Skocz do zawartości
Nerwica.com

Prawdziwy mężczyzna


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

Mogli wpaść, a mogli chcieć szybko. To były inne czasy 20 lat temu, a ja mam znajomych dziś co zakładają rodziny przed 25. Niektórzy tak chcą i nie oznacza od razu że są jacyś niedojrzali. A pisanie zamków z dużej litery to raczej z niskiego wykształcenia xdd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 godzin temu, shadow_no napisał(a):

 

A jaka jest Twoja opinia w tym temacie? 

No ja zareagowałam tak że zszokowalo mnie to lekko, potem mi się zrobiło smutno i gorzko. Po prostu bardzo podziwiam postawę tego mężczyzny, spory plaskacz po gębie dostał, a się nie złamał. Dziećmi się sam zajął. I na pewno obserwując takiego ojca dzieciaki wyrosną na dumnych i silnych. Dzieci też szkoda, z dnia na dzień dowiadują się że matka ma je w dupie i je porzuca. Co innego tez jak rodzic zawsze jest sukinsynem wobec Ciebie, a co innego jak całe życie myślisz że jesteś kochany i nagle sorry jednak nie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Dalila_ napisał(a):

No ja zareagowałam tak że zszokowalo mnie to lekko, potem mi się zrobiło smutno i gorzko. Po prostu bardzo podziwiam postawę tego mężczyzny, spory plaskacz po gębie dostał, a się nie złamał. Dziećmi się sam zajął. I na pewno obserwując takiego ojca dzieciaki wyrosną na dumnych i silnych. Dzieci też szkoda, z dnia na dzień dowiadują się że matka ma je w dupie i je porzuca. Co innego tez jak rodzic zawsze jest sukinsynem wobec Ciebie, a co innego jak całe życie myślisz że jesteś kochany i nagle sorry jednak nie...

przeważnie to faceci uciekają, więc jest to jakieś wyróżnienie dla tego "prawdziwego mężczyzny"...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

Mogli wpaść, a mogli chcieć szybko. To były inne czasy 20 lat temu, a ja mam znajomych dziś co zakładają rodziny przed 25.

Ja akurat dobrze pamiętam, jakie to były czasy. Zakładanie rodziny w tym wieku było generalnie nieodpowiedzialne. No ale nie moja sprawa jak sobie ktoś życie ułożył.

 

5 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

A pisanie zamków z dużej litery to raczej z niskiego wykształcenia xdd

Ja nie wiem z czego to wynika, ale w sumie chętnie bym się dowiedział. Podobno chodzi o (zupełnie źle rozumiany) szacunek.

 

3 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

No ja zareagowałam tak że zszokowalo mnie to lekko, potem mi się zrobiło smutno i gorzko.

Nie przejmuj się tak bardzo wszystkim, co czytasz w internecie. Tu są prawdy, półprawdy i ewidentne ściemy, i zwykle nie mamy możliwości weryfikacji czegoś na 100%.

 

3 godziny temu, Verinia napisał(a):

przeważnie to faceci uciekają, więc jest to jakieś wyróżnienie dla tego "prawdziwego mężczyzny"...

Różnie bywa. Znam różne przypadki. Jeden – wesoła parka znana mi osobiście: partnerka wyrzuciła faceta z domu, zrobiła mu piekło, odizolowała dzieci od niego i nastawiła je przeciwko niemu, a w internecie wypłakiwała się, jaka to ona biedna, samotna, że partner ją zostawił samą z dzieckiem, itd. Nawet zrzutki robiła i do różnych firm pisała, żeby coś tam jej za darmo dawali, bo ona taka biedna jest.

 

Czasem faktycznie bywa tak, że winna jest tylko jedna strona, ale w większości znanych mi przypadków obie strony mają swoje za uszami.

 

A i facet nie zawsze ma ochotę pełnić rolę jedynie bankomatu, gdy czułość partnerki kończy się wraz z porodem i stają się jedynie zbędnym dodatkiem do parki mamusia + synek. Tym bardziej, gdy kochanka przytuli, da ciepło, zapyta, jak minął dzień, i faktycznie pokaże, że jest nim zainteresowana.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Doktor Indor napisał(a):

Ja akurat dobrze pamiętam, jakie to były czasy. Zakładanie rodziny w tym wieku było generalnie nieodpowiedzialne. No ale nie moja sprawa jak sobie ktoś życie ułożył.

 

Ja nie wiem z czego to wynika, ale w sumie chętnie bym się dowiedział. Podobno chodzi o (zupełnie źle rozumiany) szacunek.

 

Nie przejmuj się tak bardzo wszystkim, co czytasz w internecie. Tu są prawdy, półprawdy i ewidentne ściemy, i zwykle nie mamy możliwości weryfikacji czegoś na 100%.

 

Różnie bywa. Znam różne przypadki. Jeden – wesoła parka znana mi osobiście: partnerka wyrzuciła faceta z domu, zrobiła mu piekło, odizolowała dzieci od niego i nastawiła je przeciwko niemu, a w internecie wypłakiwała się, jaka to ona biedna, samotna, że partner ją zostawił samą z dzieckiem, itd. Nawet zrzutki robiła i do różnych firm pisała, żeby coś tam jej za darmo dawali, bo ona taka biedna jest.

 

Czasem faktycznie bywa tak, że winna jest tylko jedna strona, ale w większości znanych mi przypadków obie strony mają swoje za uszami.

 

A i facet nie zawsze ma ochotę pełnić rolę jedynie bankomatu, gdy czułość partnerki kończy się wraz z porodem i stają się jedynie zbędnym dodatkiem do parki mamusia + synek. Tym bardziej, gdy kochanka przytuli, da ciepło, zapyta, jak minął dzień, i faktycznie pokaże, że jest nim zainteresowana.

Jezu temat zdrad jest taki długi że mi się nie chce wypowiadać. Było generalnie. Ale to chyba może też twoje środowisko percepcję wskazuje. Znam wiele osób mających hype na szybkie małżeństwo. Z dziećmi też. Więc wtedy też musiały być takie osoby. A że to było w 2000 roku to myślę że kobiety nie rodziły wtedy w 35 l. Bo dziś tak rodzą raczej po 30. Ta tendencja istnieje 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli to prawda i nie ma drugiego dna to facet robi co może żeby utrzymać rodzinę i jest to godne podziwu.

Każdy daje radę na tyle na ile potrafi. Podziwiam takich ludzi. Wszystkim się wydaje, że to facet się ulatnia bo tak się już przyjęło. 

No i tych co się ulatniają to się uznaje za prawdziwych mężczyzn. A tak naprawdę to ten cichy i skromny, mało atrakcyjny facet wychowujący sam te dzieci jest niewidzialnym bohaterem. 

No a tacy szołmeni, jak już odejdzie to przebojowi i atrakcyjni społecznie.

".... no bo to zła kobieta była..... ja jestem święty."

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry chłop, chociaż pewnie gdy był młody to nie myślał za bardzo, dość szybko dorobił się dzieciaka a kobita niepewna.

 

Ja się cieszę, że nie mam dzieci, jestem słaby psychicznie i nie umiałbym zapewnić im godnego bytu i bezpieczeństwa ale na szczęście mój instynkt nie posiadał i nie posiada takich potrzeb jak związki, dzieci itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Fuji napisał(a):

A tak naprawdę to ten cichy i skromny, mało atrakcyjny facet wychowujący sam te dzieci jest niewidzialnym bohaterem. 

 

Mam podobne zdanie. To są bohaterowie o których się nie mówi.

50 minut temu, Grouchy napisał(a):

Ja się cieszę, że nie mam dzieci, jestem słaby psychicznie i nie umiałbym zapewnić im godnego bytu i bezpieczeństwa ale na szczęście mój instynkt nie posiadał i nie posiada takich potrzeb jak związki, dzieci itp.

Może jeszcze się u Ciebie wszystko po zmienia. Życie jest nie przewidywalne 😀

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co wy z tą kobietą że niepewna. Tak jakby miłość życia nigdy nie wbijala noża w plecy. Takie coś zawsze z tylu głowy mieć trzeba, podobnie do przyjaciół, i NIE ZNACZY to że nie można żyć w wierności i uczynić z niej sensu życia. Ostatnio ktoś mi powiedział że absolutnie z tylu głowy takie coś mieć. Dla mnie to zaklamywanie rzeczywistości wierzenie w cukierkowy świat 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Grouchy napisał(a):

Ja się cieszę, że nie mam dzieci, jestem słaby psychicznie i nie umiałbym zapewnić im godnego bytu i bezpieczeństwa ale na szczęście mój instynkt nie posiadał i nie posiada takich potrzeb jak związki, dzieci itp.

Jak się ma rodzinę to patrzysz na nich i masz sens w życiu. Nawet gdyby się kłócić to i tak więź jest mocniejsza.  No chyba, że jakaś skrajna patola. 

7 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Czy tylko ja myślę w ten sposób?

Tak lol

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, MicMic napisał(a):

Xd no aż taki tępy nie jestem, żebym nie widział, że to przenośnia xd

 

Mówiłam że z polskiego mocny nie byłeś, no i pamiętaj jakie to forum

1 minutę temu, Grouchy napisał(a):

Ale nie mam potrzeby jej mieć ani umiejętności aby ją założyć.

On też miał czas z żona na to ale nie chcial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Dalila_ napisał(a):

Żyjesz w cukierkowym świecie więc 

Jestem zbyt ufny.  

Ale jak coś robię nawet służbowo to robię to na 100%. 

W życiu mam jak mam ale się staram uczciwie. Jak stworzysz wszystko w oparciu o jakieś wartości to tworzysz dobry dom i możesz go nazywać cukierkowym. Problemy są po to żeby je razem rozwiązywać. Kłótnie to normalność.  Bez tego to by było nudno. Ale godzenie się jest fajne 😌

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, Grouchy napisał(a):

Ale nie mam potrzeby jej mieć ani umiejętności aby ją założyć.

Może to i lepiej jak tego nie czujesz....

12 minut temu, Dalila_ napisał(a):

On też miał czas z żona na to ale nie chcial

Bo jak nie czujesz tego to nie chcesz mieć z życia tragedii. ( w sumie moje życie to sama tragedia)

Jeśli czujesz, że to nie to więc odpuszczasz.

W sumie nie powinienem się wypowiadać. 

Ja juz nic nie stworzę. Jestem skończony tak czy inaczej. 

Czekam na koniec tej męki.

Juz jestem zmęczony życiem. Nie chcę dłużej. Przechodzę każdego dnia w tryb obojetności. 

Starałem się jakoś trzymać. To już jest koniec. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

Nie wiem czy moderacja wie że Fuji nie uznaje lekarzy, nie chodził nigdy do psychologa, a przecież ewidentnie widać że potrzebuje pomocy. Próbowałam namówić nie raz, dlatego się zwracam do was. Jak i do każdego z forum co to czyta

Przepraszam że trcohe odbiegne od meritum ja uwązam że Fuji to jest najfaniejsza osoba na tym forum ( to jest taka Podkaprpacka wersja mnie ) a co ja myślę o psychologach to ja już osobny wątek założyłem . Fuji nie przejmuj się . Jest krytyka i jest krytykanctwo . My dwaj walczyzmy z systemem do konca . Do ostatniego naboju . Do ostatniej kropli krwi . Zostanie legenda . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Sensys napisał(a):

 

Bliska osoba, a nawet dzieci nie gwarantują poczucia sensu w życiu gdyby tak było to by ludzie mający partnera i dzieci nie popełniali by samobójstw chociaż może faktycznie być to duże wsparcie i bariera ochronna.

 

 

Cieszy mnie to, że na forum mamy tak wybitnego specjalistę, który potrafi po zaimkach postawić diagnozę zaburzeń 🙃

 

🙄

Zaimki takie jak Ty, Ciebie, Tobie, Twój piszemy wielką literą w internecie, gdy zwracamy się do konkretnej osoby lub grupy, aby okazać jej szacunek w korespondencji prywatnej, oficjalnej lub urzędowej, tak jak w tradycyjnych listach.

Tak ale on pisał tak nie do adresata!

Tak sądzę bo w takim razie by ktoś to dostrzegl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×