Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Dzień dobry jestem tu nowa z nerwica mierze się już pewnie z 20 lat ale dzięki samozaparciu nie miewałam objawów somatycznych do tego czasu . Mój problem polega na tym ze mam alergię która uaktywniła się już 3 razy w moim życiu i za każdym razem jestem w okropnym stanie . Alergia dotyczy problemów z jamą gardłową spływanie wydzieliny po gardle która mnie przeraża mam wrażenie że się uduszę , przez cały ten okres nie mogę jeść mam wrażenie że jak przełykam to jedzenie nie przechodzi mi przez gardło tylko staje w przełyku , oczywiście jest to złudne bo to zalegająca flegma ale problem jest gorszego typu jestem tak przerażona tym wszystkim że dorobiłam się okropnej suchości w ustach i pienistej śliny . Suchość powoduje że nie jestem wstanie przełknąć wogole śliny zaciskają mi się wszystkie mięśnie w gardle w połączeniu z tą flegmą która mi zalega jest to straszne jak nie możesz paknac silny której i tak praktycznie niema bo jak mówię jest dosłownie pienista . Byłam u internisty który przepisał mi relanium ( oczywiście do czasu kiedy nie pójdę do psychiatry mam wizytę umówioną na wtorek ) . Czy ktoś z państwa miał taki przypadek takiej całkowitej suchości i minimalnej ilości śliny w dodatku pienistej ? Relanium działa na mnie średnio , mam okropny w sobie lęk że już tak mi zostanie , że nawet psychiatra mi nie pomoże - że nie mogła będę mogła jeść ani przełykać swobodnie śliny . Staram się brać w garść jak to robiłam wtedy ślina wraca do normy i suchość znika ale wystarczyło dziś małe zdenerwowanie wszystko wróciło bo od wczoraj nie miałam takiego incydentu . Proszę o pomoc
  3. A brał ktoś może bupropion z reboksetyną?
  4. Nie piernicz bo to mi lekarz psychiatra specjalnie na to przepisał.
  5. Dzisiaj
  6. No to pewnie zauważyłaś że po pridinolu dostajesz lekkiej euforii? I w tym problem. Z biegiem lat jak na stałe będziesz brać pridinol możesz (choć nie musisz) być niestabilna, i mieć problem z realną oceną różnych rzeczy. Bo bierzesz narkotyk. I to nie będzie tak od razu tylko po wielu latach. Ja brałem akineton 10 lat. Pod koniec byłem właściwie ćpunem. I dodam jeszcze że pridinol i akineton bardzo uzależniają i zejście z nich po wielu latach jest w bólach. Ja odstawiłem powoli stopniowo akineton we wrześniu ubiegłego roku i dopiero teraz czuje się wolny.
  7. "Droga do oryginalności prowadzi przez naśladownictwo" (c) Joshua Wolf Shenk
  8. Czytam książkę młodzieżowa thriller. Nazwę podam potem. Czytam ją, jest super. Tylko czytam za późno i za chwilę zasypiam xd Chce sobie zrobić małe wyzwanie książkowe. Więcej czytania i trochę wcześniej jeśli się uda.
  9. Dalila_

    Wkurza mnie:

    Jak jeszcze jest pod ziemią to grunt ochroni od przymrozku. Ale wystarczy że malusie coś będzie nad ziemią co ciężko nawet dojrzec i już może zmarznąc. Przy gruncie zawsze większy mróz
  10. A Ty miałeś robione EKG i wyszło, że zawału nie masz. To lepszego dowodu nie znajdziesz.
  11. Wczoraj
  12. Najlepsza z ziół na wyciszenie jest męczennica, mi przy małych lękach pomagała.
  13. Już nigdy w życiu nie zgodzę się na EW. Po prostu w tamtym szpitalu była najlepsza opieka lekarska, a pytam z ciekawości.
  14. Kurwa jestem załamany xd Biorę zestaw Pramolan i Solian Rano Wieczór Mirtazepina 30, Pragebalina 75 Bromocorn 2,5 Wszytko było ok aż do 12 kwietnia potem zaczęły się ostre jazdy napady gorąca z pieczeniem w mostku do tego kołatanie serca miganie rwanie uczucie ciepła w okolicy serca Oczywiście pojechałem na sor dwa razy zrobili Wszytkie możliwe badania i Wszytkie wyszły dobre jedynie potas był na równo, zrobiłem też inne badania typu tsh itp też wszytko dobrze Wieczorem biorę leki o 21 fajnie mnie usypia a rano budzi mnie silny niepokój już o 5 rano i w dzień takie ostre jazdy Na farcie jutro mam magika o 14:15 zobaczymy co wymyśli Na sor zrobili wszystkie badania pod zwal wszystkie wyszły dobre oraz EKG też Dobre a dzień mam takie jazdy aczkolwiek jak wezmę o 21 swoje leki to wyciszyć mnie wyciszy uśpi szybko ale już o 5 podobudka z lekiem
  15. Jemu wybacz Już teraz nie ale dawniej tak miałem i potwierdzam, że to destrukcyjne. Myślę, że lepiej mieć mniej interakcji społecznych niż takie, która na nas wpływają destrukcyjnie. Czasem nie trzeba wielkich kłótni by ktoś sprawił, że się poczujemy jak g... Ale najważniejsze to mieć do tego dystans i żyć w zgodzie ze sobą a nie z innymi. Wiem, że łatwo powiedzieć, ale z wiekiem wydaje się to coraz prostsze. Jeśli trzeba się pilnować z tym co się mówi żeby kogoś nie urazić i kiedy dochodzi do sytuacji w których zanim się coś powie to trzeba wybiegać w przyszłość, z obawy jak on/ona na to zareaguje, to niestety na dłuższą metę jest to męczące. Najlepiej mieć w pobliżu osoby, które mają podobny poziom tolerancji i humoru. Jeśli ktoś jest za bardzo przewrażliwiony na swoim punkcie i odbiera zbyt wiele słów lub odmów jako "atak" to jest to jednak redflag (ale nie dotyczy to kotów)
  16. @Janis93 podbijam temat. Być może ktoś utrzymuje z nim kontakt poza forum i da znać. Z tego co widzę to ostatnie zdanie jakie napisał na forum to:
  17. brum.brum

    Libido, a leki

    Ps. Miś nie uśpiony, to miś głody i zły
  18. Ostatni tydzień
  19. Czy epapierosy i fajki wodne to też jest w sumie aromaterapia? Też się wącha olejki
  20. Kilka lat temu, prawie codziennie robiłem gdzieś prze 3 miesiące, przysiady, hantle i sztanga. Żaden konkretny trening, tylko zwykłe ćwiczenia robione dopóki się nie zmęczyłem. Spektakularnie wtedy schudłem ze 100kg do 82kg. 82kg kilo to ja ważyłem jak miałem jakieś 13 lat. Mięśnie niestety nie urosły, ani nie poprawiła się siłą. Za to kondycja była wyraźnie lepsza, a babka od badania oddechowego tego na s, pytała się czy nie jestem jakimś sportowcem, bo wynik był jak u sportowca.
  21. Dlaczego nie? Wystarczy wyprać w wysokiej temperaturze.
  22. Spożywał ktoś colostrum (siarę bydlęcą) i może się podzielić opinią? Myślę nad suplementacją.
  23. To zależy w co wierzysz w Biblię czy w katechizm
  24. Co do carnivore i depresji, to efekt „wow” często wynika po prostu z wyeliminowania przetworzonego syfu i lektynowego zapalenia jelit, a nie z cudownych właściwości samego mięsa. Fajnie, że brain fog odpuścił, ale przy takim rygorze pilnuj elektrolitów, bo stres o którym piszesz, to często po prostu kortyzol wywalony przez zbyt długie posty.
  25. To ekstremalny model, który opiera się na tłuszczach nasyconych przy jednoczesnym niedoborze błonnika, co jest fatalne dla mikrobioty jelitowej. Mechanizm chudnięcia wynika tu z wejścia w ketozę i stabilizacji insuliny, ale można to osiągnąć znacznie zdrowiej na nowoczesnym Low Carb czy Keto, bez obciążania układu krwionośnego smalcem.
  26. @eleniq Gratuluję siły w zmaganiach z przeciwnościami losu i trzymam kciuki za twoją dalszą walkę. Nikt nie da Ci lepszego wsparcia niż ty sam sobie ponieważ nikt inny nie przeżywa tego co ty.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×