Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Jeszcze raz napiszę o karze bicia, ja serio mówiłam o incydentalnych przypadkach, jak rodzice milion razy rozmawiają, próbują dotrzeć do dziecka, okazują mu cierpliwość ale niektóre dzieci nie wiem z czego to wynika nie ma zaniedbań rodziców rodziny a one i tak są niegrzeczne i będą i już. Takie właśnie gagatki, problemowe... jak taki ojciec w sytuacji że aż płacze z bezsilności i mu raz nerwy puszcza to ja mysle potrafilabym być wyrozumiała w takim przypadku bo ludzie robią błędy... Nie chodziło mi że pas był spoko. Mówię o takich naprawdę sprawiajacych problemy dzieciach. Co by mieli rodzice z nimi zrobić, wynająć pokój pani kurator? Poprosić o odbiór praw rodzicielskich? Pani psycholog codziennie przychodzi a dziecko podpali jej włosy i zwieje oknem Zwykle te dzieciaki trafiają do ośrodków, zwykle są z rodzin zaniedbanych lub z patologii, ale też są też z rodzin normalnych a dzieciak taki był od zawsze i już. Nie zawsze przemocą się nasiąka przez lata i wyrasta na przemocowca. Nie wiem czemu tak się dzieje też, może jakieś zaburzenia osobowości wchodzi w grę nie mam pojęcia
  3. Na kafe taka muzykalna nie byłaś, czy to też mi umknęło?
  4. Terapeuta mi powiedział, że potrafię myśleć. Od byłych słyszałam komplementy na temat wyglądu i od jednego z nich, że jestem mądra.
  5. A Ty @NoMoreDepression jak byś określił działanie mitrazapiny 45 mg bo tyle zażywasz prawda? Czy ona działa bliżej 300 mg wenli czyli mocno na napęd czy bliżej 150 mg wenli czyli lekko tylko?
  6. to samo jak za czasow nsdap piorą mózgi. Ja w pewnym sensie mam również za ofiary systemów ich... nie o tym temat Tak Lucy!! No wdal sie znowu... co zrobisz jak nic nie zrobisz Hahah Haha no ja się mila staram być i nie komentowałem. Ale jak mam no to twój gust zdecydowanie za bardzo femini dla mnie. Jednak mężczyzn wolę bardziej jak mężczyzn niż takich niby facet ale taki kobiecy. No Podsiadło i reszta nazwisk... nje Uwielbiam filmy kostiumowe! Najbardziej belle epoque och my god te stroje ten nastroj A był nisko w rankingu? Jak pytam zawsze chłopaków czy ktoś jest przystojny to oni zawsze na to że A co ja gej skąd mam wiedzieć. A mi sie wydaje że tak specjalnie mówią i jednak potrafią zauważyć że ktoś jest przystojny i ma przewagę wyglądem aurą itp Szerokie spodnie jupi ale z obcisła krótka góra a te dziewczyny na to bluzy wielkie noszą. Ale z topikiem, mniam;3 Ja o quebo zaczęłam bo mi się oni mylą przez quebonafide i taconafide XDD ale się skapnelam że nie każdy ich musi mylić nazwy ale i tak quebo całkiem niezły Kochałam....? Czy na pewno jeśli tak to cieszę się z toba:) No od lat 90 taka moda na szczuplosc nastała..Ten boom na modelki wtedy i tak chyba się od tego czasu ciągnie Czasem jest na pewno... Ale co czemu ja się wylamuje z tego? Może bardziej jednak wpływa to jakich ludzi poznajemy i wśród jakich dorastamy. U mnie by się sprawdziło. Mi moda na delikatnych mężczyzn nie leży
  7. Dzisiaj
  8. tak, nie d się wszystkiego zmienić jeśli czegoś się nie da zmienic, to cóż -akceptacja jest chyba jedynym wyjściem, a jeśli coś da się zmienić, to próbować
  9. dobrze, że się wynoszę. mały metraż, mało sprzątania. wyłącznie moja przestrzeń i mój własny bajzel lub porządek. tego właśnie potrzebuję, a nie słuchać, że ja w ogóle nic nie robię. a co.... po każdym codzienne mycie garóœ, mycie blatów, znoszenie naszyń z każdego pokoju nie mówiąc o myciu wszystkiego. ja pierdolę i to jebane gotowanie.... ileż można robić obiad codzienny? bez przesady.
  10. No spoko, tylko spytałem. Ja też jestem jak najbardziej za reformą psychiatrii i generalnie ochrony zdrowia bo jest z tym kiepsko w Polsce. I nie chodzi tylko o uzależnienia. Trzymaj się.
  11. Zmieniłem dla próby Fluanxol na sulpiryd, już 2 tygodnie biorę. I dzieje się coś dziwnego, sulpiryd w dawce 2x 50 mg wzmaga u mnie mocno napięcie, roztrzesienie, jak wypije do niego kawę albo cokolwiek z kofeina to mi skacze ciśnienie i dostaje ataku lęku tak że muszę się ratować propranololem, relanium. Fakt że troche aktywizuje I tak jakby na swój sposób przeciwlękowo też działa, ale te atrakcje mnie przerastają. Wcześniej brałem wiele lat nawet 2x 100 mg I nic takiego się nie działo. Miał tak ktoś po sulpirydzie?
  12. Brać tylko jak potrzeba coś ,albo z przerwami .Jak ktoś nie może czy źle reaguje po czymś to nie brać. Ja lubię herbaty ziolowe ,pije bo lubię. One tak rozluźniają ,mają różne skladniki.
  13. burzowo

    Dzisiaj czuje się...

    Poogarniam sobie ,to się lepiej poczuje .To co widać na razie zrobię powierzchownie .Trochę w kuchni ,trochę w łazience. W końcu kupiłam środek do czyszczenia kabin prysznicowych .
  14. W rossmanie jest fajne serum z isany ze stabilna witamina c Z Bielendy z dostępnych w rossmanie pamietam ze sie instagramerki zachwycały tymi seriami z bakuchiolem itd, ale ja nigdy nie testowałam, wiec nie polecę.
  15. Dowiedziałam sie na grupce kosmetycznej ze kiedys max factor robił tusz z drobinkami podkreślającymi niebieska i zielona tęczówkę. I teraz to chce
  16. Ze starych chyłkę zaczelam, ale raczej sie nie wciagne. Ten film czy serial o borysewiczu będzie na netflix
  17. Przepraszam, ale teraz tego nie obejrzę, może potem. Jeśli chodzi o kontakty takie "przyjacielskie", "znajomi", z którymi wychodziłam i/lub pisałam - to nie iestnieje. Kontakt mam na whatssapp z rodziną z innych miast i tutaj na forum piszę z Wami. To są moje kontakty. No i oczywiście praca, klienci, inni handlowcy itd. Mogę sobie zadać pytanie dlaczego nie mam znajomości stricte przyjacielskich? Czy mam problem z komunikacją? Czy nie umiem się zaangażować, lub nie chcę, nie ufam, nie czuję potrzeby? Czy ludziom się we mnie coś nie podoba lub nie czują się ze mną jak oczekują lu oczekiwali? Czy zmieniłam się i siłą rzeczy kontakty musiały zostać zakończone? Dużo ludzi tęż wyjechało, w zasadzie na ulicach ostatnio spotkałam znajmą twarz i się przyiwytałyśmy, ale tak to.. nie widze ludzi z liceum, gimnazjum itd. To jedna sprawa. Ale ważne, co dodać, to moja skłonność do głębokiej analizy siebie i otoczenia. Też nie jestem osobą, która wkroczy do pokoju powiedzmy ludzi w moim wieku i zacznę żartować i rozmawiać. Ja nie umiem żartować! Nie cierpię, gdy opowiada mi się żarty. Od potencjalnego rozmówcy, albo kiedyś kolegi/koleżanki muszę widzieć kogoś, kto widzi pewne rzeczy podobnie. Tutaj można wymieniać cechy, ale nie o cechy chodzi. Także mam swoje wymnagania. Kiedyś to ludzie mieli wymagania wobec mnie, a ja się bałam im nie sprostać byle tylko mnie nie gnębili. Zmieniło się to na przestrzeni kilku lat, więc stosunkowo niedawno i moja samotność jest czymś, co jest dla mnie kolejnym etapem rozwoju. Bo to nie jest u mnie: - KURWA, nie mam koleżanek, jestem przegrywem. Interesuję się od dawna psychologią, filozofią - kiedyś dużo czytałam i oglądałam, kursy też jakieś mam, więc co nieco zgłębiłam. MOje ostatnie lata nie były bierne i nie oczekiwałam, że lekarka da mi jakieś złote rady na życie, a lit mnie przemieni w "stabilną". NIe lubię słyszeć, że dzisiaj jestem jakaś inna. WKurwia mnie ciągłe analizowanie mojego głosu nawet. Wynoszę się na dniach na blok i to będzie kolejne wyzwanie. Mieszkanie samemu tez byw trudne, zmieniam dni pracy i cóż... cieszę się, bo zmiana, to szansa na coś innego i w tym wypadku na mniejszą kontrolę ze strony starych. Będę wtedy jeszcze bardziej samotna, ale czy to znaczy coś złego? W samotności mózg pracuje na pełnej petardzie, co można wykorzystać i działać. A ludzie mają różne potrzeby. Marzyłam kiedyś o paczce znajomych o chłopaku. Jeśli chodzi o to, nie czuję już takiej frustracji z tym związanej, bo mam wewnętrzną zgodę na to, jak wygląda moja sytuacja dzisiaj, co też nie oznacza, że nie ma tego minusów, bo są. Dla pewnych ludzi właśnie taka silna samotność jest oznaką indywiduacji jaka postęppuje wraz z twoim rozwojem i niektórzy (nie znam statystyk)są "stworzeni", by być ludźmi żyjącymi praktycznie sami. Zależy nad czym pracujesz, co chcesz osiągnąć, i czy teoretyczna samotność, brak kontaktów będzie dla Ciebie czymś wstydliwym, czy raczej problemem, że chcesz kgooś przy sobie mieć? Kontakty mogę mieć, pisać. Ale to się szybko kończy, nawet gdy się angażuję w rozmoœe Dlaczego? Bo tutaj nie mam odpowiedzi. Dobra, potem obejrzę ten filmik, bo tak piszę może nie do końca na temat.
  18. mi kiedyś lekarz powiedział że branie anty na noc na spanie to błąd. Wróciło, zaczęła się jesień tylko się zaczęło robić wietrznie zimno ponuro i jest początek wszystkiego. Pani depresja zapukała i weszła .
  19. Lubię tak samo czytać coś ciekawego.
  20. Wczoraj zjadłam obiad z leclerca, taki u nich robiony - i wzięłam schaba (nie jadlam dawno) ziemniaki pieczone i sałatkę. Oprócz tego drugiego dania, to był pierwszy posiłek przed 16 zjadłam, to wsunęłam proteinowy deserek, ten taki z ryżem. Do tego pepsi zero w puszce i woda kokosowa. Co ja mam z tymi kokosowymi wodami. Zawsze jak znajdę, to muszę. No obiad miał na pewno dużo kalorii, przez schaba, ale jak policzę sumę, to nie jest tak źle. Obyło się już bez jedzenia. A w sklepie byłam już mega głodna. dziś mam gołąbki, podzielę się z mamą może ale nie wiem, co zjem. Mam ochotę na truskawki, mam mrożone. Właśnie się rozmrażają. Do tego trochę erytrytolu i jugurtu greckiego/naturalnego. Muszę zacząć pić znowu to białko, bo mam go tyle, a jakoś nie mogę tego nawyku wyrobić, by go pić. Jak piję, to zwykle z wodą. A teraz idę po kawę z pianką, machchiatto, albo cappucino. sory za bledna pisownie.
  21. Jestem szczęśliwym posiadaczem tego leku Biorę go już 8 dzień, od wczoraj w dawce 2mg. Mam bezobjawowy spadek ciśnienia i tętna. Lekarz i AI straszyli mnie, że może usypiać lub zmulać i osłabiać. Nic takiego u mnie nie ma. Docelowo mam dojść max do 3mg, chyba że 2mg już będzie wystarczać. Myślę, że guanfacyna będzie słaba solo na kwestie intelektualne, bardziej myślę, że będzie pomagać na objawy psychiczne ADHD.
  22. Aż się przperowadzę, do 5 dni. Trochę się stresuję xD
  23. Wgl w pierwszej wersji jakby była urwana po prawej u góry.
  24. Wczoraj
  25. Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×