Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. alone05

    Co teraz robisz?

    Teraz piję kawę i czytam książki
  3. Z tego co pisałaś to masz męża, może nawet dzieci. Teraz pomyśl czy chciałoby Ci się działać jakbyś była sama jak palec i nie miała byś się do kogo odezwać całymi dniami bądź tygodniami . Tylko Ty i Twoje czarne myśli.
  4. Dlatego porównujemy to co widać. Nie daje to pełnego obrazu oczywiście, ale nie pogadamy szczerze z każdym do kogo się porównujemy. Bo to naturalne u człowieka. Dzięki temu możemy określić wartość innych ludzi, rzeczy, czynności, zjawisk itp. Także możesz się starać, ale i tak to robisz, niemalże bezustannie.
  5. Mam wrażenie, że wypróbowałam już wszystkie dostępne opcje: - Ponad 20 leków przeciwlękowych – zerowy efekt. - Trzy rodzaje leków przeciwdepresyjnych – wystąpiły po nich reakcje alergiczne. - Pregabalina – zerowy efekt. - Nawet niewielkie dawki leków przeciwpsychotycznych – poza wyjątkowo realistycznymi koszmarami, które uniemożliwiały mi sen, nie przyniosły żadnego rezultatu. - Terapia poznawczo-behawioralna – nie działa. - Terapia ekspozycyjna – reaguję na nią inaczej, niż powinnam, więc również nie przynosi efektów. - EMDR – najwyraźniej mam zerwane połączenie między ciałem a emocjami; nic nie czułam, terapia nie zadziałała. - Terapia grupowa – pierwszego dnia uciekłam z płaczem, nie byłam w stanie wydobyć z siebie słowa; przy mojej fobii społecznej to rozwiązanie zupełnie się nie sprawdza. - Pobyt w szpitalu – objawy wręcz się nasiliły; przez miesiąc po wyjściu nie byłam w stanie mówić ani kontrolować własnych potrzeb fizjologicznych. Mój lęk jest tak paraliżujący, że uniemożliwia mi: - Opuszczanie domu. - Przebywanie samej w domu dłużej niż godzinę. - Wizyty w przychodni lekarskiej w celu wykonania badań. - Korzystanie z jakichkolwiek środków transportu. - Rozmawianie z kimkolwiek poza moimi rodzicami lub przebywanie w towarzystwie innych osób. - Zaspokajanie własnych podstawowych potrzeb (przez większość czasu). - I oczywiście – pracę zawodową. Czuję się tak uwięziona, że nie wiem już, co robić. Zmagam się z tym od blisko 30 lat. Z każdym rokiem jestem starsza i nie mogę dłużej pozostawać całkowicie zależna od innych. Moi rodzice to starsi ludzie i nie dają już rady się mną opiekować - sami zaczynają już potrzebować opieki. Chciałabym móc pracować, założyć rodzinę, prowadzić kanał na YouTube… a nie spędzać całe dnie w łóżku, płacząc z bezsilności. Czy ktoś z Was doświadczył czegoś podobnego? Co wam pomogło?
  6. O tym Że Kostucha Nie umyła Prawego Ucha
  7. Zamykam swojego faceta w pokoju, zeby nie poszedl do sasiada. Albo do sasiadki po psikusa.
  8. Na szczescie nigdy nie uzaleznilam sie od alkoholu. Czasem pije w celach towarzyskich, ale gdy nie pije to ani mi tego nie brakuje ani o tym nie mysle. W domu zawsze mam jakis alkohol otwarty gdy byli goscie, ktory ma juz x lat. W pandemii pilam duzo Baileys, ale potem mi sie znudzilo.
  9. Nie lubie, bo mi rosna wlosy pod pepkiem.
  10. Myślałem, że ludzie co tam myślą, wyginęli jakiś czas temu.
  11. Dzisiaj
  12. Dalila_

    Najpiękniejsza Polka

    Masha, ta twarz, ja musiałam ją kiedyś followowac na ig ;o piękna jest taka uroda. Tutaj to widać że już po operacjach. Ale jestem fanem takiejjjj urody vamp. Wgl kiedyś oglądałam taka co maluje się na ig i też do niej podobna
  13. tylko ozdoby halloweenowe, staram się sobie kupować jak najmniej, żeby nie skupiać się na materialnych rzeczach tylko na życiu duchowym.
  14. Mama kazała mi obrać ziemniaki i wynieść śmieci.
  15. Dzisiaj byłam na spacerze w Łazienkach Królewskich ze znajomymi.
  16. Brałem przez rok 375 mg pregabaliny i miałem straszne zaniki pamięci. Dwa tygodnie temu doszedłem już z redukcją dawki do 225 mg i nic mi się pamięć nie poprawia. Mial ktoś tak? Pamięć wróciła?
  17. burzowo

    Dzisiaj czuje się...

    Tak gorzej ,za mało spalam
  18. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  19. bardzo proszę o jakieś wsparcie bo oszaleje W 2023 roku w listopadzie zaczęłam brać Paroxinor. Brałam go sobie, brałam. W 2024 roku w październiku poznałam mojego chłopaka, z którym bardzo dobrze mi się zaczęło układać i zaczęłam też lepiej jeść i miałam mniej stresu, bo zmieniłam związek z toksycznego w normalny. No i w przeciągu ostatnich dwóch lat przytyłam 10 kg. Ja się bardzo z tego cieszę, bo miałam dużą niedowagę wcześniej. Teraz się bardzo dobrze czuję w swoim ciele i w ogóle. Tyle że bardzo się boję tego, że teraz jak nie biorę już Paroxinoru, bo dwa tygodnie temu odstawiłam, to boję się, że schudnę, a ja bardzo tego nie chcę. I ten lęk mnie aż paraliżuje po prostu, bo no nie chcę wyglądać znowu tak chudo jak kiedyś. No i nie wiem, czy macie jakieś doświadczenia związane z wagą.
  20. I mam się za 1.5 miesiąca max zjawić. Fajnie bo doktor jest miły i miło popatrzeć
  21. Szukam kogoś, kto napisze do mnie długi list, psiknie go wodą kolońską lub perfumami Dior i dołączy bukiet róż, ewentualnie stokrotek, ale wolę róże.
  22. Niewkopomonowana

    Dopalacze

    Myślałam ostatnio czym jest tn introwertyzm. Oczywiście najważniejsze chyba w tym typie ludzi jest to, że potrzebują swojej przestrzeni w której czują się komfortowo, resetuję swoją energię po intensywnym kontakcie z ludźmi, czy jakimś spoktaniu - whatever. To nie znaczy, że introwertyk jest nieśmiały, cichy i nie lubi ludzi. Ja uznaję się za intro, bo lubię być sama ze sobą. Nie szukam na siłę towarzystwa, a jak się zdarzy spotkanie, to wyobraź sobie: jestem życzliwa, wygadana, słucham, uwielbiam rozmawiać - naprawdę. Kocham rozmowy. Chociaż błahe rozmowy czasem mnie nużą i zaczynam odpływać xD, to jak wpadnie temat, który mnie kręci, to mogę zrobić mini wykład Zależy od człowieka. Są tacy, przy których ja fruwam, wygłupiam się, mam mega energię i jest moc. A są tacy od których wymyślam w głowie wymówki, żeby uciec... Jestem selektywna, wybredna - jak kto woli. No i moje zainteresowania raczej wskazują na osobę introwrtyczną, refleksyjną, wnikającą głębiej siebie i innych. Umiem wyczuć atmosferę jaka panuje w danym pokoju pełnym ludzi, np. rodziny. I cóż. Jestem czarną owcą. Wczoraj dziadek powiedział, że wysłałam "ochydny" filmik. A to był taki krótki filmik na którym jestem wiedźmą xDDDD i się zaczęła dyskusja na naszej grupce rodzinnej. Jprdl, ja chyba kohcam ich wkurwiać. No mniejsza. Jak atmosfera i ludzie wystarczająco odbierają mi energię i są tacy posępni, oceniający wszstko i wszystkich, jeden lepszy od drygiego, a stół się normalnie drze, to wychodzę na balkon i bawię się z kotami, wlączam sobie muzykę i palę. Odczekuję jakiś czas i mówię reszcie, że już idę. PAPA! a fobia społeczna to koszmar, który wymaga specjalisty, leczenia, pomocy i pracy. Tutaj trzeba chcieć, ale sorry u Ciebie nie widać żadnej chęci do zmiany.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×