-
Postów
7 539 -
Dołączył
Treść opublikowana przez shadow_no
-
Nawet tak nie żartuj.
-
Wyszło na to, że przez męża nie tylko później bolą Cię trzewia, ale nawet przestałas być w nocy produktywna. I weź tu człowieku znowu szukaj miłości. Po takiej reklamie
-
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
shadow_no odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
@little angel Jak już zapalić, to w nagrodę za coś. Chociaż to też głupie bo kotwiczysz sobie zły nawyk jako nagrodę. Ale jeśli już palić, to nie z byle powodu. Jak jakiś byle nałogowiec. Jak już się świadomie krzywdzić to niech chociaż będzie to po dobrze wykonanej robocie (definicja roboty dowolna) -
Nom, ale żyjemy teraz głównie na łóżku z telefonem w łapie. Więc przetrwać jest dosyć prosto i dostosowywać się na siłę nie ma sensu
-
@Dalila_ niepokój, że coś ważnego mnie ominie. Że coś przegapie albo o czyms ważnym się nie dowiem. Ale można mieć FOMO przed różnymi rzeczami. Np. w pracy że nie będziesz na bieżąco z jakimś projektem itp.
-
Nie czytaj o cieniu A kto nie chciał. Od małego tym jesteśmy karmieni i wielu z nas ma zakodowane, że życie w grupie to jedyna słuszna droga. No i poniekąd tak jest, bo bez innych byśmy nie przetrwali. Ale pokazywane jest to w przerysowany sposób. Szczególnie w filmach. To nie znaczy też, że jedynym sposobem na życie musi być dostosowywanie się do grup właśnie. To drobna różnica a robi wielką robotę. Gdy się na siłę dostosowujesz to tracisz tożsamość i przestajesz być autentyczny. A to widac
-
Nie zawsze
-
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
shadow_no odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
Ale masz możliwość nauki i rozwijania tego co sprawi Ci docelowo radość. Ogólnie często robimy rzeczy, których nie lubimy. Ale powinniśmy pracować na to, żeby docelowo było inaczej Dzisiaj jestem wdzięczny za to, że mogę robić to co robię a o czym jeszcze paręnaście lat temu mogłem tylko pomarzyć -
Mówisz o tych z szlachta nie pracuje? Ani czapki i kaptura nie założą. No i w sportowych butach po śniegu. Pięty sobie odmroża
-
Od zawsze tak było? Ja się tego uczę każdego dnia, bo niestety mam tendencje do autorytarnego przedstawiania swojego zdania a jednoczesnie bardzo mnie denerwuje jak ktoś tak robi w stosunku do mnie. Chyba I'm człowiek jest starszy tym łatwiej przychodzi mu też milczenie i posiadanie w dupie tego, czy ktoś go słucha i przyjmuje jego zdanie, czy nie. Podoba mi się ten aspekt starości.
-
Paradoksalnie ta wiedza i wdrożone leczenie może Cię uspokoić ^^ nie nakręcaj się. Przeżyłaś już tyle to i kolejny tydzień też przeżyjesz
-
Brawa dla tego pana Czeba pracować
-
Nie wiem już postępować i się nie wykończyć
shadow_no odpowiedział(a) na Regina Sofia temat w Problemy w związkach i w rodzinie
"To co staje na drodze, staje się drogą" (c) Jonas Salzgeber "Podejmując na przestrzeni dnia setki drobnych wyborów, budujemy pewne życie, ale równocześnie odcinamy sobie na zawsze możliwość uczestniczenia w niezliczonych innych." (c) Olivier Burkeman -
Moja higiena snu nie istnieje, a rytm dobowy mam tak skopany, że ciężko o miarodajne testy. Ale zdecydowanie gdy mam trochę dni wolnego, to naturalnie dążę do działania od popołudnia do późnej nocy. Najlepiej mi się myśli, pracuje, bawi i żyje od godziny mniej więcej 19:00 do 2:00. Poranki są koszmarne. Nienawidzę się budzić za to kocham nie kłaść się spać. Chyba że na drzemke jak padne w ciągu dnia. Ale to się zmieniło, bo dawniej drzemek nie uznawalem
-
Też na to zwróciłem uwagę. Już któryś raz widzę takie określenie xd to chyba regionalizm. Ale paskudny trzeba przyznać Czuje się dobrze. Działam dziś z biura ale jest git. Pełna kontrola
-
Na mnie każda "brzydka" pogoda działa jak balsam. Dużo lepiej czuje się gdy jest deszcz niż jak jest upał. Oczywiście najlepiej jak jest umiarkowana temperatura i lekko pochmurny dzień a najlepiej z przelotnym deszczem. W ogóle chyba to u mnie działa tak, że jak jest deszcz to czuję się "schowany" i to tak dobrze na dziala. Skrajne zimno i skrajne ciepło - nie lubie
-
Młodzież najgorsza. Czego oni słuchają w ogóle. I widziałeś jak się ubierają? Cali rozchełstani.
-
A cały zestaw przygód. Dobrze, że moja pamięć aż taka tragiczna nie jest jak myślałem, to z dawnych lat też mam co opowiadać xd My to też parę razy na piwie byliśmy nie? ^^
-
Bardziej podejrzenia niż pewność. I nie podejrzewam przemocy. O tym bym się dowiedział na pewno. Chodzi po prostu i nadużywanie Może źle to trochę wszystko napisałem. Bo nie, że w kółko. Bliscy znajomi nie dawali mi tego odczuć o czym pisałem wyżej. Ale mam na myśli raczej to, że po prostu okazji nie brakuje. Nawet podczas zwykłego dnia w biurze temat alkoholu pojawia się regularnie. I tego typu sytuacje mi chodzi. Nie związane z przyjaciółmi, tylko ogólnie z ludźmi
-
-
Ale ona to wyznała po alkoholu? I od tej pory załapałas do niej dystans? Przykro mi z powodu tego co przeżywałaś przez ojca mam w rodzinie młode osoby, o które się martwię z powodu tego że wiem, że w ich domach jest alkohol. Ich ojców/matki akurat chętnie bym umoralniał. Ale co by znaczyły moje słowa. Młodzi jak podrosną to dostaną numer do wujka shada w razie W.
-
Wydaje mi się, że masz zbyt wysoko rozwiniętą inteligencję, by być tak po prostu zły. Możesz bywać zły w określonych sytuacjach, robić złe rzeczy od czasu do czasu, ale nie sądzę, byś był zły tak po prostu. A spotkałem w życiu złych ludzi i oni raczej nie mieli takich rozkmin. Nie sądzę, by nawet byli do nich zdolni. Może masz jakieś własne kryteria bycia złym, które wprogramowano Ci we wczesnych latach i może poprostu uważasz, że to co robisz teraz nie wpisuje się w te ramy. Ale kto mówi, że one w ogóle były poprawne. I może źle to nazywasz bo bycie dupkiem nie oznacza, że jest się od razu złym
-
"Stoicyzm wymaga od nas, abyśmy byli świadomi tego, co robimy w każdej chwili. Cała idea cnoty, wyrażania naszego najwyższego Ja w każdym momencie, opiera się na naszej zdolności do bycia obecnym w danej chwili i wiedzy o tym, co się dzieje" (c) Jonas Salzgeber
-
A czemu widzisz problem tylko w sobie? Może to z nią coś było nie tak. Skoro chciałeś poświęcić duuużo i nie wyszło, to co? Nie poświęciłeś jednak? Czy ona nie chciała.
-
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
shadow_no odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
To nie jest zdrowe, wiesz? Warto doceniać to co się miało, ma i będzie mieć. Trzy cytaty dla Indora: 1. "Wszechświat nie inwestuje w tych, którzy nie wykorzystują tego, co już dostali." 2. "Wdzięczność za to, co masz, jest jednym z najpotężniejszych narzędzi do przyciągania obfitości. Jeśli nie doceniasz tego, co już jest w twoim życiu, blokujesz przepływ nowego" 3. "Jeśli nie potrafisz cieszyć się z małych rzeczy, nie będziesz potrafił zarządzać wielkimi, więc świat ci ich nie powierzy" I już pomijając czy tak faktycznie jest (że "wszechświat" tym steruje). To dla własnego zdrowia psychicznego warto doceniać to na co się zapracowało lub otrzymało