Skocz do zawartości
Nerwica.com

linka

Legenda Forum
  • Postów

    11 599
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez linka

  1. mefiboszet, eee masz zły humor czy jak? Wyżywasz się zupełnie niepotrzebnie i jesteś arogancki.....sam zacząłeś konflikt zupełnie bez powodu........ ---- EDIT ---- zibimark, no fakt ale..może okazuje się, że skuteczniej działają leki bardziej selektywne.....te które działają tylko na jeden z neuroprzekaźników niż takie jak ten - który działą na wszystkie lecz znikomo......
  2. zibimark, ciężko mi powiedzieć dlaczego akurat tego leku nie przepisują na depresję.....ja biorę fluoksetynę która także jest przepisywana zaróno jako lek na bulimię jak również jako klasyczny antydepresant... Może to pomaga: http://pl.wikipedia.org/wiki/Sibutramina
  3. jar23, moim zdaniem to skutek uboczny tego leku - ja tak mialam - po ok 3 tygodniach wszystko się uspokaja, głowa do góry nie zwariujesz od niego:-) Radek, ja miałam dokładnie to samo gdy grugi raz zaczełam brać fluoksetynę zaczeła działać później niż za pierwszym razem, skutki uboczne też ciągnęły się dłużej i miałam dokładnie tak samo - budziłam się np o 5 rano z waleniem serducha i lękiem ipotem dosypiałam do tej np 10 ale byłam zmęczona i ciężko było mi się zebrać......ale biorę juz trzy miesiące i jest już ok ze snem:-)
  4. Kampus, zastanów się czy Ty chcesz się w ogóle leczyć?? Skoro jedno piwo jest ważniejsze od wyzdrowienia..... Zawsze się zastanawiałam po co leki ludziom którzy mogą się obyć bez nich...... jar23, spokojnie, spokojnie - dziwi mnie , że lekarz nie uprzedził Cię o skutkach ubocznych. To co opisujesz to klasyczne objawy uboczne Fluoksetyny, ona w tym momencie zaczyna pracować z Twoim układem nerwowym i staje się on bardzo wrażliwy...minął dopiero tydzień, za tydzień ten stan napewno ci przejdzie a za dwa, trzy tygodnie rozpocznie się działanie lecznicze Seronilu i zaczniesz czuć się coraz lepiej.... Nie martw się, nerwica się nie pogłębia :-) Wszystko będzie ok - fluoksetyna (czyli składnik cznny Seronilu) działa powoli ale skutecznie. Głowa do góry, teraz moze być coraz lepiej:-) Ja już trzy miesiące na fluo i czuje się dobrze :-) Wiadomo zdarzają się gorsze dni...ale to juz wyjątki
  5. linka

    nie lubię świąt!

    Dla wszystkich którzy lubią święta spędzać alternatywnie [videoyoutube=wkZoPAiAEpk][/videoyoutube]
  6. Ja też zrobie wszystko żeby skończyć studia dziennie, wole się męczyć, przeżywać ataki, wymiotować z nerwów niż się tak poddać, to ja mam panować nad chorobą a nie ona nade mną W tym momencie gdyby nie studia to bym ugrzęzłą na dobre w domu i nigdzie nie wychodziła......
  7. Kampus, alkohol powoduje, ze Fluoksetyna nie działa poprostu.... Ja miałam tak jak pisze GrzesiekC, na początku brania, po trzech czterech miesiacach jeśli nastrój już będzie stabilny i pojawi się ochota do imprez ja mogę się napić ale jest to np jedno piwo albo jeden drink :-) i raz na dwa trzy tygodnie:-) Jakis miesiac temu po trzech piwach i 100ml wodki mialam przez tydzien kaca a nastepny dochodzilam do siebie....nie polecam.
  8. linka

    Reakcja alergiczna? Help!

    Ojoj....nigdy nue miałam takiej reakcji...kurcze.......biorę fluoksetynę, brałam przy niej i polopiryne i cerutin i było ok:/ Może to nei ma żadnego związku z lekami? Tylko to jakieś choróbsko skórne poprostu...hmm ja bym sie na twoim miejscu wybrała do dermatologa on napewno coś poradzi :-)
  9. MOCca, Tak samo jak np Fluoksetyna - ona po pewnym czasie przywraca naturalny cykl snu ale poprzez to ze rano nakreca, w koncu ma sie po niej lepszy humor a to wpływa na rozluźnienie a wtedy sen sam sie normuje.......
  10. Trzeci rok studia dzienne:-), żeby było smieszniej na uczelnie dojeżdżam 25km w jedną stronę :-) a żeby było jeszcze zabawniej, prawie wszystkie egzaminy mam ustne:-) nie jest łatwo ale mam wrażenie, że gdyby nie studia to bym przestała wychodzić z domu....byłoby źłe.
  11. Mam pytanie..........Shad lubisz sie mientolić??
  12. No ciekawe jak mam sobie sama spełnić taki warunek.......
  13. linka

    Nowe subforum

    Ja też Shad..........zaznaczylam jedną odpowiedź......jestem pewna i więcej nie mogłam.....
  14. julia24, To lekarz decyduje czy i jak odstawiac leki, niech sie poprowadzi za raczke...jesli uzna ze to już czas - zaczniesz odstawiac leki,jeśli jeszcze nie, to trzeba będzie zacząć brać inny lek....heh coaxil z tego co wiem jest uwazany przez czesc lekarzy za placebo, ale jest cała gama innych leków
  15. Ka_Po, ja mialam jamniczka i faktycznie jak kogoś nie lubią to potrafią być paskudy małe, ale jak juzkochaja to na całego, wiem coś o tym Bardzo ważne jeśłi mieszkasz na wyższym piętrze zebyś go czasem znosiła ze schodów, bo jamniki mają problemy z kręgosłupem i nie bardzo im służy bieganie po schiodach, a największą frajde mają jak mogą ryć dziury w ziemii zresztą sama zobaczysz, a twój jamniczek jest prześliczny wręcz. Załóż mu jakąś czerwoną ogróżke bo go tu zauroczymy
  16. livin, to jest pierwszy krok do celu, zmusić się do pójścia do psychologa i/lub psychiatry, uświadomienie sobie, że potrzebujesz pomocy, to nie jest wstyd, zapewniam cie, że żaden psycholog nie wyskoczy z radą "weź się w garść" bo taki stan za długo już u ciebie trwa i niedługo nie będziesz mogła normalnie funkcjonować:-(, a przecież jesteś młodą pełna życia dziewczyną i czeka cie jeszcze masaaaa radości w zyciu
  17. Ja też jestem właściwie zszokowana, nie dość ze Xanax i Afobam to ten sam składnik czynny więc na co dwa różne leki to ja nie wiem.......poza tym Alprazolam zwykle stosuje się jak napisał RafQ, doraźnie bo trzy razy dziennie jak dla mnie to poprostu szok.....do tego kolejna benzo sedam........ja bym się bała chyba tyle benzo na raz brać...w ogóle ile Ty już to bierzesz? przecież to uzależnia jak diabli...... Żadnych antydepresantów do tego? Eeeee radziłabym zmienić lekarza jednak........
  18. livin, robisz z tym coś? Bo samo z siebie nic nie zniknie. Bierzesz leki? Chodzisz na psychoterapie? Musisz zdecydować się na jakieś leczenie....bo nerwica pozostawiona sama sobie może się tylko pogorszyć.... Powinnaś udać się do psychiatry i psychologa - on napewno pomogą, powiedzą co dalej robić.
  19. A jednak zrobiłeś test Męski mężczyzno
  20. Normalnie, wchodzisz do gabinetu a pan.pani doktor pyta się co pani/panu dolega? Nijak - no wizyta jak u lekarza....normalnie.... Zapyta się o objawy, czas pierwszego epizodu (nerwicy - depresji), o problemy w zyciu, sytuacje w domu, sytuacje osobistą, o pracę, szkołę itd.... No zgodnie z prawdą.... Takie które nasjkutecznij mają leczyć chorobę którą zdiagnozuje lekarz.
  21. Zgaga, mdłości, jadłowstręt, spadek wagi, problemy ze snem - takie ialam objawy po Fluoksetynie:-) Żadnego łysienia nie zauważyłam :-))
  22. linka

    nie lubię świąt!

    Nie cierpie nadziubanych wszędzie mikołajów, ozdób, choinek, lampek, na ulicach, sklepach, w telewizji i calej tej tandety.....nie cierpie tego udawanego składania sobie życzeń, tego zamieszania, sprzątania, gotowania, wrzasków i krzyków....... Lubie to, że jest wolne od szkoły, lubie świąteczne jedzonko, mimo wszystko lubie ramówkę telewizyjną - bo zawsze wiem co będzie. A najbardziej lubie noc w święta jak wszyscy pójdą spać i siedze sobie przy zapalonej choineczce, sama w spokoju, jak jest śnieg za oknem i wtedy mi dobrze
  23. suzak29, no wlasnie, najpierw sie upewniamy czy to aby nie wada serduszka a potem walczymy z nerwicą
  24. Radziłabyn najpierw zrobić soebie porządne ekg, załozyć na 24h holtera i zrobić echo serca. Plus badania krwi. Potem dopiero po konsultacji z kardiologiem jeśłi będzie ok z serduchem to co radzi psycho-logic.
×