Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    7 539
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. shadow_no

    Siostro pasy!

    Moja historia nie dotyczyła mnie bezpośrednio ale chodzi o sytuację w której brałem udział. Gdy byłem w szpitalu, to przyjęli nowego pacjenta, który był nie do końca "nadający się do życia w społeczeństwie". Ja już miałem swoją grupkę znajomych i często razem sobie przesiadywaliśmy. Nic nie wiedsielismy o tym nowym gościu, poza tym że byl wielki jak choinka i mówił bardzo powoli. Raz jak szedłem do kibla, to zauważyłem że wchodzi on do pokoju koleżanek z tej naszej grupki, a wiedziałem że ich tam nie ma bo siedzieliśmy w świetlicy. Poszedłem za nim i jak zerknąłem przez szybę w drzwiach (to był oddział zamknięty gdzie w drzwiach były szyby a pokoje były 2-3 osobowe z podziałem na męskie/damskie) to zauważyłem, że otwiera szafkę mojej koleżanki. Otworzyłem drzwi i zacząłem go opierdalac na co on coś tylko odburknal że szuka telefonu. Jako że był to chłop z 3 głowy wyższy ode mnie to zacząłem drżeć mordę żeby wszyscy dookoła usłyszeli w razie W i ruszyłem na niego xd trochę się tam potarmosiliśmy i przyszły szybko posiłki. Coś tam pielęgniarki/wychowawcy pogadali I w sumie temat się skończył. Na drugi czy trzeci dzień na śniadaniu stoję sobie przy okienku gdzie wydawali kanapki i widzę kątem oka, że lezie ten chłop. Idzie wolno jak czołg ale nie wyglądało, że na mnie. Wydawało mi się że też po kanapki. No i straciłem czujność xd chłop jak mnie chwycił za mordę to myślałem że mi skręci kark. Drugi kolega ruszył na pomoc, ja się jakoś wyrwałem i go tam przekopaliśmy. Początkowo chcieli nas wziąć w pasy bo myśleli że my coś zaczęliśmy do niego ale świadków było dużo i to jego w kaftan a później w pasy. Chłopa później cały mój pobyt czyli ok. Jeden miesiąc jeszcze musieli izolować ode mnie. Jak była sytuacja że musieliśmy się minąć gdzieś i był kontakt wzrokowy to chłop pluł na mnie albo próbował startować z łapami. Że trzy razy leżał w pasach. Raz z jeszcze była konfrontacja że mnie dosięgnął i paznokciem mi tak koło oka przejechał że mi się to z 3 miesiące nie goiło No śmieszne i straszne. A mi przy wypisie później napisali że dobrze sobie radziłem ze stresem wywołanym przez agresywnego pacjenta xdd
  2. NIC haha jeszcze dosłownie nic konstruktywnego Pierwsza sobota od dawna w której nic nie robię. Jeszcze
  3. shadow_no

    nietypowe pytanie

    Oooo to jest trafna uwaga bardzo. Dałbym za to zdanie eurogąbkę
  4. Bardzo proszę! Czestujcie się tą fobią wszyscy. Nazywa się to emetofobia i mamy pokaźny temat i tym na forum No i tak i nie. Bo nigdy nie zdarzyło mi się musieć z niej skorzystać w tym celu. A fobią dotyczy bardziej tego że i tam nie zdążysz. No głupie strasznie No i tak się powoli żyje na tej wsi. Człowiek sie boi że zemdleje gdy nigdy wcześniej nie zemdlał. Boi się że umrze, chociaż nigdy mu się to wcześniej nie zdarzyło. A na końcu boi się że się zesra przy ludziach
  5. Ja mojej w podobnym wieku kupowałem biżuterię. Ale też perfumy się zawsze fajnie sprawdzają na prezent
  6. Xdddd śmiechlem Przestań mnie dręczyć! Boje się że się zesram albo zrzygam publicznie przez jakieś zakażenie właśnie. Co ciekawe dawniej, gdy dużo piłem, to się zdarzyło. I kompletnie mnie to nie ruszyło. Ale to są właśnie uroki ludzkiej psychiki.
  7. shadow_no

    Co teraz robisz?

    To znaczy, że było warto i dobrze, że bez obcych form zycia
  8. Okazałem kiedyś swoją słabość @Catriona, która polega na tym, że cholernie boję się złapać rotawirusa. No i menda to wykorzystuje strojąc sobie ze mnie żarty. PS. Plus dla Ciebie za poprawne użycie słowa "tapet"
  9. shadow_no

    Wkurza mnie:

    @Doktor Indor @Dalila_ dziękuję za troskę Wkurza mnie, że cycki potrafią być tak blisko i jednocześnie tak daleko
  10. @Catriona udam, że nie wiem o czym mówisz
  11. shadow_no

    Usuwanie konta

    Czyli, że kasujemy to obecne? :<
  12. shadow_no

    nietypowe pytanie

    Ale jak się już kłócicie, to nie wołajcie modów Tylko sio do hasioka
  13. Mnie to nadal zastanawia, że np. w biurze w korporacji, ludzie niby na poziomie, a sposób komunikacji jest właśnie np. taki jak pisałem wcześniej. Kible osrane, obok pisuaru naszczane, śmieci obok kosza itp. itd. I niby wydaje się, że jesteś w dobrym miejscu do rozmów na poziomie. A każdy jest tylko człowiekiem
  14. Przez dietę i porządniejszy sen? Czy coś jeszcze dorzuciłeś?
  15. To zależy. Czasem sobie wyobrażam z nią różne rzeczy, gdy szeptem mówi mi na ucho, że tym razem otwiera zamczysko
  16. Propranolol - beta-blokery (to leki kardiologiczne). Ale szrokie ma zastosowanie. Nawet ta osoba o której Ci mówiłem, co ma żylaki przełyku to ma wskazane branie tego leku. On jest bardzo fajnym lekiem
  17. "Nie ten jest biedny, kto posiada mało, lecz ten, kto stale pragnie mieć więcej" (c) Seneka
  18. Pomiń je pare dni z rzędu. W sensie nie musisz całkowicie ale wypij je później i zobacz jak do tego czasu bedziesz się czuł. Ja się kapnąłem późno, że mi kawa nie zawsze służy
  19. @MiśMały ja tam sobie łykam propranolol też. Co prawda nie przy wenli tylko przy paroksetynie ale ja ten lek bardzo lubie. Zawsze miałem zbyt wysokie tętno spoczynkowe a on fajnie uspokaja. Mam też mniej nadkomorowych klików, bo często arytmia. Na objawy lękowe też pomaga. Ogólnie polecam. Genialny lek
  20. ad. 1 Kawa mega źle wpływa na nerwicowo-psychiczne sprawy, szczególnie jeśli nie są zbyt opanowane. Szczególnie kawa na czczo, z rana. Ja uwielbiam kawę ale jeśli wiem, że będzie trzeba się trochę pomęczyć z jakimś tematem czy wyjściem to jej unikam. Dopiero "po wszystkim" wlatuje jedna albo trzy ad. 2 Jest na pewno pakiet od 30 roku zycia teraz. Dawniej właśnie było od 40. Na pewno się załapiesz. Wejdź na swoje konto pacjenta online i tam coś powinieneś mieć na ten temat A ja się czuje zaspany, ale gotowy
  21. shadow_no

    nietypowe pytanie

    Cenna uwaga. Sam się muszę tego nauczyć bo czasami takie jęczybuły nie wyłapują delikatniejszych sygnałów
  22. @Agnieszka2331 jeśli wykluczone są potencjalnie wszystkie powody fizyczne no to chyba sprawa jest jasna. A próbowałaś coś "doraźnie" kiedyś wziąć uspokajającego? Lepiej jest wtedy?
  23. Flashbacki, że aż zmroziło. Jeszcze w indyczniku bym się spodziewał Lisa. Ale tu?
  24. "stary to gałąź" Rybek brakuje jeszcze. Kurde, tęsknie za akwarium
  25. Why not both. Z tego też można sobie zrobić nagrodę. Nic tak nie napędza i motywuje jak pogoń za... A z resztą. Co ja Was będę uczył
×