Skocz do zawartości
Nerwica.com

Verinia

Użytkownik
  • Postów

    4 257
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Verinia

  1. Verinia

    Co teraz robisz?

    kurde, ale zabawa karaoke z bratem xDDD chwilę okno było otwarte, a my śpiewamy na zmianę i ja wybierałam jemu piosnkę, a on mi hit potem zgadywaliśmy jaką kto puszcza nutę kilka sekund i masz zgadnąć ale wymyśliliśmy aż mój mózg paruje xd brat mi czesto humor poprawia
  2. Verinia

    Nasze sny

    śniła mi się Doda, robilysmy sobie razem zdjęcia itp. potem chciałam uciec z tej imprezy podarły mi się leginsy, więc dzwonię do mamy, co mam zrobić chciałam uciec i już nie pamiętam to typ snu "dziwnego"v- lekko creepy impra
  3. zdecydowanie tak mam. jak jestem spokojna, to czuję się dobrze, oczywiście lubię też mieć kopa, ale bez lęku. wtedy śmigam i się cieszę życiem u mnie trochę gorszy nastrój pojawia się wieczorem może po prostu jestem już zmęczona i pojawia się taka nostalgia, cisza.. rozkmiiny
  4. nic nie robię, po prostu szlajam się po chałupie. tu z tym pogadam, tu z tamtym, myję naczynia. pijęęęęę palęęęęęę oglądam słucham po prostu sobie żyję w swoim pałacu xD
  5. Verinia

    Filmy i seriale

    hmm, ciekawa propozycja ...
  6. super, oby zadziałał. Poczucie wlasnej wartości, wyrobić sobie, wg mnie warto, ale cały czas człowiek do tego dąży. czasem lepiej, czasem gorzej. nie poddawaj się walcz o siebie i spokój w głowie. Każdy chyba z nas tu z czymś "walczy". i dlatego tu jesteśmy, żeby sobie pomagać, dodawać otuchy więcej daje czasem rozmowa z drugim czlowiekiem, ktory potrafi wstrzymać się od oceny, wysłucha, postara się zrozumieć warto też szukać fachowej pomocy u życzliwych specjalistów (a z nimi to bywa różnie - nie oszukujmy się) szukamy pomocy, to peirwszy krok. proponuję psychoterapię, albo zaczerpnąć wiedzy z kimś, kto Cię wysłucha itp.
  7. ostatni odcinek serialu "Chloe" obejrzany. Kurwa! jakie to mocne, muszę zapalić. tyle emocji... no nie mogę. mam dreszcze, nie wiem co myślę.
  8. polecam te aplikacje, po prostu nawet do poznania ciekawych ludzi w okolicy, popisanie zwykłe to jest fajne kiedyś używałam i pewnie jeszcze będę korzystać, ale jeszcze nie teraz.
  9. fluanxol w dawce 1.5 mg vs 3 mg różni się głównie siłą działania, a nie "rodzajem leku". No oczywistość. Jak to działa? 1.5mg mniejsza dawka często stosowana przy lżejszych objawach może działać aktywizująco zwykle mniejsze ryzyko działań niepożądanych 3 mg dawka dwukrotnie większa silniejsze działanie przeciwpszychotyczne/stabilizujące częściej przy nasilonych objawach może dawać więcej skutków ubocznych, choć to sprawa indywidualna, np. senność, niepokój ruchowy, czy sztywność mięśni U niektórych osób niższa dawka działa pobudzająco, a wyższa już bardziej uspokajająco - dlatego lekarze często zaczynają od 1 -1.5 mg i obserwują reakcję. ja zaczęłam od 1.5 mg, a obecnie 3 mg. Tylko, że ja wolę być bardziej spokojna, wyważona, stabilna, bo sama z siebie jestem pobudzona. No i okej. Czuję się spoko, myślę że ten lek jest ciekawy. Warty wypróbowania. Zaczyna działać szybko, poprawia nastrój. Tak sądzę. w moim przypadku CHAD stabilniejsze samopoczucie jest szczególnie ważne. nie czuję dyskomfortu, dobrze to toleruję, poprawia nastrój = działa, tak jak powinien. muszę obserwować zawsze, czy nie ma u mnie pobudzenia/gonitwy myśli, sztywności mięsni, niepokoju ruchowego, czy problemów ze snem. jeśli będzie z tym okej, no to okej, biorę dalej. A jeśli nie, to korygujemy dawkę.
  10. myślę sobie... no fajnie. Wczoraj nie wzięłam metformaxu. Mam stwierdzoną insulinooporność. I widzę, że razem z mounjaro dają radę. Dawno nie mierzyłąm cukru. Dziś, przed chwilą jest to 87. także się cieszę, coś ruszyło. no i też dieta itd. dużo piję wody z cytryną, uzależniłam się i przeróżne ziółka, herbaty, coś wspaniałego zwiększyłam fluanxol dzisiaj do 3mg. jest czad. zobaczyny, co czas przyniesie...
  11. odświeżam temat jestem nadal zdania, że lepiej działa na mnie wstrzymywanie się od onanizowania. po fapowaniu jestem wkur,,,, rozdrażniona, smutna, zła i bez siły dochodzę parę dni do siebie dlatego jestem jakiś czas bez tego, i czuję już, że hormony sprawniej dzialanie czuję lepszą energię, taką na wyższym levelu' i zawsze jak się wstrzymywalam dlugo, to bylo swietne doswiadczenie warto spróbować, jak wolicie możecie jeszcze pogrzebać o ruchu no fap.
  12. jesteś naprawdę wzorem wg mnie, możesz być tu inspiracją dla wielu, także spoko!
  13. ale wracając do tematu, to sigmą, tutaj na forum jest dla mnie... @MicMic może mieć też cechy innyc typów, ale dla mnie to sigma, w takim kontekście, że nie dąży za akcpetacją, cżesto wyraża swoje prawdziwe zdanie, nie jest toksykiem! @MicMic od początku chyba Cię polubiłam, właśne za ten idywidualizm i pewnie te studia filozoficzne Cię mocno ukształßowały. Tak mi się wydaje
  14. masz sporo racji, ciekawe spojrzenie, godne przemyślenia sigmo!
  15. jaa się nie widuję ludzie się rozeszli, rozjechali w mieście mam kilku znajomych, ale nie jestem z nimi w kontakcie usunęłam fejsa, chcialam się wyciszyć może kiedyś wrócę, ale kameralnie, bo tamten miał kilka tysięcy znajomych i dużo obserwatorów za dużo tam się uzewnętrzniałąm, poznalam toksykóœ choć byli i spoko znajomi, ale jeszcze nie wracam tam nie ciągnie mnie ta platforma
  16. Verinia

    czego aktualnie słuchasz?

    mikromusic - kojarzę ją ela koteluk mi się skojarzyła lubię też rojka słucham billie eilish na ten moment, skladanka.
  17. Verinia

    Dzisiaj czuje się...

    wyjątkowo dobrze, korzystam z dobrego vibe'u w soboty leżę w łóżku..
  18. czasem po prostu trzeba się przełamać, i zacząć szukać ratunku różnie to bywa nie znamy go
  19. w anglii jakiś czas pracowałam w urzędzie pracy, bylam sekretarką i dzwoni do mnie dziewczyna ze stoiska obok - Hey girrrllll! a ja - hey girrrrl, whats uppp girl no tez w anglii bylo dużo wspomnień nie mogłam znaleźć słów na zapałki, albo zapalniczkę i mówię wood, fire, stiches, fire!!!!! a on dopiero zczail, matches chyba są zapalki po angielsku
  20. albo jak brata chciałam przywołać to zamykałam oczy i mówie- - ojjj.. dziś masz już dwa stopnie do piekłą. musisz być grzeczny albo... --- ooo, już 3 stopnie do nieba przebieralam go w sukienki, bawilam sie z nim lalkami, robilam foty, nagrywalam teledyski z moją pierwszą idolką, czyli britney spears. z kuzynkami, koleżanką robilysmy dla rodziny koncerty, tańce, teledyski leciałą muzyka britney, a my ruszałysmy ustami tancząc uklady, lub takie teledyski robilysmy czesto to sie wpomina, są filmiki ach, te czasy. przepiękne
  21. u mnie też babcia czasem mówiła KUR..!!!wa jak juz miala nas dość co mysmy tam wyprawiali, są śmieszne hisotrie, jak bylam mala, to dziadek mówił na mnie - klarysa a teraz ogólnie na każdą dziewczynę w rodzinie mówi - gwiazdka, gwiazdki a na brata - toż to szprync. i często mylili nasze imiona a jak moja prababcia jeszcze żyła, to przebrałam kuzynów za dziewczynki i powiedzialam że to jest kasia i ola, a ona z nimi gadała. no ale to już są historyjki no a ja najstarsza, i "wychowywalam" tę mlodą grupkę. włączałam im horrory, podła byłam często
×