Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    8 508
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. shadow_no

    Witajcie.

    Doczytaj tam dalej ze po tych pierwszych tygodniach już często widać poprawę. żeby było lepiej czasem musi być gorzej ale na tym polega walka ziomuś Jak jest "fabrycznie" zaburzona biochemia w mózgu to czasem bez tabletek się nie da (wielu z nas jest tego przykładem)
  2. shadow_no

    Witajcie.

    Hej. Propranolol masz od lekarza? Jego się raczej nie bierze doraźnie ale potwierdzam że pomaga na objawy sercowe. Głównie na zbyt szybkie tętno i arytmię. Ogólnie propranolol na dużo fajnych zastosowań:p ale czy masz go od lekarza czy jak ktoś wspominał wcześniej wziąłeś sobie od kogoś? Benzo akurat ja nie polecam bo uzależniają pieruńsko szybko i jak się przyzwyczaisz że zawsze pomoże to później jest problem. Ja sugeruje po prostu wizytę u psychiatry bo jest szansa że będziesz potrzebował normalnych leków SSRI które fajnie się sprawdzają w przypadku takich objawów jakie opisujesz. Ale trzeba je brać zgodnie z zaleceniami lekarza i takiej wizyty forum Ci nie zastąpi
  3. To ja za dużo odpoczywam też przy biurku:p a I popracować gdzieś indziej lubię. Jedyne co mi najbardziej pomaga w kontroli nad czasem to "bloki czasowe" z timerem
  4. Pojebane jest jak praca też związana z komputerem i telefonem. I w sumie to non stop się jest i w życiu prywatnym i w pracy jednoczesnie. I to jest tak już pomieszane że ciężko odmieszać. U mnie dobrze że chociaż jedno zlecenie ma "osobny komputer". Ale dla ludzi pracujących głównie w necie i głównie dla siebie to "uzależnienie od internetu i komputera" to jest gruby temat. Do mnie powoli to też zaczyna docierać
  5. @Heledore to jest jakaś lipa straszna, ten test. Kompletna głupota mi wyszła i aż wstyd byłoby to wklejać. W każdym razie mój główny problem wyszedł tam jakby nie istniał za to powychodziły jakieś badziewia. Do kosza z tym xd
  6. O takiej profanacji jeszcze nie słyszałem
  7. Bo to nie Twój temat. Poza tym Kutas Wielgus nawiązuje do tematu bezpośrednio
  8. To dobrze że jeszcze na discorda nie zajrzałes xd tam to jedynie na golasa A co do poprzedniej wypowiedzi to w sumie racja. W razie kłopotów jednak pomożemy z odzyskiem. Żadna owieczka nie zostanie zgubiona
  9. @libed czyli wszystko dobrze działa! Na tak poważnym boardzie jak nasz nie wypada używać śmieciowych maili. Jesli ktoś używa randomowych skrzynek by zaszczyw... Zaszczycać nas swoją obecnością to on nie godzinien tu z nami
  10. Akurat z cbse owoce leśne i owoce tropikalne mi najmniej podchodzą. Jak lubisz posmak ziołowy to spoko jest CBSe Energia z Guarana. Najbardziej kopie xd
  11. Odpisz sobie tym cytatem samemu tutaj: https://www.nerwica.com/topic/35742-za-co-jestes-dzisiaj-wdziecznywdzieczna/page/15/#comment-2811473
  12. Yeeeeah, dał radę. A przed tym drugim skokiem obawiałem się tej odległości jaka musiał osiągnąć. Wyglądało to super ciężko a tu taki skok dobra robota
  13. Biorąc pod uwagę to co wypisujesz, to jak patrzysz na ludzi i to jak patrzysz na siebie to wpadłeś w błędne koło. Nie widać zbytnio światełka skoro ze wszystkim jesteś na nie. I to dosłownie ze wszystkim. Wygląda na to że jedynym ratunkiem byłaby magiczna erekcja która trwałe powiększyłoby ci siusiaka a później jeszcze zanim się odezwiesz magicznie musiałaby pojawić się przy Tobie kobieta. No a to tak nie zadziała. Dopóki nad sobą nie popracujesz to samo się nic nie zrobi. Szkoda że nie jesteś otwarty na dziesiątki rad jakie dostałeś. Choćbyś się zastosował do kilku z nich to by już się zaczęło zmieniać coś w Twoim życiu. A tak to tylko się umacniasz w swoim smutnym świecie, który wcale smutny nie musi być
  14. Bo efekt działania leku nie jest taki że to całkowicie pstryk i nie ma w ogóle lęku i jest samo dobro. Swoją pracę i tak trzeba wykonać i podejmować walkę. Po prostu jest wtedy dużo łatwiej. Ale to nie zamiecie w 100% złych myśli. Tym bardziej że one od dawna z nami są. Także tutaj też nie ma co przeginać z oczekiwaniami w drugą stronę. Tym bardziej że często leki zostaja z nami na długie lata. A po paroksetynie skutki uboczne pewnie i tak odczuwasz. Więc wyższe dawki też wiążą się z mocniejszymi ubokami no. Pssd
  15. shadow_no

    Usuwanie konta

    @Raccoon działamy? Potwierdzasz?
  16. Ogólnie do warzyw nic, bo w większości je lubię. Ale akurat ziemniak i kalafior są u mnie po tej drugiej stronie tabeli xd
  17. Tak samo robię i polecam. Do wszystkiego jem prawie codziennie na śniadanie obiad i kolację. Biorąc pod uwagę to że znamy się z 17 lat to wiedziałem kogo spotkam i nie zdziwiło mnie nic xd niektóre osoby są dokładnie takie same off I online
  18. Też. Ale kimchi kimchi kimchi przede wszystkim kimchi A wracając do tematu, dzisiaj czuje się zmęczony ale zadowolony z dnia. W końcu po latach powąch... Poznałem na żywo @linka! I nie zabiły mnie dzisiejsze kawy. I podróż z widocznością momentami na kilkadziesiąt metrów
  19. Jestem fanem kapusty! Ale w innej formie i bez profanacji grochem Trzymam kciuki!
  20. Zbyt duże stężenie grochu z kapustą ^^ A tak poważnie to minie jak każdy inny atak. Nawet jak masz wolne i nie jesteś w robocie to benzo wjeżdża? W kontrolowanych warunkach warto poświęcić więcej czasu na walkę przed benzo. Zbyt szybko one uzależniają
  21. Oprócz ziemniakow i kalafiora zjadłbym wszystko xd
  22. Najpierw hejtowalem @Heledore i @linka za ich dietę ale gonisz je. Kapusta z grochem blehhh
  23. Cooo Ty masz z tym piciem pobudzaczy na pusty żołądek. A później zgryzaniem Polska kuchnia ja chyba wiem co pomoże Ci w zdrowieniu jak widzę Twoją diete
×