Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. No jak też bym raczej nie udawała, teraz czuję że to by było takie nie moje. Umawianie się z kimś na konkretną kwotę, a potem rezygnacja i zostanie w starej firmie też raczej nie dla mnie. Ja zawsze mówiłam po pierwszej rozmowie, że się zastanowię i dam znać czy przyjmuje ofertę. W poprzedniej pracy miałam taki pomysł żeby powiedzieć szefowi, że gdzieś indziej dają mi więcej (miałam 3 propozycje których nie przyjęłam), ale zrezygnowałam chyba głównie dlatego, że naprawdę chciałam zmienić pracę i wiedziała że i tak się zwolnie jak znajdę coś co mi odpowiada. Miło że strony menadżerki. Mi trochę pewności dodawały kolejne oferty. Nawet jeśli ich nie przyjmowałam to skoro ktoś zgadzał się na daną kwotę na kolejnej rozmowie mówiłam większą. Niedawno słyszałam rozmowę o takiej osobie która miała właśnie ta pewność siebie i co pół roku szła po podwyżkę przekonana że na nią zasługuje i ja dostawała. No cóz moje doświadczenie życiowe nie jest tak cudowne i może to też mnie trochę blokuje, że w poprzedniej pracy prawdopodobnie kompletnie poległam pod tym względem i nawet ciężko mi to wspominać .
  3. No bo taka jest narracja próbuje sie przekonywać ze to nie żadna prostytucja a sex working i ze to praca jak każda inna. Nie to nie jest praca jak każda inna i mowie to jako osoba o ‚lewackich’ jakby to prawak określił poglądach. O ile sie zgadzam z tym, ze lepiej żeby była legalna, o tyle nigdy nie uznam tego za normalna prace ponieważ to obok normalnej pracy nie leżało. No ja akurat oceniam
  4. Jak mowimy stricte o krypto gejach to moge sie domyslac ze jednak oni są troce dowodem na to ze jednak mimo wiekszej tolerancji to jednak norma spoleczna jest normą i nadal funkcjonowac moze obawa przed pewnym stygmatem, mamą, tatą.. Tylko wlasnie... to czego nie kumam to jak mozna byc w zwiazku z kims i tą osobe tak oszukiwac.. Ale tak samo nie rozumiem bycia z kims z kim sie nie chce byc... Jakas rolka z E. Wojdyllo mi przemknela... coś o tym ze jak chcesz znalexc nowego faceta to nie rzucaj starego... rzuc dopiero jak znajdziesz nowego.. czy jakos tak... Rozwalilo mnie to kompletnie na miazgę... W zyciu nie chcialabym tak kogos potraktowac ani zostac tak potraktowana... okropne.
  5. Pierwsze objawy - duszności. To był koszmar... nie mogłam spać bo mnie wybudzały. Wtedy jeszcze nie wiedziałam że to nerwica, poszłam na pogotowie, tylko mnie osłuchano, zapytali czy mam jakieś sytuacje stresujące bo to na tle nerwowym i przepisali Hydroksyzyne w syropie. Z czasem duszności ustąpywały...ale zanim całkiem ustąpiły minęło wiele lat. To był mój najgorszy objaw.
  6. lily was here

    Co dzisiaj zjadłeś?

    Alio olio jako opóźniony obiad, moje ulubione danie na szybko. Strasznie ostre mi wyszło mimo tego ze w papryczce w ogóle nie było pestek prawie. Czosnunio zajebiscie wyszedł.
  7. Ogolnie nie mam sie czym chwalić co tam kupiłam wiec chyba dla mnie good News
  8. Ja chyba doszłam do momentu ze wszystko mam z ciuchow, tylko zapominam i nie nosze. Chwilowo zamykam na pare miesięcy kupowanie czegokolwiek , jedyne co to przypoluje może na black friday nowe birki.
  9. Dziś po millenialsku czarny top i rurki wyznaczam trendy. Z obecnych trendów tylko wielkie adidasy do tego aha i miałam halloweenową spinkę z dyniami. W ogóle byłam na masażu i rozmazał mi sie makijaż (zielony), ale na szczęście na mieście już jakies ziomy przebrane na Halloween wiec stwierdzialm ze jak coś to tak miało być i jakos do domu wrocilam
  10. Oj nie wtedy jeszcze nie tak bardzo Wooo lece stalkowac
  11. Dzisiaj
  12. Ogród i szklarnia, bardzo przyjemnie! W takim otoczeniu można dożywać swych dni Jak coś możecie odpowiadać na 1 lub 2 pytania, do wyboru, albo wcale tylko pytać innych
  13. Troche mnie potelepało dziś rano w biurze ale się ogarnąłem i wy3małem. Ile to już takich samych ataków było w życiu a każdy jakby najnowszy się nakombinować musimy
  14. a jak zszedles z pregi? od razu rotacja i zamiana czy schodziles i brales na zakladke
  15. Hmm... to jest bardzo delikatny temat.. Ja mysle, że troche kumam co mówisz i czesto miałam podobne mysli. Czasem się zastanawiam na ile w tym rezyliencji, zdolnosci do adaptacji i wyciagania wnioskow etc a na ile wlasnie wchodzenie w uzasadnianie przemocy zeby nie zdezyc sie z pewnym bólem... Cienka granica tu jest bardzo. Ale to wazny wątek moim zdaniem Nooo, tak, nie zawsze powiedzienie ,, co nas nie zabije to nas wzmocni " jest prawda. Czasem tak, czasem wymusi wieksza kreatywnosc i wlasnie jakas hardosc, bunt, czasem nas złamie.. i tu nie ma reguły w ogole... A szkoła to temat jest szeroki wlasnie...
  16. mi też czasem łazi... czekam aż sobie zrobię wieczorną kąpiel mam sól do kąpieli o zapachu bergamotki i limonki i kupiłam szamponz fructis, bo są niezawodne pod względem pozostawiania pięknego zapachu
  17. próbuję się zmobilizować do przykręcenia stopek do tv, bo mam już śrubokręt, kupiłam rzepy do obrazów, i podłączyć trzeba antenę, mam nadzieję, że to ogarnę dzisiaj, bo jestem jak muł. Potem trzeba będzie trochę posprzątać. Już późno dosyć, ale chcę ten tv obczaić i może pośpię w salonie dzisiaj. Nie pójdę jednak szybko spać, może ta noc będzie na jawie dłużej. Zobaczymy.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×