Aktywne wątki (bez zabaw)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Tak, też mi się podoba. Dzisiaj są tutaj przymrozki,ale taki mamy klimat.
-
Ciekawe czy rodzina przyszła do niego w odwiedziny przed tym wszystkim, czy może pojechali tam do niego bo nie było z nim kontaktu albo coś przeczuwali. Może sami popełnili samobója po tym jak zajarzyli co syn zrobił. Ostatnia hipoteza z czeluści neta - akcja zaplanowana odgórnie, chłop szantażowany że jak tego nie zrobi to mu rodzinę sprzątną. Po czym i tak rodzina zostaje sprzątnięta, tak aby nikt nie pisnął słowem. Wszystko jest możliwe.
-
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
Noire Panthere odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
za C. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Raul silva odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Niegrzeczna dziewczynka -
Czy prostytutki współcześnie awansowały w pozycji społecznej?
shadow_no odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
A co z nimi w sensie jakie jest pytanie? - Dzisiaj
-
Fajnie, że niektórzy ludzie mają wybór
-
Od cmentarzy dla zwierząt do nagrobków nienarodzonych dzieci. Dokąd zmierza człowiek?
kwadrat z Dubaju odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
na żywo nie widziałem -
No ja trochę też jakby
-
To idealne zdanie na ostatni wers epitafium
-
Nasmaruję się maścią i idę spać.
-
@Żaba Monikaadhd nie mawia takich rzeczy, to są urojenia depresyjne raczej Nie dezinformujmy ludzi W sensie nie w takim stopniu. A Ty masz takie górki i dolki że powinieneś brać co najmniej jakiś stabilizator nastroju. Ale jak się lekarzy nie uznaje to tak jest
-
Pamiętam. Jedna z moich ulubionych piosenek a.d. 1997.
- 14 odpowiedzi
-
- kino
- (i 2 więcej)
-
Pojechałam po tabletki na gardło bo mnie piecze. W biedrze były tylko Herbitusin i Strepsils. Wzięłam Herbitusin bo były tańsze.
-
Chujnia z grzybnią z patatajnią.
-
Ja miałam po latudzie 74 mg. Na 37 było ok
-
Cześć chciałbym pogadać o czym ważnym co zmieni wasze życie i doceni co macie
nelypolishboy odpowiedział(a) na nelypolishboy temat w Kroki do wolności
Eh.. ostatnimi czasy dużo robię dla siebie i tak samo rozumiem biohacking, czyli zarządzanie swoim własnym ciałem, organizmem czy mózgiem. Wiem, jak działa neuroplastyczność i potrafię to u siebie w pewien sposób zhackować, ale nadal widzę, że wiele rzeczy wymaga po prostu czasu na zmianę. Zaczynam przez to rozumieć, jak będąc specem prawie od „wszystkiego”, można się nieźle wypalić i czuć, że nic z tego się nie ma. Chodzi mi o to, że potrafię robić grę 3D w Unity, potrafię zrobić muzykę (choć na razie nie pełną, tylko „loopy”, czyli zapętloną muzę), potrafię obsługiwać Fusion 360 do modelowania np. pod drukarkę 3D, potrafię montować, dobrze grać w gry... a i tak czuję, że nie robię czegoś niezwykłego. Nic dziwnego, że inteligentni ludzie mają w życiu ciężko. Za każdym razem, jak widzę coś, co mi się podoba, dążę do tego, by to sprawdzić i zrobić. I choć zawsze mi się to prawie udaje, to co z tego, skoro potem mam w głowie: „cholera... teraz mam jeszcze więcej rzeczy, które trzeba doszlifować”. Ehhh, fajnie mieć tyle zainteresowań, ale przez dzisiejszy internet straciliśmy bycie „ciekawą osobą”, bo w sieci zawsze pokaże się ktoś lepszy. A kiedy chcesz to komuś pokazać, to przez dzisiejsze TikToki, Instagramy i inne shorty ludzie są tak przebodźcowani, że zaraz zaczną cię porównywać z kimś innym że tamten umie więcej, a ten coś innego. Przez to posiadanie tych 4 czy 5 umiejętności wcale nie sprawia frajdy ani nie daje poczucia, że jest się kimś interesującym. Można powiedzieć, że samorozwój jednocześnie mnie uratował i zniszczył Dodatkowo teraz zacząłem chcieć zrzeszyć społeczność na moim serwerze Discord, by ludzie znaleźli tam „coś prawdziwego” – czyli bez spiny i udawania po prostu rozmawiamy, pomagamy sobie i dzielimy się swoimi pasjami. Póki co nagrałem 3 filmy i choć jedna osoba już weszła (i moja ekipa), co jest już jakimś sukcesem, to utrzymanie tego może być ciężkie, mając na głowie tyle rzeczy, które robię. -
Co za roznica czy gej, zenic sie z nim nie bede,
-
Nie leżałem na oddziale. Tylko takie wizyty regularne w przychodniach w tym tej w Zabrzu. Ale nigdy nie położyli mnie na dłużej
-
Hahaha faktycznie. Boże taki głos zmarnować taką piosenką. Nawet tego występu nie zapamiętałem a w 2017 przecież była genialna Artsvik z tą cudowną choreografią. Uwielbiam ten występ:
-
Właśnie zjadłam, tylko że kupione w Biedronce. Ja miałam dzisiaj angielski o 11.00. Budzik dzwonił o 8.00. pomyślałam ok jeszcze czas. Obudziłam się o 10.40 i co nic dalej nie wstałam tylko znowu zasnęłam. Obudziłam się o 11.00 i spóźniłam się 10 min (mam niedaleko). Nie rozumiem swojego zachowania.
-
Praca, robota, tyra - Wasze profesje.
lily was here odpowiedział(a) na luos nettor temat w Off-topic
To bardzo zależy. Znam miejsce gdzie te oceny są traktowane bardzo serio i od tego sporo zależy (awans itd.). -
Wiecie co, ja skończyłam tylko gimnazjum. Przez lata , w sumie od dziecka męczyła mnie fobia szkolna. Ta przeistoczyła się w ergofobię no i postanowiłam, że chcę ukończyć liceum żeby móc pracować gdzieś w jakimś sklepie typu butik, może sklep premium z garniturami, biżuterią. Na pewno nie spożywka, bo niestety mam przepukliny na kręgosłupie, które do tego wszystkiego utrudniają mi życie. Jedynym rozwiązaniem jest operacja, ale jak każda operacja na kręgosłupie niesie za sobą ryzyko. Marzy mi się też praca w biurze tylko nie mam już pomysłu jak się pozbyć tej ergofobii żebym mogła spełnić swoje marzenia serio już nie wiem co robić. Przez pół roku robiłam nawet ćwiczenia TRE. Pomogły na wszystko oprócz tego. Mogę nawet powiedzieć, że ekspozycja też nie pomaga bo podejmowałam się wielu prac. Pracowałam nawet w fajnym sklepie i szło mi może przeciętnie, ale byłam szczęśliwa i nagle w okolicach 5-6 miesiąca zaczeły dopadać mnie takie somaty, że któregoś dnia prawie zwymiotowałam przy kasie...
-
-
Z pudełka które bym dostał to wyciągnąłbym zegar który cofnąłby czas. Najlepiej czas moich narodzin bym zmienił na późniejsze gdzie już normalność była.
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane