Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. A ja się czuję bardzo dobrze. Jestem w szoku, że te leki, w tym lit, ogarnęły moja chwiejność i wybuchy złości i euforii. Nie jestem już nabuzowana. Nie czuję pobudzenia. Nie mam też depresji. Mój nastrój jest na optymalnym poziomie przez cały dzień. Wychodzi na to, że lit to podstawa w moim przypadku.
  3. Czyli jesteś introwertykiem. Ja w sumie też chyba bardziej w stronę intro, bo przebywanie w domu sprawia mi przyjemność. Wychodzić tego lubię, ale często robię to sama. Większość ludzi których znam nie jest do końca w moim "typie"… a nowych ciężko poznać. Dlatego wychodzę samotnie, ale lubię rozmawiać z obcymi jeśli się nadarzy okazja. Może po prostu kontakty bez zobowiązań są dla mnie fajniejsze. Rozmowy przychodzą mi z łatwością, i ile trwają raczej krótko. Jeśli wiem, że jestem z kimś umówiona, to czuję presję i zdarza mi się odwołać spotkanie. Jestem postrzegana jako towarzyska, ale jest to raczej związane z moim temperamentem i ekspresyjnością. Po spotkaniu też potrzebuję odpocząć w ciszy. Rzadko kiedy moje rozmowy z kimś trwają długo. To musiałby być ktoś naprawdę ciekawy. Small talk umiem prowadzić, ale prowadzę go raczej z konieczności. Lubię się też wygłupiać z kimś o podobnym Vibe. Jeśli ktoś lubi się z siebie śmiać itd. to jest już w kręgu osob, które lubię.
  4. Morvena

    Dzisiaj czuje się...

    Czuję się okej. Zastanawiam się jak będzie na święta. Rodzina się zjedzie i trzeba będzie wejść w tryb rozmówcy xd
  5. Wczoraj
  6. Lucy32

    Usuwanie konta

    Moje ploty można wyczyścić
  7. Lubię takie nieoczywistości Lekki chaos w głowie
  8. U mnie czasem na stałej dawce się zdarzają, ale takie delikatne. Mocne są tylko podczas odstawiania. Wtedy jest to baaardzo nieprzyjemne.
  9. Dalila_

    Osobliwe "ŚWIRY"

    no i z czego tu się cieszyć? Przecież ona powinna być może mieszkać nawet w takim miejscu jak dom opieki czy coś skoro jest aż taka uciążliwa czy nawet psychiatryk skoro brat wzywa to znaczy że jej potrzeba leczenia Czemu śmiejesz się z niego... Ale zgadzam się z Tobą że robi z siebie brudasa. Autorze wychodzisz do seksuologa a jestes brudny na pewno masz specyficzny zapach którego nie czujesz To może być dobry pomysł
  10. Dalila_

    Kto dzisiaj ma urodziny?

    @Morvenahm no tak to mogło być przytyk do Ciebie
  11. No ja nie wiem jak oni w ogóle nie są zazdrosni albo nie odczuwają lęku że ktoś im zabierze albo nie wiem że usiądzie jeden na drugim. Tylko się tak regularnie spotykają na jakieś gofry xd
  12. brałem ale krótkoterminowo, chodzi mi o dłuższe, chociaż widzę że moje problemy gastryczne ostatnimi czasy to jednak efekt nerwicy bardziej niż formy podawanego leku. No ale zostawiam już to pytanie, może zapoczątkuje to też jakiś temat tych tabletek odt.
  13. Ostatni tydzień
  14. "Odważny człowiek nie jest kimś, kto nie odczuwa żadnego strachu, ale kimś, kto działa odważnie pomimo odczuwania niepokoju" (c) Jonas Salzgeber
  15. alone05

    Wkurza mnie:

    wkurzył mnie zatłoczony autobus
  16. Jak tam ludzie Wam na mianserynie? Ja obecnie zredukowałem z 30mg do 20mg, bo czułem się zbyt płasko (przy bardzo dobrym śnie). Byłem na tej dawce przynajmniej 2 miesiące we spół z agomelatyną 25mg. Podwyższyłem agomelatynę do 50mg i tak jestem dopiero 9dni. Zastanawiam się jednak, bo dyskutuję z chatem gpt i on się bardzo upiera, że wyższe dawki miansy >30mg, owszem aktywizują w sensie noradrenergicznym, ale nie oddziaływują na hedonię (dopamina). Że to prędzej, jeśli już, to agomelatyna może delikatnie pomóc. Niemniej jednak na 30mg na pewno miałem benefity stabilizacyjne, ale też byłem ociężałym klocem (mentalnie, ale trochę też dosłownie, bo powyżej 20mg zauważalnie przybieram lekko ciała)
  17. Dlatego dobrze jest jak najszybciej pomieszkać z tydzień-dwa żeby zobaczyć jak się zachowuje naturalnie. Na dłuższą metę ciężko jest udawać inną osobę. Jeśli ktoś próbuje manipulować itp. to dosyć szybko to można zauważyć gdy się przebywa ze sobą długo
  18. Biorę niespełna 2 tygodnie tak, że jeszcze nie działa na swoim docelowym poziomie. Ogólnie przez te 2 tygodnie czuję się dobrze. Nie mam większych lęków ani jakichś depresyjnych rozkmin.
  19. Nie jest za dobrze. apatia, brak energii, tycie. Idę niedługo do lekarki i zastanawiam się czy znowu zaproponuje mi zwiększenie dawki czy dołożenie czegoś.
  20. Ci, którzy wyzywają innych od cip, są chujami.
  21. Też tak obstawiam - no nic zrobię echo dla świętego spokoju a resztę będę próbował doprowadzić organizm do spokoju dziękuję za odpowiedź
  22. A mi nie do końca w sensie Nie do końca chcę być sam pragnę W kimś się zakochać życie poukładać a nie raz upadać potem wstawać by bardziej oberwać i znowu wstawać i by raz spać 12 godzin by następnego dnia w ogóle nie spać i tak w kółko mi serio to przeszkadza.. W sensie pragnę stabilności nic więcej.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×