-
Postów
8 506 -
Dołączył
Treść opublikowana przez shadow_no
-
Na pewno w benzo? Sprawdziłem sobie teraz Xanax to taki jest cytat. Nie że nie zaleca ale nie należy: "Prowadzenie pojazdów i obsługiwanie maszyn Xanax powoduje zaburzenia sprawności psychofizycznej. Przed zastosowaniem leku Xanax należy zapoznać się z aktualnymi, lokalnymi przepisami w zakresie prawa ruchu drogowego. Podczas stosowania leku Xanax nie należy prowadzić pojazdów lub obsługiwać maszyn."
-
No bo gdzie nowe konto niby dziewczyny i pierwsze 3 posty w temacie zachwalające małe wacki. Z postów których nigdy nie napisały kobiety to tych trzech nie napisały najbardziej Po co tak piszesz? Uraziła Cie czymś że jej chcesz dosrać? Przecież nie pisała nic w Twoim kierunku
-
Źle napisałem. Chodziło mi, że forumowicze się rozmnożyli i mają dziecko a nie, że ono jest tu. Chociaż technicznie rzecz biorąc najstarsze mogłoby mieć już 21 lat xd
-
Zamiast szukać wytrychów w prawie to lepiej przeczytać ulotkę gdzie napisane, żeby nie obsługiwać maszyn itd. i zapamiętać, że one wpływają na percepcje. Poza tym benzo wychodzą na testach na substancje psychoaktywne więc nad czym tu debatować
-
o_O "nie napisała żadna kobieta nigdy" I po co takie prowokacje... Mamy tu trochę związków, małżeństw a nawet są też dzieci par które się tu poznały ^^ Potencjał jest
-
Tyle lat na emigracji a nie słychać w ogóle akcentu! Myślałem, że wersja Krzysztofa Krawczyka jest najlepsza ale już mam teraz nową ulubioną
-
Ja mam słabość do kobiecych grzywek. Szczególnie czarnych ^^
-
Nie NIE Gdybym jeździł w okularach to chyba bym się ciągle bał, że mi poduszka wybuchnie i już ich nigdy nie zdejme
-
Ale poznałeś wtedy nas. Łącze się w bólu.
-
Ale wibrato, no no. Szkoda, że takie krótkie bo zastanawiam się teraz jaki byłby refren
-
Ale trend się odwraca mimo wszystko. Młode pokolenie mniej żłopie
-
A jakie było pytanie? Bo czasem jak już jestem przy końcu jakiejś wiadomości to zapominam jaki był jej początek
-
Dajesz! Bierz ten temat! Krejzi! Krejzi!
-
Nie. To taki barter. Teraz Wasza kolej
-
Wszystko umiem, ale niekoniecznie dobrze. Może być wersja Krzysztofa Krawczyka? Teraz Twoja kolej
-
A czy zawsze trzeba coś dawać albo brać?
-
Mogę się wymienić. Wasz zaśpiew w chórku na moje solo na basie
-
Nie mam zbyt wielu przemyśleń na ten temat ale może kiedyś się nad tym zastanowie głębiej i wyrobie sobie opinie
-
Bo się nasłuchałeś, żeby nie brać cukierków od dorosłych. A może warto zaryzykować, podejść i powiedzieć "proszę pana/pani możemy się zakolegować?"
-
No geny dużą rolę odgrywają. Sam wiem po sobie, bo też odziedziczyłem negatywnych rzeczy, chociażby skłonności do uzależnień. Ale to nie wymówka żeby każde niepowodzenie na to zwalać, albo żeby odpuścić pracę nad sobą. Wręcz świadomość i akceptacja swoich ułomności to może być przewaga
-
Wysłałabyś tą próbkę no. Przecież już się kolegujemy trochę czasu
-
Już myślałem, że stwierdził, że podobna jesteś do Wiaczesława Zaruckiego
-
To zwiedziłes duzo więcej niż ja chyba. Bo sam takie długie wakacje (jedno tygodniowe) miałem może 3x w życiu. Ale już taki weekendowych albo jednodniowych wyjazdów było więcej i bardzo dobrze je wspominam. Nawet te samotne kończyły się nowymi znajomościami i tak dobrze się nastawiać jeśli w danym momencie nie ma z kim pojechać
-
A prawda jest taka, że nie wiadomo kim by się było. I trochę to szukanie wymówek. Ile to mamy przykładów dzieci z dobrych domów, które źle skończyły. Czasem problem nie jest na zewnątrz. Tym bardziej, że nie brak przykładów gdzie ktoś miał przesrane na starcie, a wyszedł na ludzi i głowa też zdrowa. W życiu jest tak wiele zmiennych i tak różnie możemy na to wszystko reagować, że nie ma reguły