Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. też się zgadzam. a co do grzechu? przecież można okraść sklep, mieć mnóstwo rzeczy i iść do spowiedzi, a na koniec niebo. można se pożyć bez wyrzutów.
  3. czasem wystarczy coś powiedzieć, ale raz dostałam mandat i kazałam policajntowi szybciej pisać, bo się spieszę na zakupy
  4. no ja swoje przeczytałam xD
  5. Uwielbiam muzykę grunge, rock, nu metal, rave, techno, alternatywny pop, blues, psychodeliczny rock i wiele innych nieokreślonych. Nirvana, The Doors, M. Manson, Lana del rey, Billie Eilish, Melanie Martinez, David Bowie, Korn, Janis Joplin i mnóstwo innych artystów ukształtowało moje poczucie stylu. Kiedyś w sumie (kilka lat temu) uwielbiałam kwieciste sukienki: długie maxi i krótsze. Wgl takie dziewczęce stroje i dodatki. Teraz dodatki są nadal "dziewczyńskie": kokardki, spinki, klamry, chustki, opaski, apaszki, skarpety z kokardami lub falbanami, czasem jakieś balerinki i sukienki noszę, ale np. czarne lub w panterkę mam taką super rozpinaną długą z rozcięciami. także sukienki lubię, ale bardziej w stronę ektrwagancką. Kiedyś kupiłam taką zajebistą w kolorze ibntensywnej fuksji, długa, cudowny materiał, taki trochę jedawbno - satynowy - no piękna. Muszę ją znaleźć na Haloween i maska kosmity. Będzie idealnie. Założe też korone/diadem. Teraz ubieram się głównie w koszulki zespołów/artystów tych, których wymieniłam. Czasem jak znajdę jakąś koszulkę z ciekawym napisem np. ostatnio ta fioletowa z napisem: dark aura Do tego jakieś chokery, łańcuchy czasem, kolczyki w czterech miejscach. A chciałabym mieć w nosie kółeczko, ale mam wiecznie katar lub zatkany nos. Miałąm kiedyś w brwi ale czułam, że bardzo się wyróżniam i zdjęłam. Buty na sportowo: adidaski albo jakieś takie w stylu emo. Lubię dresy, lubię grubsze leginsy. Mój styl to taki luźny: swetry lubię, zwłaszcza takie ciekawe. Mogą mieć dziury. Skórzana kurtka jest must have u mnie lub płaszcz. Mam też cieplejszą, luźną koszulę w kratę. Ostatnio trochę rozdarłam górkę koszulki Korn, a jest ona oversize i teraz widać ramiona, ale spoko to wygląda dla mnie. Mam też okulary przeciwsłoneczne w których wyglądam według mamy jak satanistka xD Mam kilka spinek do włosów: wielkie spinki z krzyżem. No wygląda to trochę jak gotycki dodatek. Dodatkowo eksperymentują z makijażem. Mam nawet ciemnobrązowe lub bordowe pomadki, dzięki którym wyglądam mroczniej i dodatkowo zrobię mocne oko. Czasem nie robię mocnego mejkapu i sobie zakładam opaske z pereł powiedzmy. Styl: grunge, rockowy, sportowy z dodatkiem glamour ALe serio z tych sukienek kwiatowych w końcu czuję się dobrze w ciuchach, bo współgrają z moim upodobaniem do ludzi z epoki grunge, no i też słucham takiej muzyki. Za glanami akaurat nbie przepadam.
  6. xD Brzydota, fleja, odruch wymiotny. Chyba musisz się zaopatrzyć w worek w razie pawia. Radzę nie wychodzić do domu, póki piękno i styl nie wróci,a dziewczyny nie zaczną chodzić w bidrówkach, różowych majtkach i ślicznych topach. A ja lubię modę grunge. Założę osobny wątek o stylu. Sory @Dalila_ trochę skradam pomysł xD
  7. Dzisiaj
  8. ten śwait to jest gówno, nie ma w nim miłości bliźniego, ci co rządzą to sa ^^&*(^&*)^&%&)*, nie zalezy jednemu na drugim, robia se malych niewolników i gadaja ze im na nich zalezy, jakby naprawde zalezalo to by ich nie robili, blad w mysleniu
  9. I już sporo osób mówiło, żebym szła na taki kierunek, że to totalnie moje powołanie. Nie oznacza to oczywiście, że będę terapeutą, bo ni będę, ale może znajdzie się jakaś posadka, która będzie korzystała z mojego wykształcenia. Marzę. znudziłyby Ci się w pewnym momencie te wszystkie słodycze xD ale jak jest coś nowego, to się zastanawiasz, czy.... no ale jak mieszkam sama, to nie mam tego wszystkiego w zasięgu kilkunastu metrów.
  10. Tak w zasadzie napisałam komentarz w spoób użycia swojej empatii, choć początkowo miałam chęć Tobą trochę potrząsnąć. Nie zrobiłam tego, bo nie wiem kto siedzi za drugim ekranem i pisze, więc wstrzymałam się przed szybką oceną, bo czekam na więcej informacji i totalnie zgubiłam się w temacie, gdy piszesz, że Chat coś tam pisał. Jak to wgl się stało? Kazałeś mu napisać swój post? Prosze o wytłumaczenie.
  11. Popytam na co idzie to zmienić ale z moimi lękami (boje się wychodzić z domu) to może być ćiężko
  12. Jaka determinacja chyba ze to bot pisze Zajebista nuta. Do sprzątania i nie tylko
  13. Dalila_

    Najpiękniejsza Polka

    Nie nie o luxurie. To w ogóle nie była polka raczej, jak mi się znów wyświetli z algorytmu to napiszę xd jest dużo dziewczyn co się stylizuje na urodę tego typu
  14. Ile razy nie chciało mi się żyć Teraz jest bez szału,niby spokój,a raczej taka wegetacja z automatu. Takie życie do śmierci.
  15. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  16. Do klubu bym nie poszła na trzeźwo, i nie wiem, czy bym poszla pod wpływem. Mam te czasy już za sobą i źle mi się kojarzą. Jeśli chodzi o sam taniec wśród osób dobrze mi znanych: lubię puszczać muzykę Billie Eilish z kuzynkami, które też są fankami. Umiem się wygłupiać, to mój naturalny dar i na Halloween będzie akcja jakaś. Jeśli chodzi o pojęcie "zabawa" na imprezach, to właśnie zależy od ludzi. Ile razy byłam mocno pijana lub mniej na jakiejś domowce znajomych, a jednak się dobrze nie bawiłam i żałowałam, że się tam znalazłam. Nie mój świat. Ja naprawdę jestem wybredna, bo całe moje przeszłe życie było pełne żałosnych ludzi (było też wspaniali ludzie) i nawet cudowny alkohol nie pomagał w niczym, a często nawet przeszkadzał. Alkohol blokuje ci jedynie kontrolę, dzięki czemu możesz czuć się odważniejszy. Oczywiście, potrafił namówić mnie, by iść sama do klubu, ale nie jest to bezpieczne, a alko często zamazywalo mi pojęcie zagrożenia jakie może być, gdy nagle wsiadam sama w pociąg i jadę do modnego miejsca na tańce. A jak są jakieś spotkania rodzinne, to ja się dogaduję dużo lepiej z młodszymi kuzynkami, niż tymi starszymi lub reszta rodziny..no ale to moja rodzina i nie spodziewam się już, że zostanę zrozumiana, bo to niemożliwe. Umiem się bawić i robię to w różnych sytuacjach dnia codziennego. Nie muszę mieć okazji, żeby sobie pośpiewać, ale brakuje mi osob, takich artystycznych dusz, które mogłyby mi dać poczucie wspolnoty, zrozumienia i czegoś nauczyły. I wtedy nawet momenty milczenia są warte więcej niż huczna impreza przy tandetnej muzyce na fulla wśród pijanych, tępych mord. Do klubu nie wejdę, chyba że na koncert lub miejsca z techno lub rockiem.
  17. Grouchy

    Kącik gracza

    A mnie się właśnie ten etap składankowy bardzo spodobał o dziwo bo zawsze preferowałem rozwiązywać sprawy stylem na komandosa. Jedyna rzecz, która mi się nie podoba, to gdy w pobliżu są T-800 a wykryje mnie wieżyczka i zacznie strzelać, to one w ogóle nie reagują. Co do DLSS to ja mam RTX 4070Super, w Cyberpunku w 1440p z upscalingiem na balanced, z PT i FG mam 100fps.
  18. Tak. Faktycznie pisanie tutaj przez take moze byc niezbyt dobrym pomysłem. Moze byc po prostu dla niego niebezpieczne.
  19. Jestem już 2 miesiące około na escitalopram, w miejscach gdzie łapałem ataki paniki np w kolejce do kasy w sklepie, teraz nie robi na mnie wrażenia, zero lęku. Mogę śmiało pić kawę, nie czuję niepokoju tylko przyjemne pobudzenie. Wahania nastroju zmieniły się na stabilny nastrój, pogodny. Ze skutków ubocznych splycilo mi trochę emocje ale jestem mega zadowolony z esci, jestem na dawce 10mg i jest super
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×