-
Postów
4 257 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Verinia
-
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
Verinia odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
bardzo szybko zauważylam pierwsze efekty, tak po dwóch tygodniach. zadziałało stopniowo coraz lepiej. Po miesiącu zero lęków i poprawienie nastroju znacznie. plus do tego fluanxol pewnie mógł zrobić robotę. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Verinia odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Dobram już się pogodzilismy. Mysle, ze ma bordera. moze namowie go na wizyte u specjalisty. Mieszkanie bedzie do konca roku, pytalam mamę. wytrzymam, bo przynajmniej z tego mieszkania mam dochód, a dochód idzie w wykonczenie tego. No ale bedzie piękne, i po mojemu. okazalo sie ze brat ma bolerioze... ech. znaczy ja mam jakieś tam dochody, ale wiekszość chcę oszczedzic wiec wysylam im. -
28 lat prawiczek, brak seksu, bliskości, intymności
Verinia odpowiedział(a) na Hurricaner27 temat w Seksuologia
maruda roku -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Verinia odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ale co jakiś czas zmieniają się ludzie. Więc liczę, na takiego jednego, bo ma się wyprowadzić na swoje. Ale nie wiem kiedy. A jak nie to pewnie ktoś inny. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Verinia odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
To nie ma sensu, bo rodzice zarządzają moją kasa. Także nie jest tak różowo -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Verinia odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
ech, muszę czekać aż zwolni się jakieś mieszkanie, idę tam i baj baj. Właśnie... niby miałam czekać, aż wybudują mi moje, ale to potrwa tak do 2 lat. Może szybciej. Później wykończenie itd. idzie się załamać mieszkając z moim ojcem. Mam swoje, ale dałam pod wynajem. Pomyślicie, że dla kasy? To tylko plus tej sytuacji, ale głównie zrobiłam to dlatego, że cierpiałam wtedy na okropne ataki paniki i potrzebowałam mamy. Teraz już tego nie mam, a nawet gdyby, to wolę być sama niż w tym domu. Chodzi o ojca, i tyle. On ma chyba jakiegoś bordera. raz mnie kocha, a raz nienawidzi. Potrafi tak mnie zjechać, że dochodzę do siebie kilka dni. Czasem przeprasza, czasem nie. I tak ciągle. Mam dośc, po prostu modlę się, żeby ktoś zrezygnował z jakiegoś mieszkania i spierdalam stąd. -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Verinia odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
szczerze? On o wszystko się drze. Poszło to, że nie zrobiłam obiadu. Po prostu byłam wyczerpana i ogólnie czuje się źle. później już nie wyytrzymalam tego wszystkiego i poszło w płacz. Czasem chcesz i wiesz, że masz coś zrobić, ale czujesz się wyczerpana i do niczego. ja też się ciągle chwieje, ale mi szpital w niczym nie pomoże. u mnie to raczej w szpitalu mi się pogarsza, bo dostaję za każdym razem psychozę... -
Przespałam 4 godziny. Już jest lepiej.
-
teraz czuję się tragicznie, nie chcę żyć
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Verinia odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
masakra. czuję się fatalnie, tylko 4 godziny snu. Nie mogę zasnąć. Jutro niby do pracy, ale jeszcze nie wiem, czy na sto procent. Pokłóciłam się z ojcem. Mam go kurwa dość. Niszczy mi psyche... -
28 lat prawiczek, brak seksu, bliskości, intymności
Verinia odpowiedział(a) na Hurricaner27 temat w Seksuologia
nie wiem kim on jest, ale zaczyna mnie irytować -
w milczeniu trwamy cisza nie napina mięśni nie należę do nikogo chcę kochać nie budź mnie z błogości snu i baśni piosenka tworzy surrealizm na kartce kreślę litery kursywą znienawidź moją prawdę rzuć kamieniem trzecie oko budzi w trans to niespokojny rajd w ciemnym lesie duchy namaszczają wśród wilków ogień to mój żywioł schładzam twarz krystalicznie zimną wodą ocieram twarz z krwi znużona ludźmi rozmówki powodują mdłości brud świata cię nie szokuje utwierdza złapię za rękę tych najlepszych nim się wzniesiesz pamiętaj o upadku rozdaję uśmiechem diamenty kocham ludzi nie podludzi
-
papieros i kawa zimny papieros w połowie zimy wargi przesuszone śnieg nie pada za oknem biel oślepia w połowie kawy piję wolniej czarna gorzka i zgorzkniała zatruta oddechami wspólnot łapie oddech izolacji idyllicznie zapowiada dzień nowy odhaczam w kalendarzu im mniej ciebie krwiobieg zapowiada spokój jeszcze rzucam okiem na wspomnienie odpalam świecę spalam i już zapominam
-
28 lat prawiczek, brak seksu, bliskości, intymności
Verinia odpowiedział(a) na Hurricaner27 temat w Seksuologia
do Ciebie coś wgl dociera? -
jesteś warty tyle puste szkło źrenice za mgłą co się patrzysz? złap regres, tyś szajsem nie dzwoń w głupich wiadomościach ja wykładam skurwysynu mów mi venice bitch na forum nicki prochy szalone vipy jesteś nikim z dymem puszczam twoje nieistnienie za blady nie pomacham zza chmury mocnych mężczyzn karykatury ojej tanie pierdolenie, taka praca od nienawiści ma kaca zmyślony uważaj czego pragniesz, bo możesz pożałować cyniczny uśmieszek zmieniam w frustracji płacz szaleństwo to nie twój świat gdzie mi kurwa z butami rzucasz flegmą zaśmiecasz festiwal biegasz w kółko czekając na oklaski litery przezroczyste lęk przed odsłonięciem uwiera maskę patrzę z góry zatruty opluty z zawiści zepsuty
-
dlaczegóż by nie
-
plany na dziś pisanie rysowanie przyklejanie diamentów *haft diamentowy sprzątanie makijaż jakiś ekscentryczny czytanie muzyka forum pogaduszki z rodziną jakiś obiad zrobię no i... ogólnie mam wolne od dłuższego czasu, trochę tęsknię za pracą, ale tylko trochę
-
szukam nowych brzmień. gatunek psychodelia/mind-trip.
-
na 3 lutego. Będzie robiony tatuaż. Mój pierwszy w życiu. Czekam.
-
Wczoraj odświeżyłam kolor, ciemny zimny brąz z Loreala, ten oleisty. I zawaliście się błyszczą. Już były matowe i tak "spłukane", choć nadal ciemne, ale wiecie o co chodzi, bez tej głębi koloru. Wyszedł oczywiście czarny, ale wiedziałam, że takie wyjdą. Uwielbiam mieć czarne włosy. Teraz zapuszczam. Z odzywek najbardziej lubię emolientwą różę od anwen. Te z garniera też spoko. Już w sumie taka nie wydziwiam z odżywkami, ważne, że coś w domu jest. Czasem czytam składy, ale nie chcę też przepłacać. Do tego fajnie działa na mnie olejek do włosów, który mama kupiła w Indiach. Jest świetny, tylko trzeba uważać z ilością. Polecacie jakiś nabłyszczacz do włosów? Olejujecie włosy? Ja kiedyś to robiłam, ale nie wiem, czy widziałam efekty, bo ciągle męczyłam włosy zmianami koloru.
-
No cóż. Czuję się wspaniale
-
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
Verinia odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
Mija 2,5 msc od kiedy biorę esci. Mogę powiedzieć, że: pozbyłam się depresji mój nastrój jest dobry cały dzień, nie tak jak wcześniej - tylko rano. Teraz i wieczory są przyjemne. mam większą koncentrację nie odczuwam żadnych lęków nie mam przykrych myśli egzystencjalnych nastrój jest stabilniejsza jestem spokojniejsza, a to w moim przypadku ważne nie pobudza, a ja efektu nadmiaru energii nie lubię czuję się pewniej w kontakcie z ludźmi, no bo zabrał wszelkie lęki lepiej kojarzę, więcej zapamiętuję, mam otwartą głowę moje pasje sprawiają mi przyjemność potrafię cieszyć się życiem, tak po prostu co do snu, to różnie bywa, zasypiam bez problemu. wybudzam się w nocy, albo jestem już gotowa do działania zbyt wcześnie ( to raczej nie wina leku, bo wcześniej też to miałam. Nie jest to jakieś częste, ale się zdarza. Bardzo się cieszę, że wypróbowałam ten lek. Mix z fluanxolem 1,5mg dodaje więcej witalności i ochoty, żeby coś robić. Od niedawna właśnie zauważyłam, że więcej mi się chce. Dni mijają jak szalone. Nie nudzę się, nie czuję apatii czy anhedonii. Dodam jeszcze, że biorę jeszcze trittico. 25mg rano, 25mg w południe i na noc 75mg. Rano biorę go na uspokojenie, bo też miewam predyspozycje do niepokoju i trochę się z tym zmagałam. Do tego po południu i wieczorem kwetiapina, lamotrygina dwa razy dziennie i pregabalina. Trochę tego jest, ale prznajmniej mnie to ujarzmiło. Niedługo wiosna, oby nie poszło za bardzo do góry. Bo czas wczesnej wiosny, i w ogóle całej wiosny to okres euforii i napędu. No zobaczymy. Na razie cieszę się spokojem od depresji. Depresja to taki shit. Nie ma nic gorszego. Lęki też są straszne. Nie będę porównywać. Na razie jest ok, więc nie pozostaje mi nic innego jak to docenić. Warto było szukać odpowiedniego mixu leków. Mam nadzieję, że nic się nie schrzani. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że będą u mnie zmiany nastrojów, ale może już mniej nasilone Polecam lek