. Nie mówię że to w 100% bzdura - znając ludzi i ich zdolność do kombinowania motywowanego chciwością, jestem w stanie się zgodzić z tym wywodem. Tyle że absolutnie nie zgadzam się z panem Korwinem że walkę z tym trzeba prowadzić w postaci blokowania płacy minimalnej, tylko w drugą stronę - uświadamiać pracodawców że co za dużo to niezdrowo i że nic im się nie stanie jak zrezygnują z jednego z domków letniskowych Mnie osobiście ten "nigger" nie uraził, w końcu świat jest pełen czarnuchów, ciapatych i cebulaków Tyle że chodzi o to że pan Korwin używając tego słowa w pewien sposób "obniżył poprzeczkę". Po prostu w polityce takich słów się nie używa. Ktoś powinien go spoliczkować
-
Racja Zatem! : [videoyoutube=Tr6OkJbaXqQ][/videoyoutube] Raz: o w mordę jeża, jak pan Korwin kaleczy angielszczyznę. Dwa: "nigger". Czy pan Korwin używając tego słowa - umyślnie bądź nie - nie traci na wiarygodności? Ciężko będzie mu rozwalać Unię jeśli zostanie z PE wyrzucony. Tym razem, mimo iż doceniam wywód logiczny jaki zaprezentował tłumacząc się z tej akcji mnie nie przekonał. To podstawowa ogólnoświatowa etykieta językowa i pan Korwin powinien o tym wiedzieć. A przynajmniej w grze zwanej polityką.
-
Ja się tak wsłuchiwałem że - do dziś nie wiem czy naprawdę - słyszałem piosenkę z drugiej strony
-
[videoyoutube=6o-p-OAWmsY][/videoyoutube]
-
Hehe miałem coś kiedyś podobnego z... kasetami magnetofonowymi. Każdy kto pamięta ten zabytek, kojarzy pewną charakterystyczną cechę: strony A i B miały tyle samo taśmy, ale często któraś ze stron była krótsza. To sprawiało, że po skończeniu ostatniej piosenki na krótszej stronie, magnetofon odtwarzał jeszcze przez jakiś czas niezapisaną taśmę, czego rezultatem był tylko szum; jeśli słuchało się bardzo głośno, albo kaseta była już wielokrotnie nadpisana, to szumy stawały się, przynajmniej dla mnie, sugestywne. Pamiętam też że zdarzało mi się siadać z radiem w łapie i przeczesywać powolutku wszystkie częstotliwości, w nadziei że złapię może jakąś stację z dziwnego kraju nadającą dobrą muzykę i często bywało tak że udawało się złapać słabiutki, słabiutki, słabiutki sygnał i przez morze szumu coś usłyszeć; to chyba wtedy najczęściej doświadczałem tego złudzenia, szukając tych słabiutko nadających stacji. Miałem nawet czasem fazę że może przypadkiem trafię na przekaz od kosmitów