-
Postów
7 536 -
Dołączył
Treść opublikowana przez shadow_no
-
Cześć @Dawidk19921 a jak jest w domu? Jak uczysz się czegoś bez stresu i bata nad głową to dajesz radę? Czy cały czas masz problem z przyswajaniem wiedzy? Bo trochę to z jednej strony wygląda na problem z radzeniem sobie ze stresem ale z drugiej strony problem z koncentracją. Byłeś z tym u lekarza?
-
Propan, butan, mam chytry plan
-
Tu nie znajdziecie kogoś kto wyjdzie widzę. Siooo na priv
-
Kiiiiiiittty kityy kity kity kityyy No nie gadaj, że trailer park boys nie oglądałeś
-
Zgadza się. Ale myślę, że lepiej najpierw tam dotrzeć i się przekonać czy wtedy też jest aż tak źle. W życiu się dużo dzieje, czasem przydarza coś niespodziewanego czasem tuż za rogiem jest coś na co mogliśmy bardzo długo czekać. Nie ryzykowałbym szansy nie zobaczenia tego
-
No ryzykantka. Ale świadoma
-
Aaaaaaa duży kotek! Lubię kotki ^^ Bardzo ładne
-
@Chongyun nie jedna osoba by chciała być na Twoim miejscu. Nawet jak myślisz że masz chujowo to są ludzie którzy marzą o tym by mieć tak chujowo i takie możliwości jak Ty. I to samo w sobie nie powinno nas pocieszać. Bo jednak każdy z nas chce żeby było lepiej i patrzy na to czego nie ma. Ale uświadamiając sobie co sam możesz, może uda Ci się to trochę docenić
-
@Maat I znowu bez kasku? Liczysz na poprawę zdrowia przy kontakcie z betonem? Xd
-
@Maat to jedno zdjęcie do góry nogami, to jednak była gleba?
-
A tam u Ciebie w okolicy nie było czasem takiej dużej fabryki kamer? Znajoma miała epizod, że tam pracowała i sobie chwaliła. Podobno nic ciężkiego jeśli chodzi o fizyczność
-
Dawaj znać jak tam rezultaty. Wit D i Omegę to prawie każdy powinien brać. Genialne są
-
Ja tam miałem epizod nawet jako cieć w kinie, operator na produkcji itd. itp. Każda praca czegoś uczy i pozwala coś tam zarobić. Lepiej coś niż nic imho
-
Kurierka, wożenie żarcia, taxi, magazyn, fast foody itd. itp. nic?
-
A czego dokładnie nie umiesz ogarnąć w swoim życiu? Pytałem o to co Cię napędza, bo właśnie znalezienie motywacji i celu to jest punkt wyjściowy, żeby docelowo się ogarnąć. Jak samemu jesteś w rozsypce to ciężko dać coś komuś innemu. Ale jeśli wiesz, do czego dążysz to łatwiej się z tego błędnego koła wykaraskać
-
A tu pociągnę ten wątek dalej żeby @MicMic nie dostawał zbyt wielu powiadomień w swoim temacie @Chongyun Co Cię napędza zatem? Każdy za czymś goni, a za czym gonisz Ty?
-
Na pewno napisałaś mu same miłe rzeczy i dlatego Cię zapamiętał xd Uważaj na zakrętach i zakładaj kask!
-
Jakieś zmiany w leczeniu będą? Optymizmu trochę spłynęło?
-
Najważniejsze, że fizycznie wykluczyłaś problem. Ja właśnie muszę najpierw od tego zacząć bo wkurza i troche straszy. Co ciekawe błyski widzę głównie jak spojrzę na coś jasnego
-
Ooo to to mam tak samo z tą kaszką i wzorkami albo te męty jeszcze jak się patrzy na coś jasnego. I co badałaś oczy czy odpuściłaś? Ja myślę, że u mnie to kwestia przepracowania i komputera
-
W 1,5 roku tyle przerobiłeś? Jakim sposobem
-
To z benzo to ostrożnie bo można popłynąć Najważniejsze są te "podstawowe" leki, które bierzesz. Jeśli czujesz, że nie pomagają jak powinny a jesteś już na dawce terapeutycznej (bo na początku się pewnie pogorszyło) to może zasugeruj lekarzowi zmiane? Często trzeba próbować różnych leków zanim się trafi na ten, który zaskoczy jak powinien
-
@nerwicowiec25 no to wygląda, że przyczyna jest jasna i wygląda to na pierwszy rzut oka na załamanie nerwowe. Silny i długotrwały stres czasami robi taką sieczkę w głowie. Ale mimo, że nie wytrzymałeś w szpitalu, to chodzisz do psychiatry i masz włączone jakieś leczenie, nie tylko doraźne?