Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. No właśnie – za długi. Wzrok mi się od tego popsuł. To nie jest moim zdaniem tak, że im bardziej trenujemy wzrok zamęczając go, tym bardziej będzie wytrzymały.
  3. Neuropatię miałem. A pieczenie było tego rodzaju, jak zimne stopy do ciepłej wody się wsadzi.
  4. Tez tak mam.Np mnie wczoraj caly dzień bolał łeb.Kazda czzynnosc byla pulsującym w głowie bólem.
  5. Mi też brakuje tej motywacji.Ale na Bupropionie to ja w ogóle dopaminy nie zaznałam A bralam przez trzy tyg.150mg. Fajne lenistwo i totalne uspokojenie ,ale dopaminy nie uswiadczylam.Ponoć tak na niektorych dziala. Ale wiekszosc skarży się na duże lęki.
  6. Dzisiaj
  7. Chciałem, ale one nie chciały, tylko zwodziły w nieskończoność. U mnie z hobby to słomiany zapał. Jakiś czas temu trochę zacząłem ćwiczyć w domowej siłowni i wytrzymałem 2 miesiące i już ciężko się zmusić mi
  8. Twój komentarz nie śmiał sensu odnośnie tego co ja powiedziałam, bo ja powiedziałam że lepiej realna dziewczyna do pisania niż robot. I tylko w takim przypadku mi chodziło. Gowno szkocki detektyw
  9. Z ŚDSu wypisany teoretycznie.. Czemu? Bo pozwolili sobie na zbyt wiele.. zresztą dowiedziałem się Zbyt wiele i mam po prostu dość.. Jestem załamany psychicznie..
  10. To przelamie ta cisze. Ostatnio ogladalem podcast, w ktorym lekarz udowadnial ze wenla dziala hiperbolicznie. Najmniejsza dawka jest bardzo mocna, a kazda kolejna juz tylko odrobine podnosi efekt dzialania i powiem Wam, cos w tym jest, bo zejscie do 50 kuleczek to byl "walk in the park" ale teraz jest jakas masakra. Tydzien bez i chodze po scianach, nawet mirta mnie nie usypia. Co to jest za gowno...
  11. Trochę miałem ale już jest lepiej
  12. No zdecydowanie, mi nawet facet prowadzący terapię grupową bardzo mocno ją odradzał (i w końcu doszliśmy do wniosku, że to nie dla mnie). Ostatnio mój jedyny wolny czas jest w nocy, kosztem snu… Chciałbym wrócić na studia ale wiem, że czasowo nie dam rady.
  13. Też uważam, że czas jest najlepszym lekarstwem. Ale jeśli czujesz się coraz gorzej to może warto zwrócić się o pomoc do lekarza?
  14. Bo są fajne, poza tym czasem niosą ze sobą wspomnienia. Też lubię. To nie wiem. Może tamten świat PRLu wydawał Ci się poukładany. Poza tym tam często świeci słońce w tych filmach.
  15. Pierwsze kroki do psychiatry - musi wystawić skierowanie na oddział dzienny. Później szukasz placówki ktora prowadzi oddziały dzienne, dzwonisz albo jedziesz i pytasz jak wyglada proces przyjecia, ile się czeka itd.
  16. Wczoraj
  17. Ja lubię rutynę. Moja rutyna jest dosyć luzacka, nie mam męczącego dnia (przeważnie), ale jest jakaś struktura, do której jestem przyzwyczajona i w której czuję się dobrze.
  18. By w moim życiu było więcej harmonii i miękkości a mniej boksowania się z rzeczywistością
  19. No jestem na tym forum od 2012. Anhedonia do dzisiaj. Plus jedynie taki, że miałem okresy poprawy.
  20. Tak, mysle, ze udalo mi sie zwalczyc kompleksy. Bylam strasznie zakompleksiona w mlodosci, pewnie dlatego, ze na kazdym kroku mnie krytykowano, za to pochwaly byly uwazane za cos, co psuje dzieci. Mialam rozne kompleksy, ogolnie czulam sie gownem szczerze mowiac, ale przez te juz 3 dekady udalo mi sie siebie polubic i nie oceniac sie tak surowo.
  21. Głównie wychowała mnie mama, bo tata dużo pracował, a ona zajmowała się naszym wychowaniem. Przejęłam dużo rzeczy z tego wychowania, właściwie prawie wszystko z czym weszłam w dorosłe życie. Na przykład agresję, potrzebę kontrolowania innych, brak poczucia własnej wartości, wstyd za siebie, krytykowanie innych i wyśmiewanie się z nich. I różne takie. Zajęło mi to wiele lat, żeby tych rzeczy się oduczyć. Żeby nauczyć się być kochającą, akceptującą i życzliwą, w stosunku do siebie i do innych. Nadal mi to często nie wychodzi. Miałam to szczęście spotkać na swojej drodze ludzi, którzy pokazali mi, że można inaczej i którzy kwestionowali mój sposób myślenia. Żeby nie było tak źle, od rodziców przejęłam także poczucie humoru.
  22. Ostatni tydzień
  23. Raczej nie od buproprionu, to po prostu dalszy ciąg ataków paniki. Aczkolwiek w takim przypadku bupr nie wydaje mi się dobrym lekiem ale może inni się wypowiedzą. Podobno dobrze działa terapia behawioralna. Ja miałam naturalną, bo musiałam wychodzić z domu, między innymi do pracy i po jakimś czasie ataki paniki przeszły. leki oczywiście też brałam ale wtedy inne.
  24. seleneles

    Czekam na...

    lepszą pogodę... co to ma być?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×