Skocz do zawartości
Nerwica.com

shadow_no

Administrator
  • Postów

    7 285
  • Dołączył

Treść opublikowana przez shadow_no

  1. Nic pomiędzy u Was widzę. Kupa skrajności
  2. Wiem,że o to chodziło ale nie widziałem gdzie Wszystko zależy od obecnie przyjmowanej dawki Kiedyś Ci coś o sobie opowiem odnośnie tego. Ale dzisiaj mam już inne zajęcia więc robię tylko spojler
  3. shadow_no

    Co dzisiaj zjadłeś?

    A do popicia co było? Bo nie wiem ale się domyślam :d Ja właśnie szamam pizze hut a wcześniej były kawy, herbata, kanapka z pastą z łososia i kimchi
  4. Jeden już poleciał ale dopiero jak na gołe klaty chciał wyjść A to nie jest jeszcze nasze ostatnie słowo Ale komu niby samoocene mogłyście podburzyć bo albo coś ominąłem albo nie ogarnąłem? Każda nowa inicjatywa musi dojrzeć i wymaga pracy aby przynosiła efekty. Po pierwsze weekend się jeszcze nie skończył, a po drugie kolejny już na horyzoncie. Trzeba patrzeć na pozytywne strony, bo inaczej można zgłupieć i wtedy się idzie do psychiatry
  5. A proś sobie o co chcesz. Jak nie umiesz przyjmować co inni mają do powiedzenia to po porostu zamilcz a nie mów innym co mają robić. Zaczynasz w kolejnym miejscu swoje wywody, które są jedyne wartościowe a później sie dziwisz, że ktoś wchodzi w interakcje. I tak zaraz podkulisz ogon i uciekniesz ze swoim "bez odbioru" I tak trzeba żyć
  6. Szkoda czasu. Tam jest taki beton, że nie dotrzesz. Wielu próbowało i każdy prędzej czy później obrywał od mądrali że jest za głupi i niegodzien dyskusji
  7. Typowy MicMic jest typowy. I tak macie dużo szczęścia, że nie wyzwał Was od niewykształconych głąbów xd
  8. I dołóż coś ekstra. W sumie nawet może być bez tych badziewi za 450zł
  9. taaa same się zbiły W sumie dobry patent
  10. Odpalaj żakuzi i odpoczywaj (ale nie zadługo )
  11. Myślę, że nić nieporozumienia między nami jest mniejsza niż myślisz. Bo ja to wszystko rozumiem i się zgadzam. W moim cytacie chodziło mi o coś innego. Jeszcze raz napiszę: "Wg mnie mają robić to co czują, że powinny robić a nie to jakie są aktualne trendy i oczekiwania względem ich. Naprawdę uważam, że ludzie mimo, że sami zwykle wiedzą co jest dla nich dobre, to robią coś zupełnie odwrotnego" - przykładem jest pójście na wspomniany gównokierunek byle mieć papier, a później omijanie facetów bez papieru. To już tak dosadnie pokazuje przykład co miałem na myśli
  12. Ale bachate by raczej w muchosrańsku tańczyła a nie w barcelonie a kto wie czy nie trafiłaby do żabki xd - dodaję emotki
  13. Popatrz na sportowców i ich partnerów. W szczególności piłkarzy (mężczyzn) i ich dziewczyny/żony. Tu fajnie widać, ze to kompletnie nie ma znaczenia
  14. Oby tak było. Życzę przecież jej jak najlepiej. Natomiast nie uważam, że podejście "dostaje wszystko co chcę na moich własnych warunkach" docelowo jest zdrowe też dla tej osoby
  15. Wg mnie mają robić to co czują, że powinny robić a nie to jakie są aktualne trendy i oczekiwania względem ich. Naprawdę uważam, że ludzie mimo, że sami zwykle wiedzą co jest dla nich dobre, to robią coś zupełnie odwrotnego xd Wyłaczmy z dyskusji tematy rodzin prawniczych i lekarskich i okaże się, że to kompletnie nie ma też znaczenia. A tu też prędzej myslę, że rodzina dziewczyny może prędzej się "wstydzić" (chociaż to złe słowo) faceta niż w drugą stronę
  16. W tą stronę mniej to działa niż w drugą. Są oczywiście dorobkiewicze, którzy za nic mają innych ludzi. Ale raczej jak ktoś wychodzi z poziomu 0 kilka poziomów wyżej to rozumie jak to jest. Gorzej jest jak się urodzi i wychowywany jest na tym wyższym poziomie. Wtedy ciężej jest nabrać tej perspektywy jak to jest być niżej
  17. Jak patrzę na moją siostrzenicę to raczej współczuje samcom w jej pobliżu gdy dorośnie. Pożre, wymemla i wypluje
  18. Wtedy nie, teraz tak xd Chłopcy też są często wychowywani na pizdusiów. Ja dopiero jak się wyprowadziłem z domu co stało się dosyć szybko bo ok. 19rż to dostałem obuchem w łeb, że tak kolorowo jak mamusia mówiła to nie jest. I że jak ciocie uważają, że jestem śliczny chłopiec to jednak koleżanki mogą mieć inne zdanie
  19. Nosz kurwa mać Jednak nie załapię tego nigdy
  20. O, nawet nie minęło 10 wiadomości a już skumałem żart. Widzisz?
  21. Inaczej byście nas zjadły. Jak facet nie ma choć w minimalnym stopniu ogarniętego podejścia do samego siebie to nikt mu nie pomoże za bardzo. Koleżanka skromna, nieśmiała i z kompleksami może być nawet pociągająca za taką niewinność. Ale to nie działa jeśli facet tak się zachowuje. No poza jakimiś może fetyszami niektórych dziewczyn. Ale to jakiś margines
  22. W IT się nie za często mieszamy między sobą xd
  23. Znam kilkoro prawników i akurat w tym przypadku to akurat oni mają jakieś wewnętrznie dziwne poczucie wyższości nad każdym innym zawodem xd także tu nie same studia i ich ciężkość odgrywają rolę ale ich własne poczucie bycia zajebistrzym od reszty. Pewnie to ma duży wpływ na to, że często są takie pary. Nikogo innego nie chcą i nikt inny z nimi nie wytrzyma xd
×