Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    7 539
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. @Aleksandra88rr Będę na dniach testował dorzuconą do mojego standardowego zestawu leków: L-teanine. Poczytaj sobie o tym. Brzmi jakby mogła Ci trochę pomóc. A coś ogólnie przyjmujesz?
  2. shadow_no

    Samotność

    Bo to ekskluzywny przybtek i nie wchodzi się jak do chlewu drzwiami. Wchodzi się przez piwnice, gdzie oceniamy gości czy są godni z nami przebywać. A na korytarz wypraszani są zboczeńcy-podglądacze, którzy nie chcą się z nami bawić a widzieli co się tam dzieje
  3. Ale potencjalnie jakby np. wypić piwo, dwa albo szampana do tego do tego to już się tam kocioł robi. I przez to mnie głowa bolała i czułem się zdechły
  4. Z mojego doświadczenia to mixowanie się tak zawsze kończy. Różne substancje dzialajace na uklad nerwowy czesto wzajemnie poteguja swoje dzialanie. A później jedna puszcza i zaczyna się tańcowanie po neuronach. Ja między innymi dlatego odstawiłem całkiem alkohol, bo na kacu dzień był wyjęty z życia nawet jak sie uzupełniłem. Tu PESEL dużo miesza. Przyzwyczailiśmy się do tego, ze jestesmy mlodzi i niezniszczalni a jesteśmy starzy i skapcaniali ^^
  5. shadow_no

    Samotność

    Właśnie. Wiedziałem, że czegoś brakuje w naszym Bałaganie
  6. shadow_no

    Samotność

    Całe życie kombinuję i żyję pracą i przesiąkłem tym całym biznesowo-korporacyjnym szitem do szpiku. Z największych *holizmów jakie mam to pracoholizm. Pewnie to też jakaś choroba w sumie. Ale taki efekt, że sam się w swoich oczach sprzedaję i poprawiam produkt. W sumie fajnie, że dzięki Twojemu pytaniu to zrozumiałem. Dzięki
  7. shadow_no

    Samotność

    Jaki śląski, ja nie jestem ślązakiem. Nie wiem czemu moje miasto rodzinne tam jest zaliczane ale nieeee. Chyba w książce Tokarczuk przeczytałem to słowo i mi się spodobało bo sam nie chcę być skapcaniały. Trochę jestem. Jak ja nie wiem nawet skąd się myśli biorą to chociaż sobie popracuję nad tym nad czym myślę, że mogę
  8. Jak nie chcesz kupować całego flakonu bo np. chcesz przetestowac jak pachnie na Twojej skórze albo w ciemno sobie popróbować iles tam zapachów to mozna kupic sobie na mililitry od osob ktore mają już jakiś flakon
  9. Dzięki za ostrzeżenie. Bardziej chodziło mi o odlewki. Oryginały i pełne flakony to zgadza się. Też na Notino chociaż ostatnio za jedne srogo przepłaciłem. Podobno tutaj są też sprawdzone konta i taka porównywarka cen. Np. z allegro sprawdzeni i polecani: https://perfumehub.pl/
  10. mnie @linka i @Thazek wkręcili w perfumy i szukam też tego zobaczę co tam jest ciekawego
  11. Posprzątałem nasz discordowy Bałagan
  12. A facet tam na vinted też coś kupi? Tam są same używane rzeczy? Bo coraz więcej reklam widzę ale szczerze mówiąc nigdy nie korzystałem
  13. shadow_no

    Samotność

    Gdy szukałem bliskości na siłę, to zwykle kończyło się to źle. Jak nie szukałem, a znajdywała mnie sama, to kończyło się to jeszcze gorzej. Nie ma tu żadnego morału. Z wiekiem chyba każdy staje się naturalnie bardziej asertywny. Odrzuca ludzi dookoła, którzy mu nie odpowiadają i którzy zamiast rozwijać to niszczą. Dopiero wtedy, gdy już posprzątane, to można ponownie budować sieć kontaktów i świadomie wybierać osoby, które chcemy mieć w swoim życiu. Zauważyłem, że podchodzenie do własnego życia jak do projektu, w którym musimy zastanowić się nad zasobami jakie chcemy, popracować nad produktem (sobą) a na końcu znaleźć odpowiednich współpracowników (znajomych, przyjaciół) sprawdza się najlepiej. Każdy ma słabe strony o których wie mniej lub więcej. Praca nad nimi, żeby samemu stawać się lepszym, przynosi dużo lepsze efekty w kontekście znajdowania ludzi dookoła, niż samo ich szukanie. Nikt nie wyjdzie z samotności jeśli będzie skapcaniały, zrzędliwy i kto sam będzie ciężarem dla innych przez większość czasu. I tu też analogia do biznesu - musi być win-win @little angel w Twoim przypadku to bardziej muszla, ślimaku
  14. Ja poszedłem na studniówkę z @Martusia po czym się tak pojebało w głowie, że po godzinie byłem w domu Ale... miło i tak wspominam tamten czas
  15. ciacham co najmniej od 2005:
  16. @Dalila_ Ostatnio czytałem o jednym przypadku o którym słyszałem kiedyś. Okazało się, że to zabalsamowane ciało: https://natemat.pl/322501,cialo-zmarlego-carlo-acutisa-zostalo-nienaruszone-wyjasniamy-tajemnice
  17. Aparycja spójna z całą resztą
  18. @Doktor Indor, @RefleXia - jesli macie sobie coś do wyjaśnienia to wyjaśnijcie to na priv. Wzajemnie się uzewnętrzniacie niepotrzebnie
  19. Oooouuuu... A czemu, że w tych czasach akurat? Dawniej jak się nie wyjeżdżało dalej niż kilka wsi obok to po prostu każdy się z każdym znał i może dlatego tak Ci się wydaje, że mogło być inaczej bo partnerów szukało się w pobliżu. A teraz można grzebać jak baba w warzywach w poszukaniu ideału. Im dłużej żyję na świecie tym bardziej widzę, że problem nie jest tylko w jednej płci jak dawniej myślałem ale rozkłada się równo 50/50. Dawniej trochę czułem się pokrzywdzony bo często byłem odrzucany i pierwsze zaloty były zawsze nieudane. A moje zaloty były bardzo romantyczne bo tak mnie wychowano. Żeby właśnie być dobrym dla kobiet, grzecznym i ustępować miejsca w autobusie. No tylko, że to się sprawdza jeżeli facet chce przez życie przejść lubiany i niezauważony przez nikogo. Niestety tak to wygląda, że taka postawa w oczach większości kobiet jest słabością a nie tym czego szukają. Dlatego ludzie się z wiekiem zmieniają i dostosowują, gdy zaczynają widzieć co przynosi efekty a co nie. I nie mówię tylko o tym z perspektywy faceta. Małe dziewczynki też marzą o księciu z bajki na koniu, który będzie im pisał listy. Tylko jak już się taki pojawi to okazuje się, że w sumie to jest nudno, i mógłby być w sumie na motocyklu a pisać to pisze za dużo i jak pizda
  20. W końcu miałem chwilę, żeby sobie pograć na basie Ponad 2 tygodni gitary w rękach nie trzymałem. A fajnie ona "resetuje system" chociaż na chwile
  21. Ja nie jestem aż tak szalony by myśleć, że kiedykolwiek wyzdrowieję. Ale wiem o jakim uczuciu mówisz. Chociaż bardziej precyzyjniej opisuje to: O o to chodzi. Jest podejrzanie "za dobrze" więc czekam aż coś, skądś... I jestem na to przygotowany w różnych aspektach a jednak ciągle w głowie siedzą te myśli, że jest dziwnie, gdy zaczyna być za dobrze. Tak nas chyba życie przeorało, że jak zaczyna być dobrze, to również zaczyna być niepokojąco obco
  22. Ale od Adidasa to się odstosunkujcie jakość top, cena akceptowalna i fajnie to wszystko jest spójne. Tylko ceny piłkarskich koszulek klubów mają z czapy. Ale to wszystkie firmy oszalały z tymi cenami akurat
  23. shadow_no

    L-TEANINA

    Dla Misia może dawka musi byc wieksza xd
×