Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szczebiotka

Moderator
  • Postów

    3 053
  • Dołączył

Treść opublikowana przez Szczebiotka

  1. Tak. Miałam, czasami nadal mam.
  2. Zgadzam się tutaj z Dryagan. Po za tym jako matka mogę napisać że wpis jest bardzo krzywdzący bo ja o każdą ciążę walczyłam, dużo cierpiałam, dużo czasu spędzałam w szpitalu, dużo czasu leżałam ( niemal całą ciążę), wylałam morze łez, doznałam straty ciąży i tylko ktoś kto to przeszedł wie ile bólu się przechodzi. Mając dzieci nie było 500 plus, ba nawet rodzinnego nie dostawałam bo przekraczałam próg dochodowy. Zresztą wtedy to było może z 30 zł Dzisiaj mój syn dobrze się uczy, skończy technikum i przygotowuje się do matury. Nie miałam lekkiego dzieciństwa, nie miałam szans na edukację mieszkając w domu rodzinnym, do wszystkiego musiał dojść sama i własną pracą. Dlatego powiedziałam sobie że gdy będę miała swoje dzieci to zrobię wszystko by miały lepiej niż ja. Co do tego co napisałaś Są różne sytuacje w życiu. Dzisiaj możesz mieć pieniądze, jutro już nie. Sam covid nam udowodnił to. Dzisiaj wielu ludzi którzy mieli firmy, pracę, dochód nie mają nic. Co w takim razie mają zrobić z dziećmi? Oddać? Pozbyć się? Są różne sytuacje życiowe i nie mam je oceniać. Przeważnie siedzimy na takich forach by znaleźć ludzi którzy mają takie same problemy i które są w stanie nas zrozumieć. Którym nie musimy tłumaczyć tysiąc razy o co nam chodzi. Dzięki którym przechodzimy nasze problemy lżej. Nigdy tak nie pomyślałam. Jest to krzywdzące dla wielu rodziców. I co jeszcze? Już nam mówią co mamy rodzić nie patrząc na zdrowie czy życie kobiet. Już chcą karać kobiet więzieniem nawet w przypadku poronienia mając gdzieś to co wtedy przechodzi nie jedna kobieta, mając gdzieś cierpienie po starcie dziecka, często bardzo wyczekiwanego. Może jeszcze bombelek itp? Dzieci też zasługują na szacunek jak każdy z nas, ty czy ja. Po za tym uważam że Twój wpis jest prowokacyjny ale postanowiłam mimo wszystko na niego odpowiedzieć.
  3. Spróbuj jakieś elektrolity w siebie wlać afobam możesz brać, ja też jak kiedyś brałam to mogłam do kilku tabletek dziennie ale nie że cały czas tak następnym razem tak nie szalej. Chociaż znam osoby które od czasu do czasu napiją się alkoholu na psychotropach to jednak nie polecam. Pamiętam jak mój teść czasami pił sobie wieczorem z dwa, trzy kieliszki i na drugi dzień był po prostu słabszy i więcej leżał. Też brał setaloft. Ja jak zaczęłam się leczyć przestałam pić alko. Bo w sumie kiedyś też na setaloftcie sobie piwo wypiłam a później żałowałam w tym że mi dużo alko nie było potrzebne by źle się czuć trzymam kciuki aby szybko puściło.
  4. Na takich lekach nie powinno się pić alkoholu co już pewnie zauważyłaś Jeśli lekarz powiedział że możesz tyle brać to weź. Mi afobam średnio pasował ale każdy jest inny.
  5. Fajnie chociaż u mnie było więcej śniegu hi hi. I zimę lubię ale na wsi, w mieście jest taka jakaś inna
  6. U mnie śniegu nie ma za to wieje strasznie złem, nie zimnem a złem serio jest mroźno ale bez śniegu, i w sumie dobrze.
  7. Już chyba trochę mnie znasz i wiesz jak podchodzę do niektórych rzeczy wczoraj padłam tak wieczorem że nawet nie wiem kiedy i ani razu nie wstałam w nocy i to bez leku. Nie wiem być może przez to że nie brałam po południu paro a tylko rano chociaż teraz to ja jak biorę rano to jestem mega śpiąca Wiem że nie powinnam się sugerować innymi, bo jak widać ja też inaczej reaguje na leki niż większość ludzi ja w ogóle nie powinnam czytać ulotek itp bo później sobie wkręcam wszystko. Co do lekarza to on tak jakoś się chyba boi jeśli chodzi o mnie, bo bardzo nie chce mi zmieniać leków przez to co biorę na codzień i stara się wymyślić tak jak teraz. Esci i tak mam w razie co zacząć brać dopiero za dwa tyg więc zobaczymy. A jak coś to będę wam marudzić Na chwilę obecną po paro z rana jestem mega senna
  8. Dzień dobry leki wzięte, kawa wypita i idę spać dalej Miłego dnia
  9. Hej. Dziękuję za odpowiedź. Ja też leczę się od 20 lat z przerwami bo czasami odstawiałam leki. Przeszłam przez kilka leków i łatwo nie było. Do paro wróciłam po raz kolejny, lecz tym razem nie dość że mam podwójną dawkę to jeszcze jakoś inaczej i wolniej działa. Esci mam brać za dwa tyg jeśli nie zauważe różnicy po tym jak zacznę brać paro tylko rano. Na razie jestem drugi dzień na takim schemacie i szczerze mówiąc dziwnie się czuję za to wieczorem padłam jak małe dziecko nie brałam jeszcze Ketrela bo mnie panowie tutaj wystraszyli więc jeszcze nie wiem jak działa. I pewnie w tym tyg się jeszcze nie dowiem bo jednak muszę wstawać codziennie o 6 plus zająć się dzieckiem a nie chce być nieprzytomna, chociaż lekarz mówił że nie powinnam tak mieć a ja jakoś nie za bardzo ufam lekarzom ostatnio Miansec brałam kilka lat temu, ale bardzo przytyłam po tym i nie chce więcej po za tym nie działało na mnie jakoś fajnie, tak samo jak hydro. Ja to chyba jestem jakaś dziwna
  10. Najlepiej iść do lekarza jeśli jeszcze tak nie byłaś. I myślę że w twoim przypadku była by dobra też psychoterapia.
  11. 3 tyg to jeszcze krótko. Mi leki wchodziły prawie trzy miesiące, a i tak jeszcze nie jest tak jak powinno być. Co prawda był to inny lek, ale potrzebował czasu a niby miało być już lepiej po dwóch tyg
  12. Dzień dobry ale mi się dzisiaj nic nie chce zaczynam zmieniać system brania leków, mam nadzieję że będzie dobrze.
  13. To chyba nie do końca tak działa. Są różne leki jak i różni pacjenci. Na każdego ten sam lek może działać inaczej. Oczywiście że nie likwidują one objawów depresji od razu, a często po prostu leki to maskują a nie leczą. Mi tam trudności z koncentracją czy pamięcią nie minęły, nawet gdy już miałam przerwę w braniu leków.
  14. Chłopacy mnie trochę nastraszyli w innym wątku więc przyszłam tutaj nie udało mi się przeczytać wszystkich komentarzy tutaj. Dzisiaj lekarz przepisał mi Ketrel 25mg na sen. Kazał brać pół godziny przed snem i iść do łóżka czytam tutaj trochę i się boje ja już biorę trochę leków ( paroxinor, Cezarius, Karbagen, milurit, polstart, i wziew doraźnie na astmę), mam nerwicę lęku uogólnionego z napadami paniki + fobia społeczna Wcześniej miałam sobie brać na sen sympramol bo działał na mnie naprawdę nasennie, po wzięciu pół godziny później rzucało mnie po ścianach po nim i ogólnie czułam się źle, więc teraz powiedział mi że mam przestać go brać ( brałam raz na jakiś czas. Na początku było to przy atakach paniki jak zaczęłam wchodzić na paro). Czy naprawdę ten lek w dawce 25mg aż tak zwala z nóg? Jakieś skutki uboczne?
  15. A to widzisz ja miałam podobnie po sympramolu a niby to taki delikatny lek w tym że nie budziłam się na podłodze ale rzucało mnie na ściany i byłam wręcz nieprzytomna. Niby śpi mi się lepiej po paro ale to nadal nie daje mi odpoczynku.
  16. Ale mnie tutaj straszycie nie lubię już was ale może po 25 mg nie będzie tak źle. Zobaczymy ale nie dzisiaj, bo dzisiaj chcę świadomie zawalić sobie noc chociaż nie wiem czy mi się uda
  17. Ale ścina cię ostro? Masz jakieś zawroty głowy itp? Pytam bo ja nie mogę się tak całkiem odciąć przez córkę. A bez leków to ja głównie śpię czuwając przez co prawdopodobnie jestem senna ciągle i zmęczona. Tak to prawda, tylko że ja jeszcze niedawno nawet tego bym nie zrobiłam
  18. U mnie nie tyle że się pogłębia co po prostu paro nie do końca działa tak jak kiedyś, a ani ja ani on nie chcemy zmieniać mi leków gdy można coś pokombinować jeszcze. Co do kontaktów z ludźmi to ja ostatnio nie mam za bardzo problemu. Rozmawiam z innymi. Ostatnio np często rozmawiam z kolegą brata, wcześniej tak bym nie zrobiła. Co do tworzenia tego swojego świata to w sumie racja. Ja tak zaczęłam robić, że się zamykam i uciekam gdzieś tam. Ale ostatnio w sumie też częściej wychodzę z domu, rozmawiam przez tel więc nie jest aż tak źle
  19. Mnie nie pytaj napisałam to co mówił lekarz nie znam się. I tak na początek mam po prostu zmienić schemat brania paro, i przenieść wszystko na rano na jedną dawkę. Od jutra zacznę. Gorzej jak grawitacja mnie pokona już całkowicie. Pytałam o inne leki to tak niechętnie podszedł do tego. On mówi że segreguje się lekami które już biorę. Ogólnie nie powiem że nie boje się brać tych nowych leków Weź mnie nie strasz powiedział mi że mam wziąć pół godziny przed snem i się położyć bo mnie może ściąć. Gdy zapytałam czy w razie co gdy dziecko zacznie mi nad głowa coś mówić to się obudzę, to powiedział że tak. Sympramol mam wyrzucić ( źle na mnie działa). Ile bierzesz tego leku? I powiedz co i jak po nim?
  20. Wizyta u lekarza i chodzenie po sklepach
  21. Hej. Byłam dzisiaj u lekarza. Trochę kombinował jak rozwiązać to wszystko. Paro mam brać te 40 mg, ale nie w dwóch dawkach tylko od razu z rana. I tak przez dwa tyg. Jeśli nie zauważe różnicy to po dwóch tyg mam włączyć w godzinach 14-16 Depralin ODT w dawce 5 mg. Podobno może mi to pomóc, między innymi w tym abym nie miała aż takiego lenia i przyciągania do ziemi, oraz podobno może to trochę podnieś libido ciul wie jak będzie, oby mówił prawdę . Ogólnie twierdzi też że może to być też skutek ( mówię o senności w dzień) tego że źle śpię. Na sen dostałam Ketrel 25 mg, na początek jedna jeśli będzie za mało to mam brać dwie. Także zobaczymy co i jak będzie. A no tak zapomniałam o najważniejszym. Brat mnie dzisiaj ciągnął po sklepach żebym mu doradziła co ma kupić. I najlepsze było w tym to, że sprawiało mi to radość zero stresu, nie chciałam uciekać, nie robiło mi się słabo ani nic, a ludzi było mega dużo w sklepach bo piątek także uważam to za sukces.
  22. Co do sprzętu to nie wiem. Chłopacy ci odpowiedzą ale u mnie libido poleciało praktycznie do zera. Plusy paro: - znikły bóle somatyczne - znikają lęki - już prawie nie mam ataków paniki a miałam je czasami kilka razy dziennie - częściej wychodzę z domu ale jeszcze w towarzystwie bo sama jeszcze trochę się boje. - wchodzę do sklepów ( z kimś) wcześniej nawet z kimś nie dawałam rady - lepiej śpię, wcześniej męczyłam się by zasnąć - mniej zwracam uwagi na słowa innych ( te negatywne) - ładnie odcięło mnie od emocji jako tako, dla mnie to akurat na plus Minusy paro : - senność, szczególnie w dzień - brak motywacji do czegokolwiek ( leń) - dziwne sny na początku wszystkie somaty, ataki paniki, duszności, itp były mega nasilone. Ale tylko przez pierwsze kilka dni. Dziwne uczucie, drętwienie, ucisk w głowie, biegunki, bóle żołądka, nudności, brak apetytu, czasami takie dziwne tiki ręką nie wiem co tam jeszcze było na początku. a no tak, dłużej mi wchodziła niż poprzednio. No i ja już lecę z dawką 40mg.
  23. Jeszcze kilka dni i wolne bo święta co do choroby to lipa i to dosłownie. Proponuję herbatę z lipy i do łóżka. Albo ciepły sok z czarnego bzu. Sorki to takie moje małe zboczenie lubię zbierać sama zioła itp, robić susz, soki lub dżemy które właśnie w takie dni świetnie się sprawdzają. Zdrowia. A no to chodź, mogę przytulić tylko żeby mnie twoja żona pozniej nie goniła
×