Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. take

    Wkurza mnie:

    ... może to, że słabo idzie mi pisanie postów?
  3. Morvena

    Chaos

    No to moja Pani doktor bywa niemiła dla pacjentów. NIektórzy się jej mega boją. Zawsze stresowali się przed wizytą poranną lekarzy. Ja też trochę, przyznaję. Zwłaszcza pod koniec jak już chciałam iść do domu. Ale pewnego razu czułam, że muszę zajrzeć do gabinetu lekarzy. Poszłam wtedy i powiedziałam im, że chciałabym przed urodzinami wyjść do domu, jak najszybciej itd. No to lekarz (taki inny) powiedział, że za tydzień w środę. Chciałam to potwierdzić na wizycie i zapytałam. Lekarka, jakaś inna, powiedziała, że mam jak na razie poziom litu 0,6. Moja lekarka powiedziała wtedy, że jestem jej pacjentką i że przyjdę do niej na wizytę i badanie. Pozwolili mi wyjść szybciej, tzn. w tę środę o której mówili. Podnieśli mi dawkę litu, gdy wyszłam ze szpitala. Wypisane leki na 2 miechy. Nie czuję żadnych skutków ubocznych brania litu. Ale niedługo pójdę zbadać poziom litu i na kontrolę do lekarki. Lubię ją i ona lubi mnie. Nie boję się jej, choć bywa ostra. Jakoś tak doceniam to ile dla mnie zrobiła. Dużo mi pomogła. Brałam przeróżne leki. Ale wiecie z czego się najbardziej cieszę? Z tego, że nie mam urojeń. Nawet w szpitalu nie miałam. To dla mnie nowość, bo każdy pobyt w szpitalu był niestety często trudny dla mnie. Często występowała psychoza hardkorowa. Raz byłam w pasach. A ten ostatni pobyt był najlżejszy i najfajniejszy. Czułam się tam dobrze, choć oczywiście po pewnym czasie już chciałam wyjść. Ale naprawdę nie żałuję, że tam poszłam. Pomogli mi bardzo.
  4. Sigrid

    Ku lepszemu

    Dobra, skoro to mój temat mogę w nim spamić. Pierwszy szkic mangowy. Wiem, że te oczy za duże i w ogóle krzywe linie, ale to moje pierwsze podejście. xD
  5. Dzisiaj
  6. Czy ktoś zażywał moklobemid z neuroleptykami np. Solian ? Zażywam 200 mg solianu i chce prosić lekarza o moklobemid, myślicie że jest szansa żebym dostał moklobemid do solianu? Podobno do neuroleptykow można go dawać..
  7. Lubię przebywać wśród ludzi, z którymi się dobrze czuję a unikam tych, ze złą aurą.
  8. Tyle że rozwodu kościelnego się nie dostanie to po pierwsze, a po drugie ja jestem nie przekupna. xd
  9. Powywijałem hantlami i nadwyrężyłem ramię i boli. No to tyle by było na temat ćwiczeń
  10. Morvena

    Co teraz robisz?

    chwilowo jakoś nic znaczącego. Może coś sobie zrobię do picia. Tylko co...
  11. Morvena

    Wasze wtopy

    Idę sobie przez miasto i widzę, znajomego. Nie byłam pewna, że to on, bo widziałam tylko profil. Widział mnie, ale się nie odezwał. Stanęliśmy obok siebie przed przejściem na pieszych czekając na zielone światło. Podeszłam bliżej i mu się przyglądam. Kurde to on! -pomyślałam. Obraził się, czy co? I podeszłam mega blisko do jego twarzy i patrz mu w oczy. - Hej, to ja!... A nie. Boże, przepraszam! Pomyliłam się, myślałam, że to znajomy. Jesteś taki podobny! Gość się zaczął śmiać, ja też. Śmieszna sytuacja, bo był baaaardzo podobny. Ale twarz z przodu miał trochę inną. Profil identyczny i podobna sylwetka. No to było zabawne. Może mu poprawiłam humor, bo wyglądało to pewnie komicznie xD
  12. Autorze wychodzi na to że jesteś super zaradny to ważna i doceniana cecha u mężczyzn to już w ogóle wiele osób na to patrzy. Nie widzisz tego ? Ale współczuję tej nieśmiałości na pewno utrudnia to życie w tym relacje też. A myśli zle o sobie to ma każdy albo większość. Na tym forum myślę każdy tak ma lub miał taki etap... Ja z kolei mam tendencje że idę w impulsywne zachowania czy używki kiedy mi się przypomni znów jak jest w rzeczywistości i pomyślę o sobie. To nie jest też zdrowe odreagowywanie A w jakim sensie Cię olali? Skoro mówisz że kontakt z nimi został. To znaczy z2 nie olewaja Cię tylko akurat na to pytanie nie dali odp i nie pomogli? To chyba normalne bo ludzie biorą to za pierdoly albo nie mają czasu czy inne. Nie przejmuj się to nie znaczy że nie jesteś ważnym znajomym;)
  13. Problem wynika z niezaspokojenia potrzeby miłości (więzi, relacji z drugim człowiekiem, bycia zrozumianym).
  14. To samo Pope Smoke i Xxxtentaction Nie wiem czy nazwy z błędami nie pisze RIP
  15. My nic nie musimy robić, możemy wkroczyć, możemy obserwować z boku, a możemy też ignorować. Tutaj jest większy problem niż nam się wydaje. Nie pomyślał, by odmówić siostrze, ona nim włada, jakby nie dostrzegał w sobie żadnej wartości godnej działania na własnych zasadach. Budowanie asertywności i w ogóle dojście do myśli, że mnie też się coś należy, że to moje życie, że chcę działać, tak jak czuję, a nie pod dyktando innych, wcale nie jest takie łatwe, szczególnie u ludzi uległych, z niską samooceną itd... To prawda, ale często brakuje zapalnika, który nas popcha do starania się.
  16. seleneles

    Nasze sny

    Śniło mi się, że z zimną krwią zabiłem najpierw kobietę za stacją benzynową, a potem obcego faceta, który był bliski odkrycia mojego uczynku. Potem również zabiłem swojego psa i jedynie z tego powodu było mi na chwilę przykro, ale nie miałem wyjścia. Niczego nie czułem przy morderstwach, myślałem tylko o tym, kiedy to się wyda i co mogę zrobić, by uniknąć konsekwencji. Przemyślałem wszystkie możliwe scenariusze. Nagle się obudziłem, chwilę mi zajęło ponowne zaśnięcie, ale wróciłem do tego samego miejsca. Było tam więcej ludzi, różnych grupek, spekulacji, coś nie grało, obawiałem się pierwszych podejrzeń. Jeden facet z tej grupki okazał się policjantem detektywem, zaczął zbierać informacje i świdrować mnie wzrokiem. Musiałem uciec. Bez niczego po prostu wybiegłem, zaczął się pościg przez całe miasto, ale byłem zdeterminowany. Nie wiem czy mnie złapano, bo się obudziłem.
  17. Melodiaa

    Krytyka

    Próba dowartościowania się czyimś kosztem
  18. A ja powiedzmy, że oglądam, bo oglądam jak Dramcia z YT komentuje te królowe. A lubię tam bardzo Natalisę.
  19. Wczoraj
  20. Coś w tym może być. Trudniej wyrządzić krzywdę innym niż sobie. Oczywiście nie licząc socjopatów.
  21. Dlatego nie lubię kupować ciuchów przez neta.
  22. Gotuję makaro, zjem z konserwa rybna w pomidorach. Miałam ochotę na smażone talarki z ziemniaków, ale ciemniaki trzeba by obrać i pokroić więc...
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×