Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Patryssia Noctis

    Nasze sny

    Kurde. Ja wolę jak mi się nic nie śni, bo te sny są zbyt popierdolone.
  3. Jeśli chciał mnie zadowolić, to mu się udało
  4. Nic nie zmieniłem finalnie, bo dwa dni później zrobiło się lepiej. Było dobrze 2 tygodnie i znowu jakaś anhedonia od 2 dni. Nie wiem, co tak miesza. Trochę aktualnie podejrzewam kawę i kortyzol (ale w sumie wcześniej też piłem). Albo też po prostu pogłębia się choroba. Lekarz proponuje zmianę leku, ale szczerze się boje i jeszcze czekam, bo ogólnie strasznie źle (ale tak serio mega źle) znoszę zmiany wszelkie i załóżmy, że nie trafimy z następnym lekiem i potem próba kolejnego, to u mnie jest pół roku wycięte z życia. No i całkiem dobrze mi się żyło na wenli ogólnie. Nie wiem, co robić. Ooo, dzięki
  5. Przecież napisał o sobie... No i prawidłowo. Ja tu z nudy zaglądam lub kiedy przerastają mnie moje zadania.
  6. Po co znowu chcesz wracać do czegoś, co Cię uzależnia i pakuje w bagno?
  7. Dzisiaj
  8. Jakoś tak zupełnie nie tak.
  9. Jestem jedynaczką i nic z powyższych u mnie nie występuje, może jestem wyjątkiem od reguły nie mam pojęcia.
  10. O kurde belek. Takie właśnie „coś” często widzę jak zamykam oczy. Od dzieciaka. Nie wiedziałem jak to opisać a tu proszę. Idealnie to zobrazowałeś ( takie „bakterie, wirusy jakby)
  11. Oświecenie. Tak. Właśnie w tej chwili. Jutro nadejdzie ten dzień w którym kupię krem do twarzy z SPF 50. Dla was to codzienność, dla mnie cud. Byłam przeciwnikiem ochrony przeciwsłonecznej z głupoty. Mój mózg zrozumiał...
  12. Nie, woda już jest... Nie było 10 godzin od 6 rano do 16... Ale był beczkowóz z wodą pitną i kto potrzebował to mógł nabrać.
  13. Pa na nią, spis rodziców prowadzi
  14. Nie mam na myśli was, ale np. tego stalkera i innych troli w sieci, którzy szkodzą. Niektórzy tacy są zwaleni, a niektórzy się stają, dzięki np. Pato ludziom w mediach. Moda na głupotę. Mnie to przeraża i siebie nie odnajduję.
  15. Jak docenia tożsamość narodową i nie jest wroga chrześcijańskim wartościom, to jest w zasadzie kamień milowy, z taką osobą można już rozmawiać o przyszłości.
  16. Tego też nie polubisz, więc nie będę się chwalił. Dzisiaj wstałem późno, przed chwilą, mam w planach trochę posprzątać i odwiedzić mamę.
  17. No wiem tak sobie zażartowałam:D że Ty też kobiety do garów xd Takie to modne dzisiaj
  18. Ja po sulpirydzie i po amisulpirydzie(czyli solianu) miałem prolaktyne ponad 1100. Ale wtedy brałem duże dawki po 600-700 mg. Teraz sulpirydu biore 100 mg.
  19. Pewnie tęsknisz za domem i mamą. Pomyśl sobie, że czas minie. Czasem się dłuży. Jeden dzień bywa wiecznością. Jednak każdy z tych dni jest Twoją walką dla swojego zdrowia. Ja mam taki plus, że nawet w najczarniejszym okresie w swoim życiu nam w sobie taki optymizm, że zawsze wierzę w to, że w końcu pojawi się słońce, że będę czuła się normalnie i dobrze. Ta wiara pozwoliła mi przetrwać te straszne dni i fazy. Najgorsze są psychozy,.gdy tracisz kontrolę a mózg wręcz jest po wszystkim "spalony". Cieszę się, bo od ponad roku jakoś nie doświadczam urojeń ani psychoz. To dla mnie mega osiągnięcie. Moja głowa wręcz odpoczęła od umysłowych baśni. Liczę na Ciebie. Wiem, że się u Ciebie poprawi. To wszystko minie i będzie spokój 🩷
  20. Raczej z rana. Podobno nie rośnie ale można robić przerwy w celu utrzymania dziiałania. Zejdźmy juz z tego tematu bo się offtopic zrobił.
  21. No to jest Gosia, kotka sąsiada. Cudowny kotek, trochę drapieżny, ale też przytulaśny Synchronizacja
  22. Żadnych róznic nie czułem.Biorę każdy odpowiednik i czuje że to to samo.To ta sama dawka,i ta sama substancja czynna.Jeśli ktoś pisze że czuć róznice to albo mu zaskoczył lek albo se wkręca IMHO.
  23. 17 dzień Poranki ciężkie dalej jednak.Z ogromną niechęcią wstaje z wyra,nastrój jak po kacu.Ehhh już mi się cierpliwość wyłącza.Rano mam misje-wstać na siłe,na siłe zrobić sniadanie i połknąć magiczne cuksy i odczekać chwile i robi się już znośnie.Ale ja nie o takiej poprawie marzyłem.Nie dość że ESCI nie daje se rady z lękami to jeszcze nastrój stoi w miejscu.
  24. Na tyle że rośnie tolerka i nic nie poradzisz hehe Ileż w moim zyciu miałem pseudo lekarzy albo niedouczonych konowałów co pierdzielili że prega nie uzaleznia i takie tam bzdety.Gówno prawda rośnie tolerka może nie jakoś szybko ale rośnie.A zejście jest okrutne jak po benzo.
  25. Antydepresyjnie IMHO spoko jest moklo.Kiedyś brałem to pamiętam.Na lęki słabizna totalna,ale nastrój był całkiem spoko.Musiałem zrezygnować bo depresje leczył ale gorzej z lękami było.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×