Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Wieści z placu boju Piątą dawkę zniosłam równie fatalnie co wcześniejsze. Decyzją lekarza 6. dawkę pominęliśmy - nie oznacza to jeszcze dyskwalifikacji, bo program dopuszcza pominięcie max. 2 dawek. Po rozmowie o tym co się dokładnie działo, zarówno z mojej strony, jak i z obserwacji lekarza, uznaliśmy, że dłuższa niż przewidziana na tym etapie przerwa, zrobi więcej dobrego niż podanie na siłę kolejnej dawki, bo i ja byłam wymęczona tym co się działo w dni podań i lekarz obawiał się, że dokładając mi kolejną dawkę przekroczymy granice i stanie się coś złego, tym bardziej, że odmawiałam hospitalizacji (zaryzykowałby gdybym została pod obserwacją na oddziale, ale to nie wchodziło w grę z mojej strony). No i powiedział, że na pewno nie poda mi już 56mg, tylko jeśli kontynuujemy to na dawce 28mg - do rozważenia czy nie zrobić tego dodatkowo pod "osłoną" benzodiazepin. Mogę powiedzieć tylko tyle, że na tym etapie to była dobra decyzja. Ja przez ten tydzień odpoczęłam psychicznie od "wydarzeń" z dni podania, nastrój też utrzymywał się dobry (a to też miało być czynnikiem decydującym o tym czy kontynuujemy czy dyskwalifikacja), także będziemy kontynuować na mniejszej dawce i zobaczymy co dalej.
  3. mam nowa dolegliwosc jak cos hehe ale wiem ze ona zniknie bo jzu ja mialem, taki guz z ropa na kosci ogonowej mi sie robi, to chyba od siedzenia xd ogolnie mialem tez ostatnio guza na wewnetrznej czesci uda dosyc gleboko ale znikl pozatym w innych czesciach ciala tzn na glowie za uchem tez mi powyskakiwaly takei male guzki ale malusienki i tam jak jednego wycisnalem to bylo biale cos jak z syfa ale syfy to nie sa bo za gleboko sa pod skora chyba, niemniej ta biala maz strasznei smierdziala miedzy brwiami tez to mam ale nei moge wycisnac jakos, interesujace to jest co pisze :)?
  4. lillie

    Klub kawalera

    Łagodność, spokój, bezpieczeństwo i pokój mówisz? : ) niech tak właśnie będzie, nie mam nic przeciwko temu. : D
  5. lillie

    Krytyka

    Wierzę w siłę wyższą, która czuwa nad naszym bezpieczeństwem... A tzw. karma to wg mnie nic innego jak energia, którą wysyłamy w wszechświat. Wierzę, że zawsze wróci do nas to co podarowaliśmy innym. : ) oczywiście, że dobrym ludziom przytrafia się tego tyle samo jak nie więcej niż tym najgorszym, życie. Ale tu już wchodzimy w różne tematy związane z ludzką psychiką, podświadomością a nawet genetyką, więc nie bardzo chciałabym brnąć w te tematy : )
  6. Pierwszy dzień na oddziale dziennym za mną. Było nawet spoko. Ale jestem przerażona historią życia przed wszystkimi pacjentami. Pani, która dzisiaj opowiadała o sobie prawie cały czas płakała. Dwie osoby wyglądaja jak chłopak a mają imię żeńskie. Nie wiem ile wytrzymam. Walczę o to, żeby zmienili mi klozapol na inny lek. [ yypp ]
  7. Dzisiaj
  8. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    Fajnie że osoby z forum zaczęli zakładać swoje pytania!! Lubię jak się dzieje cieszę się bardzo i im dziękuję. Bo zauważyłam to od czasu jakiegoś!!
  9. Jak ktoś zacznie powoli w kierunku miłości romantycznej... są takie sytuacje pewnie ale podobnie jak ty to by było nieco dziwne. Choć ja akurat wcale nie miałam co opowiadać na terapiach więc też i czego wstydzić xd Ale mówię ogólnie. Łatwiej mi sobie wyobrazić sytuację że się pojawi szybko jak nie od razu jakieś napięcie seksualne u obu stron i w końcu pójdzie Ale czy to można nazwać zauroczeniem, taka chcice do konkretnej osoby, chyba nie
  10. Nie wiem czy lepiej być naiwnym czy patologicznie nieufnym... jedno i drugie może ci komplikować szyki w zyciu
  11. Kupiłam mamie mgiełkę z Tesori
  12. etap 0 - ibogaina https://www.drugs.com/news/trump-backs-psychedelic-research-129709.html
  13. bei

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Tylko dwa kubki kiślu. Teraz jem wafle ryżowe i wezmę węgiel. Mam co prawda rozmrożone grzyby w lodówce ale nie zaryzykuję dzisiaj ich zjedzenia. Wczoraj zjadłam na obiad zupę której nie schowałam na noc do lodówki (schowałam ją dopiero rano) i chyba mi zaszkodziła.
  14. Ja sobie probuje coś bazgrolic na tej Kricie,ale za uja nie potrafię tego obslugiwac,i nie znam wszystkich funkcji.Nie wiem jak zrobic pani wiosnie oczyI raczej czarownica wiosenna mi wyszla
  15. Lucy32

    Wieczni samobójcy

    Ups to nie ten temat
  16. moccha w cudnym miejscu. Lecz czas iść do w stronę przychodni pokazać się lekarce. A potem jak znajdę energię, to polecę do galerii 🩵 Pyszna kawa. Idylliczny smak.
  17. "Nie czekaj. Czas nigdy nie będzie “odpowiedni”. Zacznij od miejsca, w którym stoisz, i pracuj za pomocą dowolnych narzędzi, jakie masz do dyspozycji. Lepsze narzędzia znajdziesz po drodze" (c) Fryderyk Karzełek
  18. Ja też na 10 gorzej już 3 tygodnie. Trzęsę się, lęk większy. A u Was?
  19. Przede wszystkim, dzięki za podzielenie się swoją historią. Dużo przeszłaś, dużo nadal przechodzisz w życiu. Smutne jest to, że praktycznie żadna forma wsparcia nie pomogla uporać się z problemami. Napisze tylko że mi pomagła, nadal pomaga praca. Wiem, łatwo się mówi mając ataki paniki, depresję lekooporną, natręctwa. Wierz mi na słowo że znam to z własnych doświadczeń. Praca potrafi być lekarstwem.
  20. Dzisiaj ładna pogoda, więc w planach standardowo granie w gierkę, wyskok nad wodę wymoczyć się w leśnym strumyku dla ochłody oraz jakaś dobra kolacja xP. Miłego dnia
  21. Oto miejsce w którym będę pisać swoje przemyślenia, wiersze swoje i innych, umieszczać cytaty z książek lub wywiadów słynnych osób, dodawać zdjęcia ciekawych ludzi, sztuki i wszystkiego, co ciekawe. Muzyka też się może pojawić. Ogólnie jest to miejscówka dla Was, i dla mnie Chcę, byście również zamieszczali coś od siebie. " Nigdy nie czułem się samotny. Byłem w pokoju - czułem się samobójczo, byłem przygnębiony, czułem się okropnie - okropnie ponad wszystko - ale nigdy nie czułem, że jedna osoba mogłaby wejść do tego pokoju i wyleczyć to, co mnie dręczyło...lub że jakakolwiek liczba osób mogłaby wejść do tego pokoju. Innymi słowy, samotność nigdy mnie niepokoiła, ponieważ zawsze miałem tę straszną potrzebę samotności." Charles Bukowski "Strzeż się przeciętnego człowieka, przeciętnej kobiety. Strzeż się ich miłości - ich miłość jest przeciętna i szuka przeciętności. Ale w ich nienawiści jest geniusz. Jest w niej dość geniuszu, by zabić ciebie, by zabić kogokolwiek, kto nie chce samotności, kto nie rozumie samotności. Spróbują zniszczyć wszystko, co różni się od nich samych. Charles Bukowski (z poematu The Genius od The Crowd)
  22. Nie ma to jak zakupy. I nie ma to jak czystość. Czystość ciała i czystość domu
  23. Wczoraj
  24. Mniej elegancko xd Palcami najpierw na pół wg podziałki a później jeszcze raz na pół. Zwykle jest mniej więcej równo
  25. Heledore

    Co teraz robisz?

    Chwila na fajrant i earl grey'a z cytryną i potem dalej sprzątanie Chyba, że przerzucę się na gotowanie młoda kapusta czeka
  26. Wiem już co pakować a co nie książki jakieś wezmę, zeszyt, szkicownik jakoś mi czas zleci. Ciekawe też jak będę się czuć na zmianie leków. Równie dobrze mogę chodzić po ścianach i nie mieć siły na nic. Tego boję się najbardziej. No ale zobaczymy. Ja zawsze poznaje wartościowych ludzi. Z niektórymi do teraz mam kontakt, ale ja jak to ja unikam jakichkolwiek relacji. Jestem dobrze nastawiona, w końcu to moja przemyślana decyzja. Ale strach jest. Pamiętam na jednym oddziale nawet długopisu nie można było miec. Chore
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×