Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    6 830
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. Oczekuj najlepszego, spodziewaj się najgorszego A co za przemiana nastąpiła, że już "nie macie ogonów"?
  2. Przykro mi, że widziałaś te wszystkie potworne rzeczy gdy byłaś mała. Myślałem jednak, że już nic nie będzie przywoływać Ci tych paskudnych wspomnień. Nie tu. Myliłem się. Zło czyha wszędzie.
  3. Po prostu później również możesz prawie sama wszystko naprawić O, to dobrze, że jednak tego nie czytałaś. Jeszcze byś pomyślała, że jesteśmy jacyś nienormalni
  4. hehe dobre Ostatnio jednak to mnie było wstyd przed Wami, że musieliście to wszystko oglądać
  5. Jeśli masz lęki to nad wenlą to się zastanów 10x zanim się zdecydujesz. Ja fatalnie na nią zareagowałem jeśli chodzi o lękową. Spoko jest w depresji i zaburzeniach nastroju ale lęki to ja miałem okropne na niej. U mnie na silne lęki sprawdza się jedynie paroksetyna. Ale na cokolwiek byś się nie zdecydował to potrzeba czasu na to, żeby się to wkręciło. Tutaj ciężko to przeskoczyć więc im szybciej to zaakceptujesz i sobie na to pozwolisz tym lepiej
  6. Niestety tak to wygląda. Żeby było lepiej to zwykle jest czasowo trochę mniej lub bardziej gorzej. Jeśli lekarz nie dał np. benzo na wytrzymanie pierwszych dni to zaciskasz zęby i na automacie mimo wszystko, na siłę walczysz. Ja jestem przeciwnikiem benzo więc zwykle przy zmianach dawek jest taki właśnie kosmos negatywny i niestety wymaga to walki każdego dnia. Ale później jest git więc warto
  7. skopiuj gifa jakiego znajdziesz i wklej ale nie jako link tylko wklej obraz
  8. Te leki mają długi czas utrzymywania się w organizmie. Branie w kratkę nie powoduje, że lek stracił moc. Za to zwiększenie dawki często wiąże się ze skutkami ubocznymi i nasileniem objawów (nie aż tak jak przy wchodzeniu od zera ale jednak). 10 lat to długo. Mi sertralina/asentra przestała pomagać po krótszym czasie i już żadna dawka nie pomagała. Musiałem zmienić na paroksetynę, którą to z kolei teraz przyjmuje już chyba ponad 10 lat i jest git. Można z niej schodzić i wchodzić i zawsze ratuje dupe. Wg mnie jeśli już jesteś jakiś czas na docelowej dawce i ona nie działa to sru do lekarza i zasugeruj zmianę. Sertralina czasem przestaje dawać pożądany efekt niestety
  9. Ale poczekaj, bo nie zrozumiałem. Czy gdy zapominałaś brać regularnie to finalnie przestałaś brać w ogóle? I teraz wchodzisz od nowa? Jeśli tak to wchodzenie zawsze wiąże się z pogorszeniem stanu i 2-3 tygodnie to taki czas zazwyczaj mocnych jazd, które są... normalne. Natomiast jeśli po kolejnych tygodniach już na docelowej dawce nie widzisz poprawy, to warto rozważyć konsultację i zmianę leku na coś innego. Też brałem Asentrę wiele lat i ona przestała na mnie w pewnym momencie działać. Ale to możesz sprawdzić tylko wchodząc na docelową dawkę i utrzymując się tam jakiś czas. A jak długo sumarycznie bierzesz Asentrę?
  10. Nie mogę znaleźć mojego opisu wrażeń bezpośrednio po zobaczeniu, ale były podobne. Też nie rozumiałem tego mieszania rzeczywistości z psychowstawkami. Dla mnie takie 7/10 bo byłem w kinie i odbiór przez to zwykle jest trochę inny. Tak to 6/10. Aktorzy topka
  11. shadow_no

    Nasze sny

    Mnie się dzisiaj śniło że Grzegorz Braun mnie postrzelił w pośladek o_O
  12. Melisy. Boże, jaka ona jest niewinna. Ale w sumie przyszedł mi do głowy pomysł. Jakby tej nauczycielce też zaparzyć? I może niekoniecznie melisę?
  13. Pierwszą radą jaką zwykle dajemy to weź głębokie wdechy czy coś. Policz do 10 może się uspokoisz. Wiesz, tak od razu to mocnych tabletek Ci nie damy
  14. Caryca nerwica To dobrze trafiłaś. Opowiadaj co u Ciebie, komu mamy wpierdolić
  15. Bycie patriotą nie jest kwestią propagandy tylko kwestią wyznawanych wartości i tożsamości. Z jednej strony często upieracie się, że np. tożsamość płciowa nie jest kwestią propagandy tylko częścią osobowości, a gdy chodzi o patriotyzm to uważacie, że to wyprane prawackie mózgi Tak tylko do przemyślenia rzucam
  16. @Chongyun @Dalila_ ale brzydko do siebie piszecie. Chociaż jednocześnie zaskoczył mnie fakt, że oboje macie więcej testosteronu, niż myślałem wcześniej. Wracając do tematu ja doprecyzuje tylko, że należy przede wszystkim też odróżniać wojnę gdzie się bronimy i wojnę gdzie atakujemy. Ale i tak ciężko będzie dojść do konsensusu, jeśli część z nas kocha ten kraj, docenia możliwości jakie tu ma i widzi za co walczyli też jego przodkowie. A część myśli o tym, że gdzieś indziej jest lepiej, uważa, że tu nie ma/nie mial możliwości rozwoju i nie ma przywiązania do ojczyzny.
  17. Jeśli ktoś wysyła Ci jakieś przykre wiadomości np. na PW możesz je nam zaraportować klikając na funkcję "zgłoś" przy takiej wiadomości. W innym przypadku prośba o nie obrażanie/nie wywoływanie osób publicznie
  18. shadow_no

    Samotność

    A ja tu się nie zgodzę. W najgorszych stanach swoich problemów świadomość, że istnieją podobne osoby do mnie była co prawda w pewnym sensie pomocna, ale przebywanie tylko wśród takich osób powodowało, że ciężko było iść dalej. Raczej sugeruję przebywanie z osobami, które "ciągną w górę" w tej kwestii. Szczególnie w kwestiach lęku i wycofania ważne jest by się przełamywać i tu "zdrowi" znajomi bywają bardzo pomocni
×