Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. No nie każdy, w tym rzecz. Ale @Sigrid wyjaśniła, że chodzi o przeglądanie profilu , a to tak to wiadomo me2
  3. Możliwe że masz rację. Niestety moja percepcja rzeczywistości nie pozwala mi cieszyć się z życia więc nie potrafię tego zrozumieć. Szczerze mówiąc to wydaje mi się że to Ci szczęśliwi, ludzie są chorzy. Bo z czego tu się cieszyć? Z przeciętnej pracy w której spędza się większość życia? Z kredytu na 30 lat na "apartament" mniejszy niż ustawowy kojec dla psa. To nie jest życie. To jest niewolnictwo.
  4. Dzisiaj
  5. Morvena

    Co teraz robisz?

    Wypiłam kawę parzoną, o delikatnym smaku wanilii. Czegoś takiego jeszcze nie piłam. Czuć lekki smak, faktycznie. Musiałam kupić jakąś kawę, bo te co mamy w domu, to dallmayer (nie wiem, czy tak to się pisze), a ona mi wgl nie smakuje. Kupiłam jeszcze Lavazze. Słucham techno ARTBAT. AI mi wyszukała najlepszego techno i padło na to, mega mi się tego słucha. Ostatnio stawiam na takie klimaty.
  6. Ty się lepiej też bierz za pomaganie rodzinie, a nie gadasz z chłopem o nazwie czelsi. trudno mi jakkolwiek skomentować osobę, która się tutaj wyróżnia xD
  7. Heh. Lekarka się trochę zirytowała, bo moja genialna mamusia zapisała na wczoraj siebie (bierze bupropion), a nie mnie. No ale mama była pewna, że to ja jestem zapisana na wczoraj, a ona na maj, No to ok, poszłam. Okazuje się, że ja zapisana jestem na maj, a mama na wczoraj. Na szczęście pozwoliła mi się szybko zarejestrować na teraz i wzięłam receptę dla siebie i dla mamy od razu. Ogólnie wizytą minęła okey. Powiedziałam, że wszystko jest w porządku i że nie żałuję pobytu i że był to najlepszy pobyt w szpitalu że wszystkich jak do tej pory. Popytałam o kilka osób, czy jeszcze są w szpitalu. I okazało się, że są. Zapisała mnie na pomiar litu na dzisiaj, tylko że jest mały problem. Wzięłam już leki, a durna nie wiedziałam, że nie można brać litu od 12 godzin, bo wynik nie będzie miarodajny. I nie wiem co robisz. jprdl...
  8. Wczoraj
  9. Taki vibe trochę Mela Gibsona, trochę Clive'a Owena.
  10. Właśnie jeszcze się nią nie zainteresował. Jedynie kartonem po niej: https://www.nerwica.com/topic/354-mam-fiola-na-punkcie-zwierzat/page/228/#comment-2848452
  11. No, dość mocno bywałem wykluczany z grup rówieśniczych, ale za to w dorosłym życiu krzywdzę sam siebie xD Wszędzie ta samoobsługa teraz
  12. Żaba Monika

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Jabłko, banan, borówki, fasolę w sosie pomidorowym, 2 wafelki z nutellą, makaron z sosem pomidorowym i parmezanem.
  13. Jurecki

    Dzisiaj czuje się...

    Miałem ciężki dzień, ciekawe jak będę spał.
  14. Wieści z placu boju Piątą dawkę zniosłam równie fatalnie co wcześniejsze. Decyzją lekarza 6. dawkę pominęliśmy - nie oznacza to jeszcze dyskwalifikacji, bo program dopuszcza pominięcie max. 2 dawek. Po rozmowie o tym co się dokładnie działo, zarówno z mojej strony, jak i z obserwacji lekarza (ogólnie stwierdził, że widział, ze źle znoszę, ale po tym co powiedziałam o swoich odczuciach nawet sobie nie wyobraża jak się musiałam czuć), uznaliśmy, że dłuższa niż przewidziana na tym etapie przerwa, zrobi więcej dobrego niż podanie na siłę kolejnej dawki, bo i ja byłam wymęczona tym co się działo w dni podań i lekarz obawiał się, że dokładając mi kolejną dawkę przekroczymy granice i stanie się coś złego, tym bardziej, że odmawiałam hospitalizacji (zaryzykowałby gdybym została pod obserwacją na oddziale, ale to nie wchodziło w grę z mojej strony). No i powiedział, że na pewno nie poda mi już 56mg, tylko jeśli kontynuujemy to na dawce 28mg - do rozważenia czy nie zrobić tego dodatkowo pod "osłoną" benzodiazepin. Mogę powiedzieć tylko tyle, że na tym etapie to była dobra decyzja. Ja przez ten tydzień odpoczęłam psychicznie od "wydarzeń" z dni podania, nastrój też utrzymywał się dobry (a to też miało być czynnikiem decydującym o tym czy kontynuujemy czy dyskwalifikacja), także będziemy kontynuować na mniejszej dawce i zobaczymy co dalej.
  15. lillie

    Klub kawalera

    Łagodność, spokój, bezpieczeństwo i pokój mówisz? : ) niech tak właśnie będzie, nie mam nic przeciwko temu. : D
  16. lillie

    Krytyka

    Wierzę w siłę wyższą, która czuwa nad naszym bezpieczeństwem... A tzw. karma to wg mnie nic innego jak energia, którą wysyłamy w wszechświat. Wierzę, że zawsze wróci do nas to co podarowaliśmy innym. : ) oczywiście, że dobrym ludziom przytrafia się tego tyle samo jak nie więcej niż tym najgorszym, życie. Ale tu już wchodzimy w różne tematy związane z ludzką psychiką, podświadomością a nawet genetyką, więc nie bardzo chciałabym brnąć w te tematy : )
  17. Pierwszy dzień na oddziale dziennym za mną. Było nawet spoko. Ale jestem przerażona historią życia przed wszystkimi pacjentami. Pani, która dzisiaj opowiadała o sobie prawie cały czas płakała. Dwie osoby wyglądaja jak chłopak a mają imię żeńskie. Nie wiem ile wytrzymam. Walczę o to, żeby zmienili mi klozapol na inny lek. [ yypp ]
  18. etap 0 - ibogaina https://www.drugs.com/news/trump-backs-psychedelic-research-129709.html
  19. Lucy32

    Wieczni samobójcy

    Ups to nie ten temat
  20. "Nie czekaj. Czas nigdy nie będzie “odpowiedni”. Zacznij od miejsca, w którym stoisz, i pracuj za pomocą dowolnych narzędzi, jakie masz do dyspozycji. Lepsze narzędzia znajdziesz po drodze" (c) Fryderyk Karzełek
  21. Ja też na 10 gorzej już 3 tygodnie. Trzęsę się, lęk większy. A u Was?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×